Prawie 5000 lat po otrzymaniu olbrzymich mocy starożytnych bogów - i prawie równoczesnym uwięzieniu - Black Adam (Dwayne Johnson) zostaje uwolniony z ziemskiego grobowca. Teraz jest gotów wymierzyć współczesnemu światu osobliwie pojmowaną sprawiedliwość. opis dystrybutora
Ooo cholera. Czarny adam… że czarny, i jest łysy. Łysy jak kula bilardowa z numerem osiem. O ja pierdole on jest łysy i czarny. On zawsze miał czarna czuprynę na głowie. Albo ci idioci z DC już tak często masturbują się że krew od płyneła im z głów do odcisków na dłoniach.
DC dało nam swietnego Człowieka ze stal, Batman vs Superman, i inne oraz najwarzniejsza produkcję od DC-Comics nie kwestionowanego mistrza czyli Zack Snyder’s Justice League. Disney ma po prostu szybszy przerób. Ale to już sie skończyło. A Czarny Adam to faktycznie gniot tak jak Aquaman.
Pozostałe
No ileż razy można takie bzdety tworzyć. Ja rozumiem, że są zwolennicy takich filmów i szanuję, ja do nich nie należę. Zaznaczę, że są filmy tego typu dobrze zrobione i nawet mi się podobały ten nie. I jeszcze ten sztuczny Dwayne Johnson. Że też Bronson dał się na to namówić. Kasa?