Matthew (Ryan Reynolds) jest dobrym mężem i troskliwym ojcem. Gdy podczas rutynowego postoju na zakupy na chwilę spuszcza z oka pozostawioną w samochodzie córkę, ta znika bez śladu. Prowadzący śledztwo policjanci nie mają zbyt wielu tropów. Po latach bezowocnych poszukiwań udaje się odkryć, że uprowadzenie nie było przypadkowe. Matthew i jego rodzina byli wcześniej wnikliwie obserwowani. Kto i dlaczego porwał dziewięcioletnią Cass? opis dystrybutora
5/10 – Średni. Długo mnie męczył i dopiero ostatnie 20 minut jako tako mnie zainteresowało. Niechronologiczna kolejność scen powoduje niepotrzebny chaos (w niektórych filmach ma to jakiś cel, ale nie tutaj). Niektóre dialogi działają usypiająco – bohaterowie mają tendencję do kilkusekundowych pauz między zdaniami.
ŚWIETNY FILM!!!! :) – Trzyma w napięciu tak jak w "Labiryncie". Na samym początku wszakże rozwija się powoli, ale później aż do samego końca nie można oderwać skupienia! Ma to coś – ten odpowiedni klimat i muzykę, które wciągają i nie puszczą Cię do końca. Owszem, mogli go jeszcze bardziej rozwinąć oraz jeszcze bardziej namieszać i zrobić z niego 3-godzinny "wymiatacz", ale i tak postarali się i wyszło PRZEŚWIETNIE :)
POLECAM KONIECZNIE na zimowy wieczór!!!!!!!
Kiepski ! – Opis:Dziewczynka zostaje porwana pod chwilową nieobecność ojca … Poszukiwania nie przynoszą odpowiedzi ?Ojciec nie poddaje się i na własną rękę kontynuuje poszukiwania … Mija czternaście lat…
Sam zamysł nie był zły !Ale wykonanie jeżeli chodzi o całość to porażka !Nuda i tyle …
Pozostałe
Jak na Egoyana to prawdziwy akcyjniak! Pomimo swojego niekwestionowanego talentu w tej kwestii, nie udało mu się zarżnąć potencjału tkwiącego w tej historii.