Pokazywanie postów oznaczonych etykietą organizacja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą organizacja. Pokaż wszystkie posty

usiadłam i uszyłam

witajcie, dziś będzie o tym, co w tytule. krótko i na temat :)
maszynę z Ikea dostałam na urodziny, tj. dwa i pół miesiąca temu.. a wczoraj pierwszy raz zebrałam się w sobie i przełamałam strach (możecie się śmiać, ale ja się tych pokręteł, bębenków i igieł zwyczajnie boję!)


plan był prosty- etui na tablet graficzny; trzymam go w szufladzie biurka i czasami coś dorzucam, a to długopis, a karteczki jakieś, spinacz itd.. w obawie o zarysowania - taką praktyczną rzecz sobie postanowiłam stworzyć. no to stworzyłam.. z dwie godziny minimum, w tym samego szycia może 20 minut.. a to igła nie tak, albo nitkę wciągnęło, coś mi się marszczy- pruć trzeba.. że nie wspomnę, że w instrukcji też się pogubiłam nie raz nie dwa.
no ale pierwszy raz za mną, etui jeszcze się trzyma, proszę śmiać się w duchu, nie na głos, a komentarze miłe mają być no! :))






łososiowy - bo lubię, a że szycie było spontaniczne, zasobów materiałowych nie mam zbyt wielu
zielone neonowe nici miały pasować do ozdobników samego tabletu
a ten zygzak na całej dlugości to ekhem.. element ozdobny [ trochę ściągnęło mi materiał, podobnie przy robieniu dziurki; po konsultacji z Mamą wiem, że powinnam coś tam poluzować :P ]

muszę się Wam przyznać, że się wahałam, czy publikować.. takie to nieporadne w porównaniu do tego, co widuję u Was.. jak mi spadnie oglądających to już nic 'szyciowego' publikować nie będę.

trzymacie się jakoś w trakcie upałów..?
BUZIAKI!

DIY - organizacja kolczyków

witajcie niedzielnie!
dziś mam dla Was szybkie DIY z gatunku tych praktycznych ;]
my kobiety świecidełka lubimy, a ja osobiście najbardziej lubię te kolczykowate.. kiedyś wielkie ciężkie i wiszące, dziś małe i kolorowe.. i tak przez parę lat troszkę mi się tego nazbierało, toteż trzymanie w szkatułkach czy pudełeczkach nie wchodziło w grę - po pierwsze zamieszanie zbyt wielkie (w sytuacjach stresowych typu "powinnam wyjść 5 minut temu" nie potrafiłam znaleźć drugiej pary) po drugie nie wiedziałam, co tak naprawdę mam ALE znalazłam sposób, jak zorganizować biżuterię..

DIY- organizacja kolczyków, jak zorganizować biżuterię


potrzebujesz:

  • kawałek styropianu/gąbki florystycznej
  • materiał do obicia
  • pudełko/szufladkę/przegródkę
  • klej np. na ciepło
  • ostry nóż


przygotowanie:

1.  przytnij styropian do pożądanego wymiaru, za pomocą nożyka

2. przytnij materiał do wymiaru styropianu, pamiętaj o zostawieniu kilku cm z każdej strony "na zakładkę"

3. za pomocą kleju przymocuj materiał do styropianu, zwróć uwagę, aby brzegi dokładnie przylegały


4. obity styropian włóż do szufladki/pudełka/szkatułki (uwaga na odginający się materiał!)

5. i już możesz wbijać swoje ukochane kolczyki!

więc u mnie to było tak...

a tak jest... :) lepiej, prawda..?

tym kolorowym organizacyjnym akcentem się z Wami żegnam i wracam do zasłużonego odpoczynku..
jeżeli macie jakieś sprytne sposoby na kolczyki "wiszące", koniecznie dajcie mi znać w komentarzach, bo z takimi wciąż mam problem

z-organizuj się II

cześć cześć!
okazuje się, że poprzedni post nie był rzucony na wiatr.. wiele z Was ma te same problemy oraz sposoby ich rozwiązywania, a to zawsze krzepiące wiedzieć, że nie jest się samemu :)

dziś po raz kolejny nieco o organizacji, ale od innej strony.. zajmiemy się punktem 9 (z poprzedniego posta z-organizuj się ), czyli dziś będziemy wyjątkowo kreatywni ! ;]

poniżej kilka typowych problemów i nietypowych rozwiązań.. rozsiądźcie się wygodnie, bo zaczynamy.. :)

