Pokazywanie postów oznaczonych etykietą balkon. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą balkon. Pokaż wszystkie posty

środa, 3 czerwca 2015

Środowe myki: transfer acetonowy i znaczniki na zioła

Zobaczyłam te patyczki i wiedziałam, co chcę z nich zrobić. Nie miałam jeszcze ziół, do których miały powstać znaczniki, nawet pogoda nie pozwalała jeszcze na sadzenie, ale ja już je kupiłam :) Dlatego w tym sezonie po prostu musiały powstać!


O transferze acetonowym pisało już wiele osób. Potrzebne są:
- wydruk z drukarki laserowej, koniecznie w lustrzanym odbiciu - wydruk dobrej jakości, bo ma to wpływ na jakość odbicia,
- aceton (u mnie: zmywacz do paznokci z acetonem),
- waciki,
- łyżka lub inny przedmiot do dociskania.


Gotowe!







Ponieważ moje patyczki przebywają w skrzynkach balkonowych i narażone są na podlewanie wodą, pokryłam je jedną warstwą bezbarwnego lakieru. Podejrzewam jednak, że woda może mieć bardziej destrukcyjny wpływ na samo drewienko, niż na napisy. Wszystko zależy od przeznaczenia.

Chętnych do wypróbowania transferu zapraszam do Art Piaskownicy! Trwa tam tematyczne wyzwanie, a Mama Sokole Oko pokazuje wersję transferu za pomocą olejków eterycznych - metoda bardziej przyjazna dzieciom... i naszym nosom :)

http://art-piaskownica.blogspot.com/2015/06/przyda-sie-transfer.html

środa, 25 czerwca 2014

12 projektów dla domu: dodatkowa przestrzeń na lato

Nasz balkon znajduje się od strony południowej. Oznacza to, że przez cały dzień w pokoju jest jasno, co uwielbiam. Nie przeszkadza mi nawet, kiedy promienie słońca natarczywie wdzierają się do wnętrza i odbijają się w monitorze. Światło musi być i tyle. Nie przepadam jednak za letnimi temperaturami. Miło by jednak było usiąść sobie w letni dzień na balkonie i zjeść tam na przykład obiad. Zeszłoroczne upały spędziłam właśnie na balkonie, siedząc do wieczora przy przeniesionym tam z kuchni stole, przeglądając blogi i słuchając LP3 w piątkowe wieczory. Sielanka... W tym roku nie mam może tyle czasu, ale dodatkowa przestrzeń zawsze się przyda. Trzeba tylko osłonić się od słońca i ewentualnych spojrzeń przechodniów :)

Z grubego materiału z Ikei, który nie jest w użyciu i marnował się tylko w szufladzie, skonstruowałam taką oto zasłonę:


Przydałby się pewnie trzeci kołek w suficie. U góry znajduje się tunel, w który - przy małej ilości szelek - najlepiej włożyć listewkę, trzonek od miotły, pręt czy co tam macie w piwnicy :) Z kolei na dole pary troczków do przywiązania do balustrady:



Zdążyłam już trochę przearanżować całość, bo jednak rośliny schowane za zasłoną miały ogromny pęd do słońca i aż je roznosiło.

Teraz balkon dosłownie stanowi przedłużenie pokoju, gdzie można usiąść, zjeść czy poczytać. Zasłona dzieli go jednocześnie na pół - na tej drugiej połowie można wysuszyć pranie, a rośliny mają dość słońca. No i dzięki temu pokój połączony z balkonem nie zamienia się w zacie(m)nioną jaskinię :)

Lato dopiero się zaczyna, więc warto pomyśleć nad balkonem!

Projekt dla domu nadal trwa - jesteśmy na półmetku. Zachęcam do udziału, więcej szczegółów tutaj:

http://asia-majstruje.blogspot.com/2014/01/srodowy-myk-wasciwie-nowy-projekt.html


Pozostałe posty z cyklu >>tutaj<<.

Wszystkie środowe myki tu:
http://asia-majstruje.blogspot.com/search/label/%C5%9Brodowe%20myki