Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bukowy las. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bukowy las. Pokaż wszystkie posty

środa, 29 kwietnia 2015

Konkurs "Cudowne tu i teraz"


Do wygrania jeden egzemplarz książki "Cudowne tu i teraz" Tima Tharpa.



Regulamin:
  1.  Organizatorem konkursu jest Aleksandra Walczak - autorka bloga Epic Books 
  2. Fundatorem nagrody jest wydawnictwo Bukowy Las
  3. Konkurs trwa od 29.04,2015 roku do 15.05.2015 roku
  4. Warunkiem uczestnictwa jest udzielenie odpowiedzi konkursowej w w/w terminie pod spodem w komentarzu oraz podanie maila(do kontaktu)
  5. Uczestnicy muszą mieć adres korespondencyjny na terenie Polski
  6. Zwycięzce wyłoni autorka bloga. W razie trudności zastrzega sobie wziąć kogoś do pomocy
  7. Miłym dodatkiem byłoby zaobsrwowanie mojego bloga, choć nie jest to wymagane.
Zadanie konkursowe:

Wymień trzy majowe premiery książkowe.

niedziela, 16 listopada 2014

[PRZEDPREMIEROWO] "W Śnieżną Noc" Maureen Johnson, John Green, Lauren Myracle

Tytuł: W Śnieżną Noc
Autorzy: Maureen Johnson, John Green, Lauren Myracle
Gatunek:Obyczajowa
Wydawnictwo: Bukowy Las
Ilość stron: 320
Premiera: 19.11.2014




Nadchodząca zima, chłodne wieczory i krótszy dzień skutecznie motywują do czytania pod cieplutkim kocem i kubkiem z gorącą herbatą w ręce. Jednak, aby móc delektować się w taki sposób w stu procentach należy wybrać odpowiednią książkę, która jeszcze bardziej umili nam ten magiczny czas. Ja tę książkę znalazłam. W Śnieżną Noc idealnie wpisuje się do takiego scenariusza.

Trzy gwiazdy literatury młodzieżowej, z kultowym pisarzem Johnem Greenem na czele, napisały na czas Gwiazdki trzy połączone ze sobą minipowieści. Punktem wyjścia jest burza śnieżna, która w Wigilię kompletnie zasypuje miasteczko Gracetown. Na pocztówkach wygląda to zwykle malowniczo, ale w rzeczywistości bardzo komplikuje życie. I na pewno nikt nie spodziewa się, że przedzieranie się przez zaspy samochodem rodziców, nieplanowana kąpiel w przeręblu albo nieprzyzwoicie wczesna zmiana w Starbucksie mogą prowadzić do odnalezienia miłości. Jednak śnieżną noc, kiedy działa magia świąt, zdarzyć może się wszystko…

Już na samym początku powinnam zaznaczyć, że ja i książki o miłości rzadko mamy ze sobą po drodze. Abym przeczytała jakąś pozycję z tego gatunku musi mnie naprawdę zainteresować, a z kolei żeby ja ją komuś poleciła musi być naprawdę dobra. W Śnieżną Noc jest bardzo ciekawą lekturą, która idealnie wpisuje się w klimat nadchodzącej zimy.

Książka podzielona jest na trzy opowiadania, które są ze sobą powiązane w ciekawy sposób. Każda z historii została napisana przez innego pisarza, jednak najbardziej charakterystyczne jest nazwisko Johna Greena, gwiazdy bestsellerów dla młodzieży. W tym wypadku, ku wielkiemu niezadowoleniu czytelników, Green wypadł gorzej od swoich współautorek. Nie jest źle, ale w porównaniu do pań jego opowiadanie można określić, jako pełna humoru jazda przez miasteczko. Autorki zdecydowanie lepiej ugryzły temat serwując czytelnikowi mieszankę idealną, wszystkiego po trochu i ze smakiem. Z pewnością lepiej będziecie się bawili przy pierwszym oraz trzecim opowiadaniu, ale za to drugie, autorstwa Zielonego, zaoferuje Wam niebanalny humor.

Pomimo trzech różnych opowiadań z różnymi bohaterami autorom udało się bardzo sprawnie połączyć teksty. Nie były one w żaden sposób pisane na siłę i dopasowywane do siebie,  w naturalny sposób w pewnym momencie się splatały. Wielki plus dla autorów za taką zgodność i umiejętność w tworzeniu książki.

Wszystko w tej książce było zgodne, począwszy od bohaterów po samą fabułę. Nie znajdziemy tu żadnej sztuczności i niedomówień. Bohaterowie, w każdym z opowiadań, są barwni i charyzmatyczni, a akcja dopracowana w każdym calu. Pomimo, iż W Śnieżną Noc jest na pozór niepozorne to w swoim wnętrzu kryje piękne historie.