1. POŚCIEL DLA GOŚCI / RZADKO NOSZONE UBRANIA (np zimowe, podczas sezonu letniego itp..) - tego typu przedmioty zajmują zwykle zbyt wiele miejsca w naszych szafach, jednak są to rzeczy, których nie chcemy wyrzucać..
rozwiązanie: WORKI PRÓŻNIOWE - sprasowane w nich ubrania zmniejszają swoją objętość wielokrotnie, wystarczy użyć zwykłego odkurzacza ---> zyskujemy więcej miejsca, za naprawdę niską cenę
[dostępne m.in. na allegro]

via Pinterest
2. SPLĄTANE KABLE - kable USB, te od ładowarek i tym podobne.. czy u Was też wiją się jak węże i można je układać w nieskończoność, bez efektu..? świetne rozwiązanie znalazła Alina z bloga DesignYourLife , przekonajcie się sami :)

via Pinterest
3. ROZGARDIASZ NA BIURKU - jeżeli Wasze ołówki i długopisy, gumki, czy zakreślacze nie mają jeszcze swojego miejsca.. warto zaopatrzyć się w jakiś organizer :) bardzo spodobały mi się ostatnio te ze sklepiku ANYthing (idealnie wpasowują się w moją estetykę, zwłaszcza że przeżywam zamiłowanie do trójkątów..), a dla miłośników DIY kursik u Jey z bloga ohhh-deer

via ANYthing
4. PLATYKOWE BUTELKI - jeżeli Waszą cudną retro|nowoszesną|prowansalską (niepotrzebne skreślić) łazienkę, szpecą plastykowe opakowania kosmetyków, warto zainwestować w kilka szklanych buteleczek i słoi.  Możecie użyć także pustych buteleczek po syropach, czy oliwie z oliwek.. nie wydacie wtedy ani grosza; zyskacie jedynie nowy wygląd łazienki

via Pinterest
5. NIEŁAD NA PULPICIE - z tym problemem zmagam się niestety dość często.. a to jakiś obrazek zapisz się przypadkiem nie tam, gdzie powinien, albo z wygody wrzucam coś od razu na pulpit; zapominam kasować zbędne pliki i tak w kółko.. ciągle nieład. na szczęście Jen z bloga I HEART ORGANIZING (uwielbiam go, ma ponad 20 tysięcy obserwujących.. to musi coś znaczyć!) pokazała w świetny sposób, jak sobie w takim bałaganem poradzić. ja skorzystam!

i heart organizing
6. ROZSYPANE MAKARONY RYŻE KASZKI.. - znacie to, prawda? jakoś nie mogłam się zmobilizować, żeby wszystko przesypać do takich estetycznych pojemników. banalnie proste rozwiązanie


mam nadzieję, że coś z powyższych okaże się dla Was przydatne, może powstanie nowy cykl postów o podobnej tematyce..?
moim dzisiejszym faworytem jest pomysł na zorganizowanie pulpitu :) a co przemawia do Was??

życzę Wam udanego z-organizowania w tym nadchodzącym tygodniu!

z-organizuj się


witajcie Kochani,
pojawiam się tu dziś zainspirowana przez Big Mamę; pod ostatnim postem chwilkę sobie"porozmawiałyśmy" w komentarzach i tak dzisiejszy wpis umieszczam pod hasłem selekcji i organizacji, czyli od teraz to my panujemy nad swoim domem, nie on nad nami, ok?


od razu zaznaczam, że nie występuję tutaj w roli eksperta, tylko "zbieracza". tak, zbieracza i udostępniacza wiedzy, którą udało mi się nabyć środkami rozmaitymi. ;)
dziś skupimy się na sprzątaniu i selekcji samej w sobie, a w następnym poście będzie nieco o organizacji tych trudnych i nietypowych miejsc w naszych domach; polecę Wam także kilka sprawdzonych blogów, dzięki którym temat organizacji już nigdy nie będzie odległy.

gotowe, żeby rozstać się ze wszystkimi zbędnymi przedmiotami..?
mam nadzieję, że możemy zaczynać..

co potrzebujemy:
  • czas
  • nastawienie - koniecznie nastaw się na ZMIANY, zobaczysz że mniej może znaczyć więcej, oraz ze pozbywanie się zbędnych przedmiotów naprawdę uzależnia!
  • troszkę spokoju
jeżeli udało nam się zapewnić trzy powyższe, możemy przejść dalej..


dziewięć zasad mądrej ORGANIZACJI

1. Każdy przedmiot musi mieć swoje miejsce - jest to konieczne, nie powinniśmy pomijać tego punktu, w przeciwnym razie bałagan będzie tworzył się "nie wiadomo kiedy"; znacie to, prawda? jeżeli przedmiot nie ma swojego miejsca, przestawiamy go z kąta w kąt, bo ciągle gdzieś przeszkadza.. a jaka to strata naszej energii!
via John Lewis Magazine

