Michał, SOC Analyst z polskojęzycznego zespołu, zaczynał z poziomu A2 i strachem przed mówieniem. Cztery i pół miesiąca później czytał ofertę pracy z wymaganym B2. Rozumiał sporo, ale podczas rozmowy zamierał. Do tego dochodziły problemy z wymową, braki w technicznym słownictwie i kalendarz bez miejsca na naukę. Miał za to jeden konkretny cel: lepiej płatną pracę w międzynarodowym środowisku. W Mentoringu HejHey dostał ścieżkę ułożoną pod własną sytuację. Brak czasu obszedł tak, że maksymalnie wykorzystywał każdą sesję speakingu, bez dodatkowych zadań między zajęciami. Nad wymową pracował, wysyłając lektorowi nagrania głosowe, a pewność budował w dyskusjach i debatach, ucząc się argumentować po angielsku. Najwięcej zmieniły nawyki, które brzmią zwyczajnie. Pojawiał się na zajęciach nawet wtedy, kiedy nie zdążył się przygotować. Uwagi lektorów wdrażał od razu, a luki w słownictwie uzupełniał przy okazji, przechodząc kursy IT po angielsku. Po czterech i pół miesiąca doszedł do B1 plus. Swobodnie rozmawiał o tematach technicznych, opanował terminologię IT security i pewnie prezentował swoje kompetencje na rekrutacjach. Jedna z nich zakończyła się ofertą z wymaganym poziomem B2. Trzy lekcje z tej historii: 1. Cel zawodowy pomaga utrzymać regularność, bo wiesz, po co wracasz na zajęcia. 2. Pewność rośnie przez doświadczenie, a samo czytanie zasad jej nie zbuduje. 3. Nie musisz czekać na perfekcyjny angielski, żeby zacząć działać. Michał przeszedł Mentoring, czyli program z indywidualnym prowadzeniem i lektorem reagującym na jego błędy. IT Speakers Club bierze z tej metody jeden element: regularną praktykę mówienia w trzyosobowych pokojach. Własnej ścieżki w Clubie nie znajdziesz i nikt nie obieca Ci konkretnego poziomu ani oferty pracy. Jeśli chcesz zacząć od samego mówienia, skomentuj CLUB, a wyślę Ci szczegóły w wiadomości.
HejHey | Angielski dla IT
Education
Pomagamy specjalistom IT wejść na wyższy poziom w ich karierze dzięki znajomości języka angielskiego.
About us
HejHey to szkoła angielskiego dla ludzi z IT, którzy rozumieją prawie wszystko, ale przy mówieniu czują blokadę. Dokumentacja, Slack i maile idą gładko, a na daily albo prezentacji dla klienta z zagranicy pojawia się pustka w głowie. Właśnie z tym pracujemy. Zamiast podręcznikowych dialogów trenujemy realne sytuacje z Twojej pracy: standup, code review, demo, argumentowanie decyzji technicznych. Każda osoba dostaje indywidualny plan pod swój cel, bo efekt ma być mierzalny. Awans, wejście do międzynarodowego projektu albo pewność siebie przy zmianie pracy. Rozumiemy, jak wygląda praca programistów, testerów, bezpieczników czy analityków, więc lekcje dotyczą ich świata, a nie ogólnego Business English. Wokół tego budujemy społeczność osób z branży technologicznej, które uczą się angielskiego na konkretnych sytuacjach zawodowych.