Niesamowicie ciepłe, lekkie i zabawne opowieści o miłości, przyjaźni i wartościach świątecznych. Okraszone śnieżną zamiecią miasto stało się tłem dla pięknych życiowych historii, które z pewnością chciałby przeżyć każdy z nas. Każde z opowiadań jest dobre (choć John Green wypadł gorzej od koleżanek) i jestem pewna, że wielu osobą przypadnie do gustu. Książka jest idealna na zbliżające się zimowe wieczory, więc warto się w nią zaopatrzyć.

piątek, 14 listopada 2014

W śnieżną noc...





W śnieżną zimową noc, kiedy okrągły, jasny księżyc widnieje na ciemnym niebie, śnieg pięknie prószy się z góry, a mróz szczypie w uszy, w Twoim otoczeniu dzieje się magia. Pomimo zimna coś ciągnie Cię na zewnątrz. To coś, piękny widok, urocza atmosfera i czarodziejski klimat. Rozglądasz się i widzisz, że nie tylko Ty spacerujesz w tym niesamowitym krajobrazie. Ludzi, jest więcej niż zazwyczaj, okrutny ziąb, ale jak widać nikomu to nie przeszkadza. Cóż, zbliżają się święta, cudowne chwile z rodziną i przyjaciółmi, czas nostalgii i zadumy. Szczęście niczym powietrze otacza nas z każdej strony. Zapach przypraw korzennych napływa do nas zewsząd. To święta moi mili, święta, które przyprawiają nas w tak cudowny nastrój w tą śnieżną zimową noc…

Lubię święta, ale nie jestem zapaleńcem,
Lubię ubierać choinkę, ale nie kilka tygodni przed,
Lubię kupować ozdoby świąteczne, ale nie, kiedy w sklepie już od października łypie na mnie Mikołaj,
Lubię klimat świąt w domu i na ulicy, ale nie w sklepach,
Lubię ludzi dzielących się swoim szczęściem, ale nie wyłudzaczy świątecznych,
Lubię, kiedy ludzie autentycznie są dla siebie uprzejmi, a nie tylko na potrzeby zbliżających się świąt,
Lubię muzykę świąteczną niezależnie od pory roku.

A co Ty lubisz w okresie zimowo świątecznym? Co Ciebie uszczęśliwia? Jakie są Twoje najlepsze lub wymarzone chwile w tą śnieżną zimową noc? 


Jak wiecie, rzadko sięgam po książki stricte o miłości, jednak, jeżeli już to robię muszą to być powieści wyjątkowe i mam wrażenie, że W Śnieżną Noc będzie idealną opowieścią na zimowe i długie wieczory. Jestem pewna, że nie będą to bezsensowne romanse, a poruszające opowieści z przesłaniem i wartością. Dlatego też właśnie zdecydowałam się zostać ambasadorką tejże powieści i gorąco zachęcam Was do śledzenia informacji na temat tej książki, bo po przeczytaniu kilkunastu stron wiem, że warto ją będzie mieć w swoich zbiorach.

Data publikacji: 19 listopada 2014  
Cena: 34,90 zł (opr. miękka), 39,90 (twarda)
ISBN: 978-83-64481-40-6 (opr. miękka),
978-83-64481-48-2 (twarda)
Format: 135 x 205 mm
Liczba stron: ok. 320
Oprawa: miękka i twarda
Gatunek: literatura młodzieżowa


Ciepła i inteligentnie dowcipna (jak wszystko, co firmuje swym nazwiskiem John Green) książka do czytania w blasku choinki
Wspaniały świąteczny prezent nie tylko dla miłośników książek Johna Greena!
„Trio znanych autorów budzi do życia magię świąt w trzech uroczych, wzajemnie ze sobą powiązanych opowieściach o miłości i przyjaźni. Starannie skonstruowane, czułe, ale nie czułostkowe historie o młodzieńczych uczuciach przepełnią ciepłem serca czytelników”. SLJ

„Zabawne miłosne perypetie, wyraziści bohaterowie i dowcipnie opisany świat współczesnej młodzieży to niewątpliwe atuty tej pisarskiej współpracy”. Kirkus Reviews
Świąteczne opowiadania o miłości
Trzy gwiazdy literatury młodzieżowej, z kultowym pisarzem Johnem Greenem na czele, napisały na czas Gwiazdki trzy połączone ze sobą minipowieści. Punktem wyjścia jest burza śnieżna, która w Wigilię kompletnie zasypuje miasteczko Gracetown. Na pocztówkach wygląda to zwykle malowniczo, ale w rzeczywistości bardzo komplikuje życie. I na pewno nikt nie spodziewa się, że przedzieranie się przez zaspy samochodem rodziców, nieplanowana kąpiel w przeręblu albo nieprzyzwoicie wczesna zmiana w Starbucksie mogą prowadzić do odnalezienia miłości. Jednak śnieżną noc, kiedy działa magia świąt, zdarzyć może się wszystko…

środa, 24 września 2014

"Szybszy niż błyskawica" Usain Bolt

Tytuł: Szybszy niż błyskawica
Autor: Usain Bolt
Gatunek: Biografia
Ilość stron: 264
Wydawnictwo: Bukowy Las


