Pokazywanie postów oznaczonych etykietą konkurs. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą konkurs. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 27 listopada 2012

Mikołajkowo

Wielkimi krokami zbliżają się Mikołajki. W końcu zebrałam się i wypchnęłam moją paczkę do wylosowanej przeze mnie osoby w ramach wymiany Mikołajkowej organizowanej przez Kasię na FB. Każda z dziewczyn miała przygotować 7 różnych prezentów niespodzianek dla swojej drugiej połówki. Wielkie otwarcie ma nastąpić dopiero w Mikołajki, także póki co prezentuję Wam moje paczuszki. Mam nadzieję, że adresatce przypadną prezenty do gustu.




Pierwszy raz też miałam okazję haftować na plastikowej kanwie i nie powiem - nawet mi się taka "wycinana" praca podoba. Teraz już najwyższa pora zabrać się za świąteczne kartki. Chociaż pewnie i tak nic nie zrobię :)

poniedziałek, 19 grudnia 2011

Konkurs Blog Roku 2011

Zgłosiłam się do konkursu Blog Roku 2011. Nie liczę na wygraną, ale chętnie zaprezentuję swojego bloga szerszej publiczności. Może komuś się spodoba to co robię. Zapraszam do oddawania głosów.


Wkrótce będę prosić Was o głosy :) A dokładnie od 12.01.2011 będzie można oddawać głos SMSowo. A tymczasem proszę o kliknięcie TUTAJ

środa, 19 stycznia 2011

Zajawka

Wrzucam zdjęcie kawalątka mojej nowej pracy. A że to niespodzianka to na razie nic więcej pokazać nie mogę. Możecie zgadywać :P (oczywiście kolorystyka znowu przekłamana).


A tymczasem wracam do kolejnych RR-ów....

******
Wszystkim ślicznie dziękuję za słowa pochwały za aniołka. Nie ma to jak sobie powlewać :). Mam nadzieję, że Ania nie pogniewa się na mnie, że mimo wszystko mój anioł podobny jest do jej. Ale obiecuję, że to są tylko na użytek własny. Raczej nie zamierzam tego robić w celach zarobkowych. Wolę moje metryczki :)

Hanulek - to i tak szybko Ci poszło. U mnie w sumie metryczka prawie skończona, ale ucięłam zbyt mocno i muszę jeszcze raz to wyhaftować. I to mnie teraz zniechęciło. Ale w końcu dam radę ;). 
Co do naklejek - to w Polszy nie patrzyłam, ale pewnie nie ma. Zastanawiałam się nad Twoją ofertą, ale w sumie więcej mam mulin Anchora i Ariadny niż DMC, więc chyba i tak by mi się nie przydały. Ale dziękuję.

Mysiu - dziękuję za wzorki. Są cudne. Pytanie tylko kiedy je wyszyję :) 
A wzorki ślubne już do Ciebie lecą.

*******

Aaaaaa, jeszcze tylko szybko - właśnie się okazało, że wygrałam przecudnej urody zakładkę do książki. Nigdy takiej nie miałam i szczerze powiedziawszy nigdy takiej wcześniej nie widziałam. Dlatego tym bardziej się cieszę i nie mogę się doczekać przesyłki od Agatowego Pola. :)


A jeszcze jedno - mimo, że candy już rozlosowane - można jeszcze załapać się na niespodziankę. Tylko trzeba zgadnąć co to za tytuł książki, z której pochodzi niżej cytowany fragment:


"- Według mnie X jest martwy. Gdybym się jednak mylił, to oznaczałoby, że on żyje.
- Nie zgadzam się z moim szanownym kolegą! - zawołała Z. - Uważam że X żyje. Gdyby jednak wydarzyło się nieszczęscie i X byłby martwy, to oznaczałoby niechybnie, że nie żyje."

Jak dla mnie "pachnie" to trochę Chmielewską. A co wy uważacie? Sabinka co myślisz? Dobrze myślę, czy jednak zły kierunek obrałam?

Jeśli wiecie - to szybko piszcie odpowiedź na blogu w Agatowym Polu.


niedziela, 16 stycznia 2011

Hurraaa!!!

W końcu jest! Już nawet straciłam nadzieję i przyznam się szczerze, że zapomniałam sprawdzić jak przyszedł nowy numer Cross Stitchera. Dopiero wczoraj coś mnie tknęło i sprawdzam. Patrzę i jest!!!! Moje zdjęcie a na nim kocyk Michasi wraz z podusią. W końcu, w końcu, bo nagrodę otrzymałam chyba jesienią. Potem zdążyłam skończyć kocyk i w końcu wydrukowali :)


Także pierwszą osobą, która zgadła w moim mini konkursie wieki temu jest... Beata z Haftowanie Bebezet. Gratuluję czujności Beato :) Mini gifcik hafcikowy poleci do Ciebie w tym tygodniu.

**********

A ja ślicznie Wam dziękuję za słowa uznania dla mojej pscółki i oczywiście dla mamy. Nieskromnie powiem, że mi też się ten strój podobał i mama była bardzo dumna ze swojej pszczółki.

A Kinii dziękuję za czujne oko i wypatrzenie mojej pracy w CS :). Zrobiłyśmy to chyba jednocześnie, tylko ja nie mogłam się tym pochwalić wczoraj, bo była awaria komputera i do dzisiaj nie mogłam nic robić. 

