Pokazywanie postów oznaczonych etykietą poduszki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą poduszki. Pokaż wszystkie posty

sobota, 22 czerwca 2013

Mini rozdawajka z chmurką w tle :)

Obiecałam ostatnio, że pokażę moje prace na guzikowy konkurs, o którym pisałam tu. Nie stanęłam na podium, ale gratuluję wszystkim zwyciężczyniom, bo niektóre pomysły były naprawdę mega :) Na początek pierwsza, skromna, na której pomysł wpadłam na skutek niesprzyjającej przez dłuższy czas pogody za oknem i dziś w czasie burzy sobie o niej przypomniałam. Oto guzikowy deszcz z ulubionym motywem chmurkowym.


Druga praca była w pewnym sensie jakby manifestem, bo ostatnio mam wstręt do telewizji. Nie mówię o filmach czy o jakichś sensownych programach z serii np. naukowych, ale chodzi mi przede wszystkim o wszelkiego rodzaju programy informacyjne i oczywiście reklamy. Podawane wiadomości są przesiewane z tych ważnych, są filtrowane, a reklamy czasem doprowadzają do szału... (Choć nie ukrywam, że "kocing na trawingu" mnie rozwalił :) )
Także mój drugi pomysł, to dosłowne potraktowanie tematu : Guzik prawda...



Użyty tu został guzik, który szyłam dla Was tu. A ten telewizor to poszewka na poduchę :)

Podobają mi się też Wasze pomysły na użycie takie guzika:
♥ jako poduszka na krzesło - większy wymiar i jak znalazł --> super Karlitko!
Basia z Glinianego Garnka ozdobiła by takimi pracownię --> ja też kiedyś tak zrobię :)
♥ a legowisko dla zwierzaka to już pomysł Marietty

Dzięki Dziewczyny za te pomysły!!

A swoją drogą to guzikowa sowa - jako część prezentacji i chmurka (mogę zrobić inne zawieszki, bo te nitki się strasznie plączą) może być do zgarniecia w takiej mini rozdawajce. Jak ktoś jest chętny wpisujcie się w komentarzu pod tym postem do końca miesiąca. Nie trzeba linkować, nie trzeba obserwować... tylko komentarz co byście chciały: chmurkę czy sówkę :) Może będzie ktoś chętny :)

Pozdrawiam!

niedziela, 28 kwietnia 2013

Chwalę się :)

A tym, że właśnie zakończyłam wymiankę z Malwiną z bloga madebymali. I od momentu, kiedy te rzeczy do mnie dotarły, nieustannie się nimi zachwycam :) Dziękuję Ci Malwinko bardzo za tę wymiankę :) Generalnie zamówiłam sobie podkładki pod kubki i kilka naszyjników, a dostałam całe mnóstwo skarbów w rożnych odcieniach mojego ulubionego niebieskiego koloru.
Ja dla Malwiny uszyłam kilka rzeczy, m.in. wiosenną poszewkę z ptaszorkiem, gryzaki-metkowce, girlandę, śliniaczki i jeszcze parę drobnych rzeczy.





A teraz zobaczcie skarby od Malwiny: koszyczek, podkładki, poszewka, kosmetyczka, naszyjniki, bransoletki, korale, kolczyki i jeszcze całe mnóstwo kwiatuszków i różyczek do dowolnego użycia :) No po prosty cuda!! koniecznie powiększcie sobie zdjęcia.
Dziękuję Ci kochana :)



środa, 13 marca 2013

post zbiorowy :)

Na początku witam wszystkich w ten "piękny" wciąż zimowy dzień :) Cieszę się, że tak dużo osób bierze udział w moim candy. Dzięki temu trafiłam na nowe blogi, które z przyjemnością odwiedzam, obserwuję i na pewno będę do nich wracać :) No i zapraszam do zabawy kolejne osoby, może jeszcze niezdecydowane :) Szczegóły TUTAJ :)
Dzisiaj będzie taki post zbiorowy, z racji, że nazbierało mi się kilka uszytych ostatnio drobiazgów. Może zacznę od wszechobecnych ostatnio niezastąpionych sówek :) Tym razem przysiadły na podkładkach pod kubki :) Jest ich cztery i super z nich paczka :)



