Polska broń pancerna English version

Strona główna » Polska broń pancerna » czołgi » 4TP  / ostatnie zmiany
© Michał Derela, 2002   (aktualizacja: 10. 5. 2026)

Polski lekki czołg rozpoznawczy 4TP (PZInż 140)

4TP po przekazaniu przedstawicielom wojska, 15 sierpnia 1937
HistoriaUzbrojenie i opancerzenieKonstrukcjaDaneModele

Lekki czołg rozpoznawczy 4TP był jednym z prototypów należących do rodziny nowoczesnych pojazdów gąsienicowych, skonstruowanych w całości w Polsce pod koniec lat trzydziestych przez inż. E. Habicha. Wchodziły do niej ponadto: czołg pływający PZInż.130 i ciągnik gąsienicowy PZInż.152 oraz projekt niszczyciela czołgów PZInż.160, opierające się na tych samych podzespołach. Czołg 4TP miał szansę wejść na uzbrojenie Wojska Polskiego, w miejsce używanych dotychczas tankietek TK/TKS.

Uwaga: linki oznaczone w ten sposób prowadzą do artykułów Wikipedii.


Historia

Vickers Carden-Loyd 4 ton
Jeden z modeli czołgu Vickers Carden-Loyd 4 ton.

Początków historii lekkiego czołgu rozpoznawczego 4TP, znanego też pod oznaczeniem fabrycznym PZInż.140, należy upatrywać w konstrukcjach szeroko znanych przed wojną konstruktorów brytyjskich zakładów Vickers, inż. Johna V. Cardena i kpt. Viviana Loyda. Zaprojektowali oni szereg czołgów lekkich, które odniosły bardzo duży sukces eksportowy przed drugą wojną światową (przede wszystkim Vickers 6 ton), a których wpływ na obce konstrukcje był jeszcze większy. Od 1928 roku rozwijali oni linię czołgów lekkich dla armii brytyjskiej (Light Tank Mk I do Mk IV) oraz czołgów o zbliżonej konstrukcji przeznaczonych na eksport, znanych jako czołgi 4-tonowe. Czołgi te charakteryzowały się zawieszeniem zblokowanym w wózkach po dwa koła jezdne resorowane sprężynami lub resorami, silnikiem umieszczonym po prawej stronie kadłuba, dwuosobową załogą w układzie tandem oraz obrotową wieżą uzbrojoną zwykle w karabin maszynowy. Odmienne, ale zbudowane według tej samej koncepcji eksportowe modele czołgów lekkich oznaczone były jako Commercial Light Tank Vickers Carden-Loyd 4 ton i rozwijane w postaci modeli M1933, M1934, M1935, M1936 i M1937 (ten ostatni miał armatę 4-funtową – 40 mm, budowany dla Łotwy). Były one eksportowane do kilku krajów, głównie Belgii (jako T.15), Holandii (dla Indii Wschodnich), Litwy, Łotwy, Syjamu, Argentyny, Szwajcarii. Na ich bazie skonstruowano także czołg pływajacy Amphibian Tank i ciągniki artyleryjskie. Dalszym rozwinięciem lekkich czołgów Cardena i Loyda były trzyosobowe modele Mk V i Mk VI dla Armii Brytyjskiej.

4TP
Czołg 4TP podczas prób w zimie.

W Polsce na początku lat 30. trwała już seryjna produkcja tankietek (rozwiniętych zresztą z tankietki konstrukcji Cardena i Loyda), lecz w programie rozwoju broni pancernej przewidziano też budowę lekkiego czołgu rozpoznawczego z silniejszym uzbrojeniem umieszczonym w obrotowej wieży. Zakładano, że czołg taki w przyszłości zastąpi tankietki. Wobec tego, we wrześniu 1932 roku przeprowadzono w Polsce pokazy czołgu 4-tonowego, czołgu pływającego oraz ciągnika konstrukcji Cardena i Loyda. W następstwie pokazów, szef Departamentu Zaopatrzenia Inżynierii, płk. Tadeusz Kossakowski wystąpił w maju 1933 roku z propozycją zakupu pięciu czołgów rozpoznawczych 4-tonowych Carden-Loyd i jednego czołgu pływającego, mających służyć do dalszych szczegółowych badań. Do ich zakupu jednak nie doszło, z powodu braku funduszy. Próba wyposażenia tankietki w wieżę obrotową (TKW), na wzór projektu Carden-Loyd Patrol Tank, zakończyła się niepowodzeniem, gdyż pojazd na bazie tankietki był zbyt mały. Zdecydowano wobec tego zaprojektować podobne lekkie czołgi w kraju, w oparciu o szczegółowe wymagania ustalone przez Biuro Badań Technicznych Broni Pancernych. Opracowanie 4-tonowego czołgu rozpoznawczego oraz opartego na tych samych podzespołach czołgu pływającego zlecono 3 października 1936 roku Państwowym Zakładom Inżynierii (PZInż), przy zachowaniu ścisłej tajemnicy (zamówienie nr 98a/36)[4].

