środa, 2 września 2026

Halloween Gonk nr 1

 Nr 1, bo będzie ich więcej!


Pierwszy raz zobaczyłam dwa zestawy z Gonkami na targach Kreadoe w Utrechcie pod koniec 2023 roku. Relacja tu.

Jakoś nie wpadły mi w oko na tyle, żeby je kupić od razu. Później jednak zmieniłam zdanie i kupiłam właśnie tego z tabliczką Trick or Treat. Chwilę poczekał na xxx, bo tak zwykle ze mną jest :P Ale we wrześniu 2024 roku doczekał się!


Drugiego wieczoru skończyłam wszystkie xxx.


A dzień później machnęłam backstitche.


No i tak mi się spodobał, że dokupiłam drugiego. Ten jeszcze czeka na wyxxx :P


Co roku pojawiały się kolejne wzory. W 2024 jeden zestaw na kartkę i jeden na obrazek.


Plus krówka górska :)


A w zeszłym roku kolejne dwa gonki.



Ogólnie gonki są na różne okazje, ale mnie jak zawsze ruszają tylko te na halloweenki :P

Ciekawe czy w tym roku pojawią się kolejne zestawy? Zamierzam wyxxx wszystkie i oprawić je w ramki.

poniedziałek, 31 sierpnia 2026

Znaczek pocztowy z dyńkami

 W Niderlandach pogoda robi się już jesienna to czas pokazać jesienny hafcik.

Zestaw od Zayka stitch zamówiłam z Ukrainy na początku 2023 roku, chwalipost był tu. A za xx zabrałam się 25 czerwca 2023 roku, jak tylko przywiozłam go z Grecji do NL. Oj, mam zaległości...

W zestawie było wszystko: drewniana baza, filc na tył, nawet drewniana bobinka i magnez.

28 czerwca miałam już wszystkie xxx.

A dzień później haf był już gotowy. Backstitche tylko w dwóch kolorach.


Tył przykleiłam na taśmę dwustronną.


Hafcik mały, ale bardzo zgrabny :) Chyba zrobię z niego magnesik na lodówkę. Jeszcze nie wiem.

A Wy wiecie, że uwielbiam jesienne motywy. Nie tylko w haftach:) Matkas w zeszłym roku kupiła mi nawet balsam dyniowy do ust. Na zdjęciu dla porównania wielkości.


Zayka ma jeszcze kilka fajnych zestawów na inne znaczki pocztowe, więc jeszcze kiedyś je zobaczycie w Pieguchowie ;)


niedziela, 30 sierpnia 2026

Handwerkbeurs Houten styczeń 2025

 W ramach nadrabiania zaległości krótka relacja z najlepszych targów robótkowych w Beneluxie!

W zeszłym roku w styczniu Matkas jeszcze była ze mną w Niderlandach, więc porzuciłyśmy chłopaków i pojechałyśmy do Houten, to miasto pod Utrechtem, 30min i 40km od nas.


Jak zwykle na wejściu dostałam mapkę z planem całej hali targowej.


Zdjęć dużo nie robiłam, ale kilka stoisk xxx udało mi się sfotografować plus zestawy i inne rzeczy, które wpadły mi w oko.













Na każdej edycji Handwerkbeurs jest jakaś wystawa prac ręcznych.








































Z targów wyszłysmy bardzo zadowolone, oczy nacieszyłyśmy przez kilka godzin, a do domu zabrałam ze sobą tym razem tylko wzór do haftu z guzikowym nietoperkiem.



Targi Handwerkbeurs od kilku lat mają też swoją jesienną edycję, w Groningen czyli na północy Niderlandów. Na kolejną edycję handwerkbeurs się nie załapałam, bo w listopadzie 2025 byłam akurat w Polsce.