- Website
-
https://hejhey.pl/
External link for HejHey | Angielski dla IT
- Industry
- Education
- Company size
- 2-10 employees
- Type
- Self-Owned
- Founded
- 2023
Employees at HejHey | Angielski dla IT
Updates
-
HejHey | Angielski dla IT reposted this
Wow, wow, wow! Moi drodzy! Przeczytałam tę wiadomość w nocy z wczoraj na dzisiaj i miałam łzy w oczach 💚 Dwa tygodnie. Tyle działają lipcowe grupy mentoringu, a ja dostaję taką wiadomość: „Krótki feedback z mojej strony - jestem zachwycona wszystkimi wykładowcami! Poziom jest naprawdę wysoki i poprzeczka została zawieszona wysoko, ale bardzo mi się to podoba. Daję radę! Mamy też świetną grupę, [dwie osoby z jej grupy] mega ambitni, motywują mnie. Ogromne brawa dla Ciebie za przygotowanie tego kursu, widać, ile serca i pracy zostało w niego włożone." Najmocniejsze są w tej wiadomości dwa słowa: daję radę. Poprzeczka wisi wysoko celowo. Człowiek z IT ma dość zajęć, na których tłumaczy się mu rzeczy, które zna od dziesięciu lat (Present Simple agaaain?), i wychodzi z nich z poczuciem, że zmarnował godzinę. Wolę, żeby wyszedł zmęczony i dumny. Najbardziej rozbrajające jest jednak to, co Klientka napisała o grupie. Po dwóch tygodniach nie wspomniała ani słowem o materiałach czy platformie, tylko o ludziach, którzy ciągną ją w górę. Ambitni, konkretni, obecni. Chciałabym, żeby każdy, kto od lat siedzi sam z aplikacją do nauki, poczuł raz w życiu, jak to działa. Jak wiecie (lub nie) - raz już zbudowałam takie miejsce i pozwoliłam mu umrzeć. Do dziś mi tego szkoda. Dlatego wracam z nim porządnie, z tym samym rdzeniem, który dwa tygodnie temu zadziałał w mentoringu: ludzie, przy których się nie odpuszcza. W IT Speakers Club masz pokoje trzyosobowe, trzydzieści minut, kilka razy w tygodniu i żywego człowieka po drugiej stronie zamiast sztucznej inteligencji;). Przedsprzedaż kończy się w piątek 31 lipca o 20:00 i to jest naprawdę ostatni moment na te warunki. Rok kosztuje 3 333 zł zamiast 5 550 zł i ma 30 dni gwarancji zwrotu, wariant miesięczny to 555 zł. Później zamykamy drzwi na kilka tygodni. Wejdź do pierwszej dziesiątki. Link zostawiam w pierwszym komentarzu. Wrzucam opinię Jerzego o HejHey | Angielski dla IT, która tylko potwierdza naszą jakość 💪🏼
-
-
Wychodzisz z zajęć grupowych i dopiero przy kawie dociera do Ciebie, że przez całą godzinę powiedziałeś na głos może dwa zdania. Godzina lekcji nigdy nie należy w całości do Ciebie. Część spotkania zabiera lektor, bo ktoś musi wytłumaczyć materiał i odpowiedzieć na pytania. To, co zostaje, dzieli się między wszystkich uczestników, więc im większa grupa, tym mniejszy kawałek trafia do Ciebie. W dużej grupie da się przesiedzieć całe zajęcia prawie bez mówienia. Ktoś odważniejszy odpowiada pierwszy, Ty kiwasz głową i piszesz na czacie „agree". Po pół roku rozumiesz coraz więcej, ale na daily dalej układasz zdanie w głowie tak długo, że rozmowa jest już przy następnym punkcie. Zanim zapłacisz za jakikolwiek kurs, zadaj szkole pięć pytań: 1. Ile osób rozmawia jednocześnie? 2. Każdy dostaje przestrzeń na wypowiedź, czy tylko najodważniejsi? 3. Rozmowa ma temat i strukturę, czy jest gadaniem o niczym? 4. Kto czuwa nad przebiegiem i co robi, gdy ktoś milczy? 5. Co się dzieje, gdy pojawi się mniej uczestników? W IT Speakers Club rozwiązaliśmy to trzyosobowymi pokojami. Sesja trwa 30 minut i przez cały ten czas ćwiczysz mówienie na tematy związane z pracą w IT. Moderator pilnuje przebiegu, a przy mniejszej frekwencji dołącza lektor, żeby nikt nie został sam. Postęp w mówieniu bierze się z liczby sytuacji, w których musisz sam zabrać głos i zareagować w czasie rzeczywistym. Kalendarz pełen zajęć, na których milczysz, daje poczucie działania, ale nie zmienia niczego na Twoim najbliższym spotkaniu po angielsku. Skomentuj CLUB, a wyślę Ci szczegóły w wiadomości.
-
-
Dużo rozumiem, ale boję się mówić. Tak zaczyna się wiele pierwszych rozmów z osobami, które trafiają do HejHey, i prawie każda z nich jest przekonana, że powinna wreszcie usiąść do nauki słówek. Kolejna lista niczego tu nie zmieni, bo między czytaniem dokumentacji a zabraniem głosu na spotkaniu Twój mózg wykonuje zupełnie inną pracę. Znane od lat słowa trzeba przenieść z rozumiem do używam, a to ćwiczysz tylko podczas mówienia. Jeśli chcesz trenować to na żywo, w małych pokojach z innymi ludźmi z IT, skomentuj CLUB, a wyślę Ci wiadomość ze szczegółami IT Speakers Club.