4TP podczas rajdu 'Jesień 1937'
4TP podczas rajdu „Jesień 1937”.
4TP od tyłu, podczas rajdu „Jesień 1937”. Przed nim PZInż 130.

Głównym projektantem obu czołgów był szef Działu Studiów PZInż, inż. Edward Habich. Prace nad projektem rozpoczęły się być może jeszcze w 1935 roku. Projekt i dokumentację czołgu rozpoznawczego, który otrzymał zakładowe oznaczenie typu 140, ukończono 16 grudnia 1936 roku. Oprócz ogólnego wzorowania się na układzie konstrukcyjnym Carden-Loyda, polski czołg był całkowicie samodzielnym opracowaniem. W projekcie wykorzystano najnowsze światowe rozwiązania oraz szereg własnych, jak nowoczesne zawieszenie kół na wałkach skrętnych. Również silnik czołgu (PZInż 425) był polskiej konstrukcji.

Już w styczniu 1937 roku, w planie rozwoju broni pancernej na lata 1937-42, przewidziano zastąpienie tankietek TK/TKS nowym czołgiem rozpoznawczym, któremu nadano oznaczenie wojskowe 4TP. Program zakładał zbudowanie 480 czołgów tego typu dla wyposażenia 18 kompanii czołgów rozpoznawczych w dywizjach piechoty oraz w czterech przewidywanych tzw. Oddziałach Motorowych (odpowiedniki brygad zmotoryzowanych). Oddziały Motorowe miały ponadto posiadać kompanię czołgów 10TP.

Prototyp czołgu rozpoznawczego PZInż 140 przekazano wojsku 15 sierpnia 1937 roku. Na początku listopada uczestniczył on w rajdzie doświadczalnym „Jesień 1937”, na trasie długości 1935 km, z Warszawy przez Brześć, Wołkowysk, Pińsk, Łuck, Lwów, Buczacz, Kołomyję, Żurawicę i Lublin, wraz z innymi prototypami, m.in. z opartymi na tym samym podwoziu czołgiem pływającym PZInż 130 i ciągnikiem PZInż 152. Czołg wykazał przy tym dużą sprawność marszową i wytrzymałość mechaniczną. Po zakończeniu rajdu czołg wrócił do PZInż w celu dokonania napraw i poprawek, po czym poddany został ponownie badaniom w 1938 roku. W czerwcu i lipcu tego roku prowadzono próby z użyciem zamontowanego na nim prototypowego nkm wz. 38 FK-A 20 mm. Komisja ekspertów wojskowych orzekła, że czołg jest konstrukcją udaną i nowoczesną, a po pewnych usprawnieniach nadaje się do produkcji seryjnej. Poprawienia wymagało przed wszystkim zawieszenie, które, chociaż pewne w działaniu i elastyczne, okazało się zbyt miękkie, co powodowało zbyt duże kołysania czołgu na boki i uniemożliwiało prowadzenie względnie celnego ognia w ruchu. Również wytrzymałość materiałów użytych do budowy elementów zawieszenia w prototypie była za mała, co prowadziło przede wszystkim do urywania się rolek podtrzymujących. Pewne zastrzeżenia budziło też działanie skrzyni biegów. Usterki te wynikały jednak głównie z przyczyn materiałowych i były łatwe do poprawienia w toku dalszego rozwoju czołgu. Czołg ponadto był łatwy w obsłudze.

4TP w zimie 1937/38
Testy 4TP, listopad 1937.

Ostatnie próby prototypu miały miejsce w maju 1939 roku; ogółem przejechał on 4300 km, bez poważniejszych awarii. Czołg nie został jednak skierowany do produkcji seryjnej, gdyż Sztab Główny w końcu uznał, że czas potrzebny na uruchomienie produkcji spowoduje takie postarzenie się moralne konstrukcji, że nie będzie ona przedstawiała już wówczas dużej wartości bojowej (na ocenę taką wpłynęły m.in. obserwacje doświadczeń użycia broni pancernej w hiszpańskiej wojnie domowej – był to słuszny wniosek, zważywszy na malejącą rolę lekkich czołgów w czasie II wojny światowej). Cena czołgu wynosiła ok. 71,5–80 tys. zł, ale bez uzbrojenia i wyposażenia, którego koszt mógł wynosić dalsze ok. 40 tys. zł[4]. Uznano, że do rozpoznania na polu walki potrzebne będą w przyszłości raczej czołgi klasy czołgu 7TP. Niektóre publikacje podają jednak, że w 1940 miała się rozpocząć produkcja seryjna czołgów 4TP, lecz jest to wątpliwe. Niemniej jednak, pod względem danych taktyczno-technicznych, czołg 4TP był konstrukcją równorzędną lub lepszą od porównywalnych czołgów tej klasy tego okresu, stanowiąc interesujący polski projekt. Dalszy los prototypu nie jest znany; w szczególności brak jest fotografii świadczących o zdobyciu go przez Niemców.