W jednej chwili wszyscy osłupieli. Ludzie na stadionie i przed telewizorami na wpół uderzenia serca zamilkli, po czym wydali z siebie ryk uwielbienia i niedowierzania. Usain Bolt najszybszy człowiek świata pobił swój rekord świata biegnąc 9,58 na dystansie stu metrów. Przed tym startem był już legendą, która zapisze się w historii lekkoatletyki po wsze czasy. Jednak Mistrzostwa Świata w Berlinie w 2009 roku pokazały coś więcej. Pokazały, że Bolt jest żywą legendą, najlepszym sportowcem, który chodził po tej ziemi i nie zamierz tak szybko z niej schodzić. W końcu nie powiedział kibicom i rywalom ostatniego słowa.

Usaina Bolta nie trzeba chyba nikomu przedstawiać. Najszybszy człowiek świata i żywa legenda w jednym pochodzi z Jamajki. Od młodych lat pasjonował się sportem tyle, że nie lekkoatletyką, a krykietem. Dopiero w szkole podstawowej zauważyli w Bolcie dryg do biegu. Nagrodą za wygranie pierwszego swojego wyścigu Jamajczyk dostał zestaw lunchowy i od tego się zaczęło. Chęć wygrywania i dobrej zabawy wzięła górę i od tej pory piął się na szczeblach kariery biegacza.

Walczy zawsze od początku do końca. Katorżnicze treningi i talent dawały efekty od samego początku. Już, jako młody lekkoatleta zdobywał mistrzowskie tytuły na Jamajce i na świecie. Liczne kontuzje i skolioza nie dały rady go pokonać. On pokonał je i udowodnił, że nawet po ciężkich urazach człowiek może dojść do siebie. Zawsze pozytywny i pełny energii, skupiony na wygranej, ale nie kosztem innych, a własną, ciężką pracą. W swojej autobiografii Bolt nie ukrywa, że jest typem sportowca idealnego. Nie zawsze wykonuje treningi, odżywia się niezdrowo, ale kiedy przychodzi, co, do czego jest zmobilizowany i daje z siebie wszystko.

Szybszy niż błyskawica to bardzo dobra autobiografia. Bolt jest szczery z czytelnikiem i od pierwszego zdania łapie z nim dobry kontakt. Czytając tę książkę ma się wrażenie jakbyśmy byli jego dobrymi kumplami, a swoją historię opowiada nam przy obiedzie. Prosty, aczkolwiek nie infantylny język jest naturalny dla tej książki. Gdyby był on wyszukany wiadomo byłoby od razu, że coś jest nie tak z tą książką. Styl jest taki jak sam Usain – zabawny, szczery i pełny emocji. Niejednokrotnie wypływa uśmiech na usta przy czytaniu jakiejś zabawnej anegdotki zawartej w tej książce.

Na pochwałę zasługuję także wydanie autobiografii Bolta. Solidna, twarda oprawa w odblaskujących kolorach Jamajki przykuwa uwagę. Większy format sprawia, że książkę czyta się bardzo wygodnie, a jednocześnie nie waży więcej niż przeciętny wolumin. Miłym dodatkiem są także zdjęcia zawarte w środku. Co ciekawe nie są to tylko fotografie z zawodów, ale także z archiwum prywatnego lekkoatlety.

Autobiografia Najszybszego Człowieka na Ziemi jest warta uwagi nawet ludzi nieobeznanych ze sportem. Bolt jest na tyle pozytywną osobą, że jego sylwetka zainteresuje każdego. Szczera, zabawna i ciepła książka dla każdego.  Szybszy niż błyskawica zajmuje honorowe miejsce zaraz po mojej ulubionej biografii, jaką jest Shaq bez Cenzury. Naprawdę warto przeczytać.


czwartek, 17 lipca 2014

"Bramkarz czyli outsider" Jonathan Willson

Tytuł: Bramkarz czyli outsider  
Autor: Jonathan Wilson
Gatunek: Opracowanie/ biografia
Wydawnictwo: Bukowy Las
Ilość stron: 432


Czy kiedykolwiek oglądając mecz zastanawialiście się nad rolą bramkarza? Oczywiste jest to, że zawodnik ten broni bramki, ale czy zagłębialiście się w samą historię bądź logikę gry obrońców? Szczerze mówiąc ja nie, bo o ile były mi znane statystyki i zdjęcia na instagramie danego bramkarza to nigdy nie zawracałam sobie głowy szerszą wiedzą na temat tej pozycji (zawsze wiedziałam to, co jest ważne i niezbędne), a co dopiero historią golkipera. Biorąc do ręki książkę Wilsona spodziewałam się, że dostanę kilka banałów okraszonych ładnym stylem, jednak to, co dostałam przeszło moje najśmielsze oczekiwania. Na szczęście w pozytywnym tego słowa znaczeniu.