2. Twórz kupki :) - zawsze dzielimy rzeczy na: ZBĘDNE (te z kolei dzielą się na ZNISZCZONE ---> do wyrzucenia, oraz te DO ODDANIA) UŻYTECZNE oraz OZDOBNE;  nie zapomnij 
oddać lub wyrzucić tych zbędnych ;] najlepiej wyznacz sobie termin "do kiedy"

3. Łatwy dostęp do przedmiotów użytkowych - zasada jest prosta, rzeczy często używane muszą być zawsze 'na wyciągnięcie' ręki

via Pinterest
4. Przedmioty ozdobne wyeksponuj w mądry sposób - a jaki to ten mądry? otóż zależy nam, żeby piękne akcesoria zdobiły nasz dom, bez jednoczesnej udręki i nieprzespanych nocy ;] oczywiście przesadzam, ale chodzi o umiar.. i tak jeśli zbierasz porcelanowe słonie ułóż kilka z nich w jednym widocznym miejscu i co jakiś czas zmieniaj na inne; te niewyeksponowane przechowuj w szczelnych pojemnikach, gdzie nie dosięgnie je kurz. popatrz, ile czasu zaoszczędzisz, gdy co tydzień zamiast 50 słoni, będziesz czyścić tylko 10, a i pospolite "opatrzenie" się rzeczy, nie wchodzi tutaj w grę

via Pinterest
5. Ustal zasady - wypisz co sprzątasz codziennie (np naczynia muszą być zmyte do godziny 20.00), co raz w tygodniu (odkurzanie porcelanowych słoni), co trzy miesiące (segregacja leków) a co raz w roku (przegląd szaf i komód) Dzięki tym zasadom nie będziesz się miotać pomiędzy obowiązkami, bo wszystko ma swój czas, który ustaliliście

6. Planuj - organizacja to nie tylko porządek w papierach, ale także mądre rozplanowanie naszych obowiązków, dlatego twórz listy zadań do wykonania, zapisuj godziny spotkań, wizyty u dentysty, czy plan obiadów na najbliższy tydzień; wszystko czego potrzebujesz to kartka/kalendarz/plik w excelu/tablica na ścianie; tylko pamiętaj, lista zawsze musi być w widocznym miejscu


7. Złoty środek - istotnym jest znalezienie złotego środka, nie musisz od razu wyrzucać wszystkiego; np elegancka sukienka kupiona na ślub kuzynki, założona raz, nie musi od razu wylądować w ZBĘDNEJ kupce, po drodze będzie wiele okazji (sylwester, karnawał, wytrawne przyjęcie) gdzie możesz znów ją założyć. lecz jeśli od tego czasu schudłaś 15kg, wiesz gdzie teraz jest jej miejsce..? balans i szczerość z samym sobą są bardzo istotne.

8. Systematyzuj - ułatwiaj sobie życie poprzez systematyzację, przyprawy w słoiczkach podpisuj, książki ułóż w porządku alfabetycznym, przyrządy piśmiennicze trzymaj w piórniku lub organizerze; często musimy poświęcić więcej czasu na systematyzację, ale zabieg ten zawsze zwraca się z nawiązką

via Pinterest
9. Bądź kreatywny - to jedna z kluczowych zasad, bo kreatywność pomoże Ci rozwiązać problem z brakiem miejsca, czy przechowywaniem wszystkich "trudnych" przedmiotów;

via Pinterest
więcej na temat kreatywnych rozwiązań napiszę następnym razem;
czekam na Wasze opinie: czy ten post okazał się choć trochę pomocny? czy dowiedziałyście się czegoś nowego? a może zainspirowałam Was do zmian nawyków organizacyjnych?

jeżeli macie jakieś sprawdzone sposoby na organizację- pisze w komentarzach! stworzymy małą bazę przydatnych informacji na ten temat
.
pozdrawiam Was serdecznie i zabieram się za stos czasopism.. :)

dzień (nie)zwyczajny

Kochani, bardzo chciałabym pokazać Wam coś ciekawego, zainspirować, ale aktualnie moje siły przekładam na nieco inne zadania, choć w temacie domu wciąż pozostaję.
Jak wiele z Was, prowadzę właśnie prywatną domową wojnę, czyli akcja-organizacja wciąż trwa!
Tym razem nie skończy się na wyrzuceniu przeczytanych magazynów i przeterminowanych leków, o nie. tym razem przekopujemy każdy kąt naszego mieszkanka.
mam ten problem, że jestem sentymentalna.. i tak: niektórych prezentów, czy przedmiotów kojarzących się z konkretnymi osobami po prostu nie jestem w stanie się pozbyć. ale wszelkie rzeczy gromadzone "bo kiedyś się przydadzą" oraz ciuchy nie noszone już od kilku miesięcy- lądują poza granicami naszego M. i nie ma zmiłuj! w momentach wahania zadaję sobie banalne pytanie: czy jest mi to potrzebne? i wierzcie że pomaga. tylko musicie być ze sobą szczerze, podczas odpowiedzi..

