Długo już zbierałam się do tego,
aby wyrobić pieczątki z
inforamcją o blogu i sklepie .
Pierwsza okrągła może służyć do ozdabiania moich wytworów,
druga to taka szybka i prosta wizytówka.
Moje naklejki tworzę za pomocą klików :) węzełków tzw. krzywych
Beziera.
Jeden projekt może powstać w kilka minut
ale bywa też, że spędzam nad nim kilka godzin, nawet 10h!
Dalej wycina ploter. Później ręcznie trzeba wydłubać to co zbędne.
Czasem trwa to nawet godzinę (przy pardzo skomplikowanych wzorach).
Jeden projekt może powstać w kilka minut
ale bywa też, że spędzam nad nim kilka godzin, nawet 10h!
Dalej wycina ploter. Później ręcznie trzeba wydłubać to co zbędne.
Czasem trwa to nawet godzinę (przy pardzo skomplikowanych wzorach).
Uznaję więc minimum 50% za pracę ręczną.
Świadczy o tym mój przewlekły ból ręki.
Towarzyszy mi dzielnie od założenia firmy :(.
100% domowej roboty
będę mogła wycisnąć np. na ręcznie robionych domowych ciasteczkach
(oczywiście po wyszorowaniu pieczątek ;P).
Mogłabym też porobić bileciki do domowych robótek szydełkowych,
którymi obdarowuję bliskie osoby.
Co myślicie o tych pieczątkach?