-
HejHey | Angielski dla IT reposted this
„3333 zł za rok to dużo”. Kilka godzin później dostałam drugą wiadomość: „3333 zł za rok? To niecałe 300 zł miesięcznie. Biorę bez zastanowienia”. Po chwili ta osoba dopisała, że przelew już poszedł. Te dwie wiadomości pokazały mi, że między dostępem na miesiąc a dostępem na rok brakuje wariantu pośredniego. Rok nadal ma najniższą cenę miesięczną i 30 dni gwarancji zwrotu. Jednocześnie rozumiem, że ktoś, kto dopiero poznaje HejHey | Angielski dla IT, może nie chcieć od razu kupować dwunastu miesięcy. Dlatego dodaję dostęp na pół roku za 1888 zł. Od teraz możesz wybrać miesiąc za 555 zł, jeśli chcesz najpierw sprawdzić, czy ten format Ci odpowiada. 🟢 Pół roku kosztuje 1888 zł, czyli około 315 zł miesięcznie. To opcja dla osób, którym zależy na regularnej praktyce, ale nie chcą jeszcze podejmować zobowiązania na cały rok. Rok kosztuje 3333 zł, czyli około 278 zł miesięcznie. To najniższa cena miesięczna, a dodatkowo ten wariant obejmuje 30 dni gwarancji zwrotu. W każdym wariancie ćwiczysz mówienie podczas sesji trwających 30 minut z osobami z IT, żeby łatwiej zabierać głos na daily, demo i rozmowach z klientem. Przedsprzedaż trwa do 31 lipca do godziny 20:00. Potem zamykam możliwość dołączenia. Szczegóły i link do IT Speakers Club znajdziesz w pierwszym komentarzu.
-
-
Jesteś w połowie odpowiedzi na spotkaniu. Wiesz, co chcesz powiedzieć, ale brakuje Ci angielskiej nazwy jednego narzędzia. Zamiast przerywać wypowiedź, opisz jego funkcję, zastosowanie albo efekt. Pomogą Ci te zdania: 💬 I can’t remember the exact word, but... ⚙️ It’s something you use to... 🎯 The result is that... Samo przeczytanie fraz nie wystarczy. Wybierz termin techniczny, którego często używasz, i spróbuj wyjaśnić go na głos bez podawania nazwy. W IT Speakers Club ćwiczysz takie sytuacje podczas rozmów po trzy osoby. Powtarzasz zdania w praktyce i uczysz się odpowiadać bez długiego szukania słów. Skomentuj CLUB, a wyślę Ci wiadomość ze szczegółami.
-
-
Na daily wszystko rozumiesz. Kiedy przychodzi Twoja kolej, zdanie, które przed chwilą miałeś w głowie, nagle znika. Czytasz dokumentację i piszesz po angielsku, ale podczas rozmowy za długo szukasz słów. Zamiast skupić się na tym, co chcesz powiedzieć, kontrolujesz każdy błąd. IT Speakers Club daje Ci regularne miejsce do ćwiczenia takich sytuacji. Jak wygląda Club? • Spotkanie odbywa się online i trwa 30 minut • Rozmawiasz w pokoju z dwiema innymi osobami z IT • Na początku masz 3 terminy w tygodniu i wybierasz, kiedy dołączasz • Moderator czuwa nad rozmową i pomaga, gdy grupa potrzebuje wsparcia • Raz lub dwa razy w miesiącu bierzesz udział w warsztatach tematycznych Ćwiczysz rozmowę w grupie, luźne pogawędki oraz odpowiadanie bez wcześniejszego układania każdego zdania. 🎯 Club jest dla Ciebie, jeśli masz poziom minimum A2/B1, rozumiesz angielski i potrzebujesz więcej mówienia. 📅 Przedsprzedaż trwa do 31 lipca do godziny 20.00. Roczny dostęp kosztuje 3 333 zł i obejmuje 30 dni gwarancji zwrotu. Za wariant miesięczny zapłacisz 555 zł. Dołącz do IT Speakers Club.