Kolory są wybrane bardzo dokładnie, bo podkładki miały pasować do pokoju nastolatki, której szyłam kiedyś PODUCHY :)

Kolejne drobiazgi uszyłam do pokoju moich chłopców, oczywiście w paski i oczywiście w stylu marine. A są to modne ostatnio, mięciutkie chmurkowe poduszki :) Osobiście uważam, że takie zwykłe chmurki mają w sobie niemal tyle samo powera co sówki. No bo kto nie lubi odpoczywać z głową w chmurach :)



I jeszcze drobiazgi z innej beczki :) Pomalowane patyki przywiezione z wakacji, tworzące ciekawe mobile :) A wczoraj powstała kolejna seria, tym razem malowana przez chłopców.


To by było na tyle :) Pozdrawiam Was bardzo serdecznie i życzę miłego dnia :)

poniedziałek, 25 lutego 2013

Wiosenne Candy!!!!!

Wiosna zbliża się dużymi krokami, ogłaszam więc Wiosenne Candy!!! Dodatkowo pragnę w ten sposób uczcić 101 post na moim blogu, oraz to, że jesteście ze mną, a Wasze odwiedziny i komentarze sprawiają, że chce się szyć więcej i więcej!! Mam również nadzieję, że dzięki tej zabawie dotrę na blogi, do których jeszcze nie dotarłam :) A więc zapraszam serdecznie do zabawy!!!!!!!

Przejdę więc może do wiosennych konkretów :)

Przygotowałam dla Was dwa wiosenne komplety, w skład których wchodzą:
- poszewka na poduszkę 40x40 cm
- girlanda chmurkowej z serduszkami
- 3 arkusze filcu 20x30cm
- dwa kolory wstążeczek











Właścicielem jednego z kompletu można stać się w bardzo prosty, znany ogólnie sposób. Należy:

- zostawić komentarz pod tym postem i zaznaczyć, który komplet się podoba,
- umieścić jeden z powyższych bannerków w panelu bocznym na swoim blogu,
- zostać obserwatorem mojego bloga - kto jeszcze nie jest, zachęcam :)
- można jeszcze polubić mój funpage na facebooku - ale nie jest to warunek konieczny. Kto jednak polubi może wpisać jeszcze jeden komentarz  - będzie miał podwójną szansę w losowaniu :)
- osoby które nie posiadają bloga niech zostawią w komentarzu swój adres e-mail.

I to by było na tyle :)
Zwycięzcy zostaną wyłonieni drogą losowania, maszynami losującymi będą moje dzieci :) Wyniki zostaną podane najszybciej jak to będzie możliwe.

Zapraszam Wszystkich do zabawy!!
 

piątek, 8 lutego 2013

Wypasiona fura dla Olgierda ;)

Ostatni dzień ferii minął pracowicie, wciąż szyję nowe rzeczy i niestety nie nadążam z wstawianiem ich na bloga... I właśnie dziś znalazłam w zdjęciach poduchę, którą szyłam jeszcze przed świętami. Poduchę, która była dla mnie wyzwaniem, bo miałam okazję zabawić się w elfa z fabryki zabawek św. Mikołaja :) Zaszalałam więc i powstała poducha z wielkim samochodem z wypasionymi odstającymi kółkami. Dla zainteresowanych dodam, że silnik nie byle jaki bo to 4.2 litra i 340 KM, pełne wyposażenie, sześciobiegowa automatyczna skrzynia biegów i oczywiście opony zimowe ;)





czwartek, 3 stycznia 2013

Podarunki dla Julii :)

