Pokazywanie postów oznaczonych etykietą DBA. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą DBA. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 31 maja 2009

Na warsztacie

Mam niedobry zwyczaj rozpoczynania kilku projektów naraz. Potem nie mam zazwyczaj czasu, by wszystkie je dokończyć. Tym sposobem moja praca przeciąga się niemiłosiernie. Obiecałem jednak wrzucić fotki, tego, co dłubię obecnie, choć czasu mam mało z powodu końcówki studiów. Zatem konkrety:

Zdjęcie pierwsze przedstawia zaczątek mojej armii do DBA 49/II Marian Roman w skali 6 mm z wałków do włosów. Szerzej pisałem o niej na Forum Strategie. Póki co stworzyłem elementy 2LH i 4x4Bd.

Na drugim zdjęciu prezentuję modele, któremam zamiar dokończyć w najbliższym czasie. Z tyłu widoczny pierwszy element galijskiej armii do DBA w skali 20 mm (figurki Italeri, nr kat. 6022 Gaul Warriors), póki co zagruntowane, czekają na malowanie. Przed nimi pięć figurek HQ plutonu grenadierów pancernych do O:WWII (również Italeri, nr kat. 6068 German Elite Troops), póki co na podstawkach, dalej będę je gruntował i malował. Po prawej osiem Spitfire I/V produkcji Oddziału Ósmegio, podobnie jak Bf 109 (opakowanie u dołu zdjęcia), akala 2 mm. Spitfire'y narazie sklejone, osadzone na szpilkach i z podstawkami. Czekają również na malowanie.

Jak widać rozgrzebałem kilka projektów, mam nadzieję, że w najbliższym czasie zmobilizuję się i dokończę choć część z tego, co zacząłem. O postępach prac postaram się napisać niedługo. :)

piątek, 20 lutego 2009

Zakupy (cz. 2)

Opłacało się kilka dni poczekać i nie zamawiać Gaul Warriors przez internet. Kilka dni temu figurki te, w cenie 20 zł, nabyłem w jednym z poznańskich sklepów. Szczegóły tego zestawu Italeri (nr kat. 6022) możecie obejrzeć tutaj. Razem z Celtic Cavalry są podstawą armii Galów do DBA (II/11 Gallic 400-50 BC), którą mam zamiar stworzyć. Planuję komplet figurek do tej armii, a nie tylko wymagane dwanaście elementów. Ponieważ wśród brakujących elementów są rydwany, których nie ma w zestawach Italeri, postanowiłem zbudować je od podstaw. Jest co prawda zestaw HaT (nr kat. 8139), jednak jego błędy, marna jakość, dostępność i cena skłaniają mnie do opcji "zrób to sam". :) Mam nadzieję, że budowa armii ruszy już wkrótce.

Kolejnym moim zakupem jest pudełko figurek Zvezdy Vikings (nr kat. 8046), który można obejrzeć tu. Zestaw o tyle ciekawy, że można z niego złożyć całą armię wikingów do DBA (III/40 Norse Viking and Leidang 790-1280AD) a dokładnie wariant "a" tej armii (Viking 790-849 AD). Pisał o tym na swoim blogu Zwierzak. Pudełko kosztowało ok. 25 zł, skorzystałem z okazji, że sklep był zaraz po dostawie i nie musiałem płacić za przesyłkę zamawiając te figurki przez internet (z tego co zauważyłem, zestaw ten bardzo szybko znika ze sklepów w Poznaniu). Tak więc kolejka figurek do pomalowania rośnie. ;)

Ostatnim moim zakupem są dwie książeczki wydawnictwa Bellona z serii Bitwy-Kampanie-Wojny. Pierwsza z nich dotyczy konfliktu w Zairze w latach 1996-1997, druga zaś działań wojennych na Malajach w czasie Drugiej Wojny Światowej (1941-1942). Każda z pozycji kosztowała 4,90 zł, odejmując od tego rabat 10% jaki mam w księgarni - obie pozycje razem kosztowały mnie zawrotną sumę 8,82 zł. Wcześniej udało mi się w tym samym miejscu i za taką samą cenę nabyć jeszcze z tej serii "Kurikara 1183", "Courtrai 1302" oraz "Albuera 1811". Warto.

Tyle na dziś, nie znaczy to jednak, że chodzę tylko po sklepach. ;) Pracuję nad pewnym projektem modelarsko-wargamingowym - szczegóły już wkrótce, już prawie skończyłem. :)

środa, 11 lutego 2009

Zakupy (cz. 1)

Kilka dni temu, trochę bez zastanowiena, kupiłem za całe 17,50 zł zestaw celtyckiej kawalerii Italeri (nr kat. 6029). Szczegóły tutaj. Postanowiłem wykorzystać go do stworzenia armii do De Bellis Antiquitatis (II/11 Gallic 400-50 BC), tym bardziej, że armia ta jest bardzo tania w kompletowaniu. Z resztą pisał o tym Zwiarzak na swoim blogu. Brakuje mi tylko piechoty, którą usilnie próbuję znaleźć z którymś z poznańskich sklepów. W piątek-sobotę mają być dostawy, mam nadzieję, że nie będę musiał kupić brakującego zestawu Italeri (nr kat 6022) przez internet. :) Tak więc mam nadzieje jeszcze w tym tygodniu zakupić Gaul Warriors (szczegóły na PSR).

Skończyłem sesję na uczelni (z wynikiem 5:0 na moją korzyść), mam więc czas by trochę pomalować. Jednak przez kilka dni nie bedę pisał nad czym pracuję, bo to niespodzianka. I nie są to Galowie do DBA, ani O:WWII... ;)

sobota, 17 stycznia 2009

Miarka do De Bellis Antiquitatis

Dziś zaprezentuję efekt wczorajszej pracy. Mało, ale zawsze coś. Zrobiłem miarkę do De Bellis Antiquitatis. Całość powstała z listewki kupionej w sklepie z drewnem (są również dostępne w np. Castoramie). W przekroju kwadrat o wymiarach 8x8 mm. Koszt takiej listewki to sprawa groszowa, poniżej 2 zł za metr.

Listewkę przyciąlem do długości 20 cm (to maksymalny odcinek, jaki mogą pokonać oddziały w DBA) i przeszlifowałem papierem ściernym. Następnie pomalowałem akrylami Pactry, najpierw na biało. Odmierzyłem odcinki o długości 4 cm (czyli 100 kroków w DBA, dla skali figur 1:72/20mm) i te, które miały pozostać białe zamaskowałem taśmą klejącą. Pomalowałem odkryte fragmenty na czerwono, a gdy farba przeschła - odkleiłem taśmę. Z powodu lekkich nierówności listewki (faktura drewna) troszkę farby dostało się pod taśmę. Nadlewy zamalowałem białą olejną farbką Model Master (lepiej kryje niż akryl Pactry). Gdy całość wyschła - polakierowałem miarkę warstwą lakieru akrylowego do drewna.

Listewkę malowałem "na raty", osadzajać suchy koniec w kawałku styropianu, w takiej też pozycji jeden koniec wysychał, podczas gdy malowałem drugą część. :)

Inspiracją do powstania tego "urządzenia" była notka na blogu MiSiA.

(na zdjęciu miarka wraz z piechurem Imperialu z gry Warzone - mam zamiar kiedyś pomalować całą armię)