-
Po polsku potrafisz szybko wyjaśnić, dlaczego jedno rozwiązanie ma więcej sensu, wskazać ryzyka, przewidzieć konsekwencje i obronić swoje stanowisko wtedy, gdy zespół musi podjąć decyzję. Na spotkaniu po angielsku ta sama myśl nagle robi się dużo krótsza. Wiesz, co chcesz powiedzieć, ale zanim znajdziesz właściwe słowo i ułożysz zdanie wystarczająco precyzyjnie, ktoś przejmuje głos, rozmowa idzie dalej, a pełna odpowiedź pojawia się dopiero kilka minut później. Właśnie wtedy najbardziej czuć frustrację, bo Twoje doświadczenie się nie zmieniło. Nadal widzisz zależności, rozumiesz ryzyko i wiesz, co może pójść źle. Trudność pojawia się w momencie, gdy trzeba szybko zareagować, odpowiedzieć na argument drugiej osoby i powiedzieć swoją myśl na głos bez czasu na przygotowanie. Przez to wypowiedź brzmi prościej, niż naprawdę myślisz, a zespół słyszy tylko fragment tego, co masz do wniesienia. Wiedza zostaje w głowie, chociaż mogłaby realnie wpłynąć na decyzję. Regularna praktyka mówienia pomaga skrócić ten dystans między tym, co wiesz, a tym, co potrafisz powiedzieć podczas rozmowy. W IT Speakers Club ćwiczysz właśnie takie sytuacje w trzyosobowych pokojach z osobami pracującymi w IT. Uczysz się formułować myśli na bieżąco, reagować na odpowiedzi innych i mówić z większą precyzją wtedy, gdy temat jest jeszcze omawiany. Napisz **CLUB** w komentarzu, a wyślemy Ci szczegóły.
-
-
Wychodzisz z rozmowy rekrutacyjnej i po raz pierwszy od dawna naprawdę pozwalasz sobie pomyśleć, że ta praca może być Twoja. Pytania techniczne nie sprawiły Ci większego problemu, poradziłeś sobie z zadaniem, opowiedziałeś o swoim doświadczeniu i nawet podczas części po angielsku udało Ci się odpowiedzieć na wszystko, choć kilka razy potrzebowałeś chwili, żeby znaleźć właściwe słowo. Przez kolejne dni odświeżasz skrzynkę trochę częściej niż zwykle, a kiedy w końcu pojawia się wiadomość od rekrutera, zaczynasz czytać ją z rosnącą nadzieją, bo przecież piszą o mocnych kompetencjach, dobrym doświadczeniu i bardzo solidnym przygotowaniu technicznym. Czytasz o mocnym doświadczeniu i świetnych kompetencjach technicznych, aż trafiasz na zdanie, po którym cała nadzieja znika. Firma wybrała osobę, która swobodniej komunikuje się po angielsku. I właśnie wtedy pojawia się największa frustracja, bo przecież rozumiesz dokumentację, calle i wiadomości na Slacku. Problem zaczyna się wtedy, gdy musisz mówić bez przygotowania, pod presją i przy osobach, które czekają na Twoją odpowiedź. Dlatego zrób prosty test: przez minutę opowiedz po angielsku, co robiłeś wczoraj w projekcie, tak jakby pytał Cię o to klient albo rekruter. Co bardziej Cię blokuje: rekrutacja po angielsku czy call z klientem?
-
-
AI nie wejdzie za Ciebie na call’a. Wiem, że transkrypcja na Teamsach już istnieje i że technologia będzie coraz bardziej zaawansowana. Sama z niej korzystam i nie zamierzam udawać, że AI to tylko hype. Ale nie sądzę, żeby korporacjom opłacało się budować systemy, które w czasie rzeczywistym zastąpią mówienie człowieka na callu, zamiast po prostu oczekiwać od pracowników, że będą komunikować się po angielsku. Koszt takich rozwiązań rośnie, a ludzie którzy znają angielski są po prostu tańsi i skuteczniejsi niż technologia, która ma ich zastąpić. Jest jeszcze jedna rzecz o której rzadko się mówi: nauka języka robi coś z głową. Uczy nas myśleć w innym systemie, widzieć te same rzeczy z innej perspektywy, być precyzyjnym w tym co mówimy. To nie jest tylko umiejętność zawodowa. Nie sądzę żebyśmy chcieli rezygnować z mówienia tylko dlatego że AI może to zrobić za nas. Bo co nam to ostatecznie daje? Mówienie to ostatnia umiejętność w IT, której jeszcze nie zautomatyzowałeś. Obserwuj HejHey | Angielski dla IT #aiwit #angielskiwit #pracawit
-