Jeszcze przed świętami szyłam podarunki dla maleńkiej Julii. Była serduszkowa sowa na podusi i literki. Podusia była szczególna, bo tylko dla tej właśnie konkretnej Julii Stefanii, z wyszytą datą i godziną narodzin, wagą i wzrostem. Całość prezentowała się tak:





Były jeszcze literki na łóżeczko:


I tak po tych wszystkich szyciowych przedświątecznych wyzwaniach czuję się szyciowo zmęczona. Pomysły i chęci z lekka mnie opuściły, a to chyba nie wróży dobrze na cały rok... Mam nadzieję, że szybko się z tym uporam.
Pozdrawiam Wszystkich, którzy zaglądacie do mnie i życzę Wam samych pięknych dni w nowym roku!

niedziela, 16 grudnia 2012

Serduszkowo, piernikowo i kosmetycznie ;)

Zapowiada się na to, że motyw serduszkowy zdominuje tegoroczne święta. Do wianka uszyłam sobie sztruksowe poduchy, też z serduchami, o których wspominałam parę postów temu i generalnie, gdzie nie spojrzę tam serca :) Ale to taki optymistyczny akcent :)



Było też lukrowanie pierwszej partii pierniczków. Chłopcy byli wniebowzięci, oblizywali lukier, palce i wszechobecną posypkę ;)


I jeszcze mały edit:
Pierniczki przyznam się, piekła moja mama, my tylko je zdobimy ;) A do zdobień polecam biały lukier, który zrobiłam wg przepisu Doroty z Moje wypieki.com. Jest najprostszy z najprostszych, bo to tylko białko i szklanka cukru pudru. Ale jest coś jeszcze, co można zyskać dzięki zdobieniu pierników :) Oddzielając żółtko od białka na potrzeby lukru, nie wyrzucajmy żółtka! Żółtko wykorzystajmy do zrobienia najlepszej maseczki nawilżającej do włosów, jakiej nie kupicie w sklepie :)
A oto przepis:
1 zółtko
2 łyżki miodu
2 łyżki oliwy z oliwek
Wszystko wymichtać, nałożyć na włosy, przykryć folią i ręcznikiem na pół godzinki i zmyć letnią wodą, a później normalnie umyć włosy. Efekt widać już po pierwszym razie. Włosy są miękkie i wyraźnie bardziej błyszczące :) Naprawdę polecam, tym bardziej w zimie, kiedy nasze włosy są matowe od zimna, przegrzanych pomieszczeń i czapek.

Pozdrawiam Was serduszkowo i pędzę oglądać Wasze świąteczne przygotowania :)

piątek, 30 listopada 2012

Love sowę ;)

Sowy wciąż rządzą! Chciałam uszyć na prezent poduchę z sową i powiem szczerze, że nie było to łatwe zadanie. A to z tego względu, że sowy otaczają nas z każdej strony i widziałam ich już setki. Kiedy miałam narysować własną, wciąż miałam wątpliwości, czy już przypadkiem takiej nie widziałam...
Jaka powstała - każdy widzi - jeżeli w jakim stopniu powieliłam czyjś wzór to szczerze niechcący..
Miłośnicy sów - łączcie się ;))


Do prezentowej sowy dołączyło prezentowe serce na przepięknym białym sztruksie, który dostałam od Debuko - dziękuję Kochana jeszcze raz za tę wymianę :)
Powstają też kolejne sercowe poduchy na tym cudnym sztruksie, z brązem i beżem, co by do wianka pasowały :)
A oto wspomniana prezentowa poducha sercowa:


wiem, wiem, że zdjęcie powinno być na ciemnym tle.. ;)

I jak już mamy dziś sowy na topie to uszyłam jeszcze małą bandę zawieszek z sową w roli głównej. Wykrój znalazłam w Burdzie z zeszłego roku, a użyłam do nich skrawki skóry naturalnej i ekologicznej. A oto moja sowia gromada:


Świetnie sprawdzają  się przy kluczach, torebce lub plecaku :) a moja maszyna bez problemu poradziła sobie z szyciem skóry przy użyciu igły do... dżinsu i zwykłej nitki :)
I tym oto optymistycznym akcentem życzę wszystkim miłego szyciowego /i nie tylko/ dnia :)

środa, 7 listopada 2012

Craftujemy dla Hospicjum Cordis!

