hej hej, słońce wyszło i wszystkie jak jeden mąż mamy choć jedno zdanie na te temat, o ile nie cały post! ;]
ja, tonąca w chusteczkach i kroplach, zyskałam kilka dni czasu extra, więc i layout na blogu nieco się zmienił.. co myślicie o tej pastelowej odsłonie? połączenie brudnego różu z szarościami
uwielbiam, więc nie mogło być inaczej; dalsze zmiany w toku (zwłaszcza pasek boczny) ale
first things first (czyli..
wszystko po kolei)
w związku z tym mam też jedno pytanie, czy któraś z Was orientuje się jak usunąć ten szary pasek pod "przyciskami" ale tak, aby nie zmieniać szablonu?? będę wdzięczna za wskazówki, bo mi psuje cały efekt
AKCJA ORGANIZACJA
pewnie każda z Was takową organizuje, z mniejszym lub większym rozmachem, na wiosnę/jesień/przed świętami/podczas przeprowadzek.. myślę, że czas poświęcony na wyrzucenie/oddanie rzeczy nam nie potrzebnych zwraca się wielokrotnie.. przestrzeń oczyszczona ze zbędnych czy zniszczonych przedmiotów to jest
przestrzeń, w której chce się żyć! pewnie część z Was pomyśli, że to przesada, co ma piernik do... i tak dalej, ale nie trzeba przypisywać temu żadnych wygórowanych znaczeń, nie trzeba planować pomieszczeń według zasad feng shui, aby zauważyć o ile milej i produktywniej spędza się czas w pomieszczeniach oczyszczonych.
Trzymając się tego faktu, rozpoczynam moją osobistą akcję-organizację.
I tak: od zawsze mam problem z zapamiętywaniem... toteż wyrobiłam sobie nawyk zapisywania wszystkiego (od list zakupów, przez maile na które mam odpisać, obowiązki domowe, czy też pomysły, miejsca warte odwiedzenia..) Po pewnym czasie zorientowałam się że i owszem, kartek mnóstwo, ale ładu składu to nie miało, gubić się zaczęło, a ja (taka niby zorganizowana) traciłam mnóstwo czasu na odnalezieniu karteluszek.. Z racji, że mieszkamy w wynajmowanym mieszkanku- farba tablicowa na jedną ścianę nie wchodziła w grę, więc wymyśliłam coś zastępczego, z dużo mniejszym rozmachem. Jak narazie sprawdza się wyśmienice ;]
Dwa gwoździe, trochę koronki, kolorowe spinacze i już! Można dowolnie przypinać, odpinać, modyfikować..
zdjęcia zrobiłam zaraz po "zamontowaniu", w tej chwili nie ma już wolnego miejsca :)))))
zawisł też kalendarz od kreatywnej
Any, który udostępniła nam w ramach swojego projektu
ANYthing - polecam!
Jeszcze sporo pracy przede mną, ale z racji braku tych fizycznych sił- dziś uporządkuję może... komputer?
Zachęcam Was do odkopania się z zimowych ciuchów i zbędnych przedmiotów!
A teraz uciekam do łóżka, herbata i książka już na mnie czekają.. ;]