jako że ostatnie miesiące były intensywne oraz z racji pięknej pogody, sporą część wczorajszego dnia spędziłam o tak:

przez tak długą zimę zapomniałam już, że można czasem usiąść na ławce i poczytać; i nie trząść się przy tym z zimna (też byłam zaskoczona ;)

dziś już natomiast spędzam czas w ten sposób:

i wiecie.. z każdym wyczyszczonym fragmentem domu (nie ważne czy to jedna szuflada, czy cała szafa) czuję się bardziej wolna.
im jestem starsza, tym bardziej pasuje mi stwierdzenie BYĆ NIŻ MIEĆ;
wolę pojechać na wakacje, niż kupić tablet. jakoś tak nie wpasowuję się w społeczeństwo konsumpcjonistów. a jak to wygląda u Was..? ze sprzątaniem i z kupowaniem?

ależ jestem ciekawa!!

akcja organizacja!

hej hej, słońce wyszło i wszystkie jak jeden mąż mamy choć jedno zdanie na te temat, o ile nie cały post! ;]
ja, tonąca w chusteczkach i kroplach, zyskałam kilka dni czasu extra, więc i layout na blogu nieco się zmienił.. co myślicie o tej pastelowej odsłonie? połączenie brudnego różu z szarościami uwielbiam, więc nie  mogło być inaczej; dalsze zmiany w toku (zwłaszcza pasek boczny) ale first things first (czyli.. wszystko po kolei)
w związku z tym mam też jedno pytanie, czy któraś z Was orientuje się jak usunąć ten szary pasek pod "przyciskami" ale tak, aby nie zmieniać szablonu?? będę wdzięczna za wskazówki, bo mi psuje cały efekt



AKCJA ORGANIZACJA

pewnie każda z Was takową organizuje, z mniejszym lub większym rozmachem, na wiosnę/jesień/przed świętami/podczas przeprowadzek.. myślę, że czas poświęcony na wyrzucenie/oddanie rzeczy nam nie potrzebnych zwraca się wielokrotnie.. przestrzeń oczyszczona ze zbędnych czy zniszczonych przedmiotów to jest przestrzeń, w której chce się żyć! pewnie część z Was pomyśli, że to przesada, co ma piernik do... i tak dalej, ale nie trzeba przypisywać temu żadnych wygórowanych znaczeń, nie trzeba planować pomieszczeń według zasad feng shui, aby zauważyć o ile milej i produktywniej spędza się czas w pomieszczeniach oczyszczonych.

Trzymając się tego faktu, rozpoczynam moją osobistą akcję-organizację.
I tak: od zawsze mam problem z zapamiętywaniem... toteż wyrobiłam sobie nawyk zapisywania wszystkiego (od list zakupów, przez maile na które mam odpisać, obowiązki domowe, czy też pomysły, miejsca warte odwiedzenia..) Po pewnym czasie zorientowałam się że i owszem, kartek mnóstwo, ale ładu składu to nie miało, gubić się zaczęło, a ja (taka niby zorganizowana) traciłam mnóstwo czasu na odnalezieniu karteluszek.. Z racji, że mieszkamy w wynajmowanym mieszkanku- farba tablicowa na jedną ścianę nie wchodziła w grę, więc wymyśliłam coś zastępczego, z dużo mniejszym rozmachem. Jak narazie sprawdza się wyśmienice ;]


Dwa gwoździe, trochę koronki, kolorowe spinacze i już! Można dowolnie przypinać, odpinać, modyfikować..



zdjęcia zrobiłam zaraz po "zamontowaniu", w tej chwili nie ma już wolnego miejsca :)))))
zawisł też kalendarz od kreatywnej Any, który udostępniła nam w ramach swojego projektu ANYthing - polecam!

Jeszcze sporo pracy przede mną, ale z racji braku tych fizycznych sił- dziś uporządkuję może... komputer?

Zachęcam Was do odkopania się z zimowych ciuchów i zbędnych przedmiotów!
A teraz uciekam do łóżka, herbata i książka już na mnie czekają.. ;]
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...