piątek, 7 lipca 2017

Nowa Tessa?

HA! Niespodzianka. Jestem. 
Sama się nie spodziewałam.


Jakiś czas lalki gapiły się na mnie, jakby swoimi plastikowymi oczkami chciały mnie zmusić do roboty. Może trochę im się udało, bo w końcu postanowiłam pokazać wam odmienioną Tessę, tak jak obiecałam kilka miesięcy temu. 


Są to pierwsze zdjęcia od bardzo dawna, więc nie liczcie na wiele. Mogę mieć jedynie nadzieję, że mój laptop nie przekłamuje za bardzo kolorów (czasami mam wrażenie że je rozbiela) i że zdjęcia nie dają po oczach.







Ustawiając Tess i Gwen do zdjęć, pierwszy raz miałam porównanie, jak cudownie stabilne i cudownie ustawne jest obitsu. Ustawianie Tessy było zwyczajnie okropne. 

Do napisania! 

Obserwatorzy