Warto zauważyć, że podczas II wojny światowej weszły do produkcji tylko trzy nowe lekki czołgi rozpoznawcze tej klasy z porównywalnym uzbrojeniem: radziecki T-60, o minimalnej wartości bojowej, ale masowo produkowany z powodu potrzeby jakichkolwiek czołgów, włoski przestarzały L6/40, „wyróżniający się” wysoką sylwetką i pionowym pancerzem, oraz niemiecki nieliczny Luchs, który jednak był znacznie cięższy, z czteroosobową załogą, wyposażony w radiostację.


Uzbrojenie i opancerzenie

Uzbrojenie:

Ciekawe zdjęcie 4TP podczas prób w 1938 r.
4TP podczas prób - widoczne urwane rolki podtrzymujące.

Jedyny prototyp czołgu 4TP nie miał stałego uzbrojenia, jedynie w czerwcu i lipcu 1938 prowadzono próby z zamontowanym prototypowym najcięższym karabinem maszynowym polskiej konstrukcji kalibru 20 mm wz. 38 FK-A (Model A), który następnie zwrócono do wytwórni. Dla czołgów seryjnych przewidziano uzbrojenie w postaci sprzężonych w wieży: nkm (działka automatycznego) 20 mm wz. 38 FK-A i ckm 7,92 mm wz. 30. Zapas amunicji: 200 lub 250 naboi 20 mm i 2500 naboi 7,92 mm. Wieża czołgu była wzorowana na wieży konstrukcji Boforsa dla czołgu 7TP, lecz była mniejsza – jednoosobowa, miała ponadto dwuczęściowy właz w tylnej ściance (jak pierwszy niezaakceptowany model wieży Boforsa). Celownik optyczny, lunetowy.

W toku budowy prototypu rozważano uzbrojenie go w działko 37 mm wz. 37. Zastosowanie kompletnej wieży od czołgu 7TP, jak również innej dwuosobowej wieży okazało się niemożliwe z racji ich większej średnicy. Na polecenie Dowództwa Broni Pancernych inż. Habich opracował projekt odmiany czołgu 4TP o oznaczeniu PZInż 180, z większą jednoosobową wieżą o kształcie ściętego graniastosłupa, uzbrojoną w armatę 37 mm. Jednakże słusznie uznano, że dowódca czołgu, przeciążony czynnościami związanymi z obsługą armaty, nie mógłby należycie wykonywać wszystkich zadań (jak np. w czołgach T-70 i francuskich) i odstąpiono od tego projektu, zwłaszcza, że armata musiałaby zostać przekonstruowana, żeby się zmieścić w wieży. Nawiasem mówiąc, armata 37 mm znalazła lepsze zastosowanie w opracowanym przez inż. Habicha na tym samym podwoziu projekcie niszczyciela czołgów PZInż 160 (który pozostał w sferze projektu). Rozpatrywano także uzbrojenie czołgu 4TP w miotacz ognia polskiej konstrukcji, lecz projekt ten również zarzucono.

Opancerzenie:

Pancerz czołgu był nitowany, zbudowany z walcowanych płyt pancernych, o grubości:
• kadłub: przód – 8–17 mm, boki – 13 mm, tył – 10–13 mm, dno – 4–8 mm, góra – 5 mm;
• wieża: 13 mm naokoło, dach – 5-6 mm.

Prototyp prawdopodobnie wykonany był ze zwykłych blach stalowych, dla oszczędności i ułatwienia modyfikacji.

4TP

Konstrukcja

Silnik gaźnikowy PZInż 425: moc 95 KM przy 3600 obr/min, pojemność 3888 cm³, 8-cylindrowy, 4-suwowy, widlasty, chłodzony cieczą, średnica cylindra 82 mm, skok tłoka 92 mm. Zamierzano następnie zamienić ten silnik na nowy PZInż 725 - gaźnikowy, 6-cylindrowy rzędowy, 5180 cm³, o mocy 100-120 KM, i według niektórych informacji, doszło do tego w 1938 lub 1939 roku.
  Skrzynia biegów mechaniczna, 4 biegi do przodu i jeden do tyłu. Sprzęgło główne suche, wielotarczowe, sprzęgła boczne z hamulcami taśmowymi, przekładnie boczne. Zbiornik paliwa o pojemności ok. 300 l.