**********

No a ja tymczasem siadam do mojego nowego projektu. Już nie mogę się doczekać, żeby nad tym zacząć pracować. A zdradzę tylko tajemnicy, że nie jest to nic haftowego a z innej parafii. Mam nadzieję, że wkrótce uda mi się pochwalić co takiego zmajstrowałam.

A i żebyście się nie martwiły - RRy się robią, tylko nie chce mi się wrzucać zdjęć, ale z 6, które u mnie są - 2 i pół już mam zrobione :). Mam nadzieję, że do końca stycznia uda mi się wszystkie wypchnąć, bo powiem szczerze powoli na nie patrzeć nie mogę, Albo inaczej - te Bootsy jakoś mi nie przypadły do gustu i ciągną mi się straszliwie. Dobrze, że nie tylko Bootsy mam do zrobienia.

czwartek, 17 grudnia 2009

Misiu i pierniczki

Jako, że zgłosiłam się do konkursu organizowanego przez Aaanusię z Dziergalni na wyhaftowanie misia - dość długo zastanawiałam się jakiego miśka wyhaftować. W końcu mój wybór padł na serię Forever Friends. Misiek wydał mi się nadzwyczaj sympatyczny. Zabrałam się za niego kilka dni temu, a dzisiaj udało mi się w końcu skończyć - na dzień przed terminem - bo do jutra można zgłaszać misiaki.
A oto mój misiu:

Póki co misiu nie jest w żaden sposób oprawiony. Wyhaftowałam go też na większym kawałku kanwy, bo tak myślę, że przyszła pora na uszycie nowego kocyka dla mojej córeczki, gdyż ten z kaczuszkami powoli staje się za mały. Co prawda pierwotnie myślałam o serii Kubusia Puchatka, ale nie mogłam znaleźć takich wymiarowych Kubusiów i odpuściłam. A po wyhaftowaniu tego wydaje mi się, że kocyk też będzie sympatyczny. Zastanawiam się nad kolorystyką - może jakiś ciepły brąz albo ciepły róż. Zobaczę w ogóle czy takie kolory materiałów dostanę :).


A prace nad misiem przerwał mi inny haft - grafika z serii Ty Wilsona, którą haftowałam dla klienta. Aczkolwiek jak odebrał już gotowy obraz (bo akurat był z Poznania) to sobie uświadomiłam, że nie zrobiłam zdjęcia. Także wrzucam zdjęcie tej samej pamiątki, ale z innymi danymi.


A muszę się jeszcze pochwalić moją córeczką :). Razem chodzimy na zajęcia do Klubu Dwulatka. Za zadanie domowe dostaliśmy przygotować ciasteczka (pierniczki) na kolejne zajęcia do ozdobienia. A że jutro (patrz dzisiaj, bo widzę, że już po północy) mamy zajęcia - to ciastka piekłyśmy dzisiaj po południu. Michasia dzielnie mi pomagała w wycinaniu ciastek a tu kilka fotek z całego procesu. Ciekawa jestem jak jutro dzieciaki je ozdobią :). Kupiłam takie fajne kulki do ozdabiania i lukrowane pisaki. Zobaczymy jak to wyjdzie.


W gotowości bojowej na stanowisku wycinacza ciastek :)






Pierwsza partia ciastek :)


Efekt końcowy - póki co nie są jeszcze ozdobione.

czwartek, 26 listopada 2009

Świątecznie 2, metryczki 3 i konkursik

Tak będzie o wszystkim po trochu

Najpierw zdjęcia z postępu mojego haftu świątecznego. Jest dość nietypowy, trochę x, trochę long stitcha, trochę french knotów i jeszcze jakieś dziwnej odmiany x. Haftuję na lnie, więc w ogóle ciężko trzymać się dokładnych krateczek i tak mój haft trochę "wędruje". Ale ogólnie ze szkodą dla dzieła to nie jest - choć zobaczymy na końcu, jak wieniec będzie się domykać. A na razie tyle. Dzisiaj chyba nie pohaftuję dalej, bo mam zamiar wskoczyć do wanny :)




Przejrzałam też moje zbiory zdjęć i wrzucam kolejne zdjęcia z metryczek, które w międzyczasie wyhaftowałam. Kubuś i Tygrysek - wiadomo. Póki co udało mi się znaleźć klienta tylko na Tygryska, a Kubuś coś nie cieszy się popularnością - co mnie dziwi, no ale cóż. Może się nie podoba. Dlatego wrzucam tu zdjęcia czystych metryczek - tzn. bez danych dzieciaczków.








Poza tym pochwalę się moimi własnymi projektami. Sama sobie zaprojektowałam i wyhaftowałam te 2 wzory - także wzorami nie dysponuje - mam zdjęcia i własne szkice, które niekoniecznie będą czytelne dla innej osoby.

Misiu z ramką - mam tylko w wersji różowej, bo też nie cieszył się wielkim zainteresowaniem, a mi weny zabrakło na wersję niebieską :)


Smoczek - wersja różowa nadal czeka na nabywcę, wersja niebieska już poszła. Tylko jak dla mnie klient zażyczył sobie za dużo danych i tak trochę średnio mi się to podoba. No ale klient nasz pan, więc już nic nie mówię :)





A teraz już o konkursie. Zapisałam się na konkurs - pierwszy raz :) - u Aaannusi (Dziergalnia) na wyhaftowanie misia do 17 grudnia. To jest akurat dzień moich któryś tam... urodzin, a misie bardzo lubię. Muszę sobie tylko jakiegoś znaleźć i wyhaftować :)