Jakiś czas temu Makolina ogłosiła akcję Craftujemy dla Hospicjum Cordis. Trudno przejść koło chorych dzieci obojętnie, więc również przystąpiłam do tej akcji. Po dość długim zastanawianiu się nad tym co uszyć, stanęło na tym:



Mam nadzieję, że uda mi się wywołać uśmiech na twarzach dzieci :) Biorę się za pakowanie prezentów do wysyłki.
Pozdrawiam wszystkich odwiedzających mojego bloga :)

sobota, 3 listopada 2012

ku odwadze :)

Chociaż chodzimy do przedszkola już dwa miesiące, to jednak poranki i rozstania wciąż bywają trudne dla mojego dzielnego Wojtusia. Trudne są też te chwile przy leżakowaniu, więc żeby umilić troszkę ten ciężki czas uszyłam dla mojego smyka podusię. Mam nadzieję, że teraz będzie już coraz lepiej :)



poniedziałek, 23 lipca 2012

wymianka :)

Już jakiś czas temu umówiłyśmy się Magdą z bloga zRĘCZNA ROBOTA na wymiankę. Magda poprosiła mnie o uszycie fartuszka dla jej starszej córeczki, ja natomiast zawsze marzyłam o białej szydełkowej poszewce na jaśka. Ponieważ wszystko już dotarło na miejsce mogę pokazać co i jak :)

Poszewka spełniła moje oczekiwania całkowicie. Jest przepiękna, bielutka i mięciutka! Wygląda fantastycznie u mnie w sypialni i następnym moim marzeniem, są jeszcze dwie takie do kompletu :)))
(Zdjęcie nie jest z sypialni, tylko z ogródka, bo lepsze światło :))


Jako dodatek dostałam śliczną szydełkową kokardkową broszkę:


A oto fartuszek, który uszyłam podobnie jak TEN poprzedni,  wg wskazówek z Burdy 12/2010:



Ponieważ Magda ma jeszcze drugą, młodszą córeczkę, dla niej z tych samych materiałów uszyłam sówkę:

Dziękuję bardzo za tę wymiankę :) Pozdrawiam Dziewczyny ze zRĘCZNEJ ROBOTY!

czwartek, 1 grudnia 2011

Hello Kitty :)

Dzięki tej małej kotce na podusi mam dzisiaj dobry humor :) Szyłam ją na życzenie specjalne dla koleżanki moich chłopaków - Mai. I dziś rano, już w przedszkolu Maja dostała ją do rąk własnych. Radość dziecka - bezcenna :) Szyło mi się ją super, prosty wzór i cukierkowe kolorki, efekt zobaczcie sami:




a, żeby utrzymać ten słodki klimat to uszyłam jeszcze na szybko dwie dziewczyńskie zawieszki do kluczy, do plecaka itp.


I w takim to różowym nastroju mówię - do następnego razu :))

środa, 9 listopada 2011

tym razem Peppa :)

Był już George, teraz przyszedł czas na świnkę Peppę :) Właścicielką została koleżanka moich chłopaków - Zosia. Pozdrawiamy Zosię :)


czwartek, 15 września 2011

zmiana dekoracji...

... w salonie :) Na pierwszy rzut poszły poduchy. Materiał z IKEA, w środku jasiek, który też zrobiłam sama, żeby wypełnienia nie było ani za dużo, ani za mało. Ogólnie wyszły mięciutkie i jestem z nich bardzo zadowolona, choć nie wiem jak się sprawdzą troczki przy dzieciach.. W najbliższym czasie może pozamieniam je na guziczki. Do kompletu powstaje jeszcze obraz, ale to już następnym razem.



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...