Plan 4TP z uzbrojeniem

Zawieszenie: koła napędowe z przodu, napinające z tyłu. Po każdej stronie cztery pojedyncze koła nośne z gumowymi bandażami, zblokowane w wózkach po dwa. Koła nośne zawieszone na wahaczach, resorowane w parach drążkami skrętnymi i tulejami skrętnymi. Każda para wahaczy w wózku miała hydrauliczny tłumik drgań, umieszczony poziomo. Dwa koła podtrzymujące po każdej stronie. Gąsienice metalowe, jednosworzniowe, dwugrzebieniowe, po 87 ogniw. Szerokość gąsienicy 260mm, podziałka 90mm, długość oporowa 2,1 m, rozstaw środków gąsienic 1,8m.

Kadłub: czołg miał przedział załogi po lewej stronie kadłuba i przedział silnikowy po prawej stronie. Kadłub był nitowany z płyt pancernych. Załoga składała się z kierowcy i dowódcy. Stanowisko kierowcy znajdowało się z przodu przedziału załogi, a po jego prawej stronie umieszczone były mechanizmy przeniesienia napędu. Przed kierowcą znajdował się jednoczęściowy właz, opuszczany na przednią płytę pancerza, z otwieranym lukiem obserwacyjnym ze szczeliną obserwacyjną. Kierowca dysponował ponadto odwracalnym peryskopem konstrukcji inż. Gundlacha.
  Ponad przedziałem bojowym umieszczona była jednoosobowa stożkowa wieża, przesunięta na lewo wzgledem osi symetrii kadłuba. Dowódca miał swoje stanowisko w wieży i obsługiwał uzbrojenie czołgu. Wieża miała dwuczęściowe drzwiczki w tylnej ścianie i właz na dachu. Obrót wieży był ręczny. Czołg miał być wyposażony w odwracalny peryskop obserwacyjny dowódcy na dachu wieży. Czołgi seryjne miały być wyposażone w radiostacje.


Malowanie

Prototyp prawdopodobnie był w kolorze ochronnym – brązowozielonym. Seryjne czołgi 4TP miały otrzymać standardowy kamuflaż, złożony z nieregularnych plam koloru szaropiaskowego i ciemnobrązowego (sepii) na podłożu w kolorze ochronnym (brązowozielonym). Plamy były głównie o przebiegu poziomym, z łagodnymi przejściami. Wnętrze czołgu – w kolorze piaskowym (więcej o malowaniu na stronie o tankietkach).

4TP
Rysunek 4TP - © Thierry Vallet - Kameleon Profils - dzięki uprzejmości autora.

Dane:

Załoga 2
Masa bojowa 4330 kg
Długość całkowita 384 cm
Szerokość 208 cm
Wysokość 175 cm
Prześwit 32 cm
Maksymalna prędkość 55 km/h
Zasięg po drodze / w terenie 450 / 240 km
Głębokość brodu 70 cm
Pokonywanie wzniesień 38°
Pokonywanie rowów 160-170 cm
Stosunek masa/moc 22 KM/t
Nacisk jednostkowy 0,34 kg/cm²
Zużycie paliwa ok. 66 l/100 km

Modele

Modele czołgu lekkiego 4TP:

Linki do serwisu Scalemates:

1/72:

• Modell Trans Modellbau (A006-72) - "Pz.Inz.-140 (4TP)"
Żywiczny model niemieckiego producenta (brak bliższych informacji)
• Red Tank Miniature (R72022) - 4TP
Prymitywny model żywiczny z druku 3D, polski producent (2019)

1/48:

• Red Tank Miniature (R48103) - 4TP
Prosty model żywiczny z druku 3D, polski producent (2021)

1/35:

• Armo (35024) - 4TP
Wysokiej jakości zestaw żywiczny polskiego producenta, pełne wnętrze, nieprodukowany obecnie.
• Red Tank Miniature (R35057) - 4TP
Prosty model żywiczny z druku 3D, polski producent (2021)


Źródła:

  1. Janusz Magnuski: Czołgi rozpoznawcze PZInż.-130 i PZInż.-140; "Nowa Technika Wojskowa" nr 11/1993.
  2. Piotr Zarzycki: Czołg rozpoznawczy 4TP; "Młody Technik" nr. 12/86.
  3. Janusz Magnuski: Czołg lekki PZInż. 140 (4TP); "Nowa Technika Wojskowa" nr 4/2004.
  4. Jędrzej Korbal: Prototypy broni pancernej. Cz. 1, Wielki Leksykon Uzbrojenia - wydanie specjalne 1/2021, Warszawa: Edipresse Polska 2021

Aktualizacje:


Strona głównaPolska broń pancernaArtyleriaSteel PanthersLinki


Mile widziane komentarze, poprawki, uzupełnienia i zdjęcia - piszcie

Wszystkie zdjęcia i rysunki pozostają własnością ich właścicieli, publikowane są jedynie w celach edukacyjnych.
Prawa do tekstu zastrzeżone - copyright © Michał Derela, 2002-2026.