Pokazywanie postów oznaczonych etykietą naszyjnik. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą naszyjnik. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 18 kwietnia 2013

KoloroTON w Art-Piaskownicy

Postanowiłam spróbować w swoich sił w wyzwaniu organizowanym w Art-Piaskownicy.


Przedstawiam wam mój ostatni wynalazek 3w1 - bransoletka, naszyjnik, pasek -w wyzwaniowych kolorach.
Warkocz z 5 rzemieni o długości 88cm z dołączonym łańcuszkiem o długości 10cm może z powodzeniem służyć jako bransoletka (obwija nadgarstek pięciokrotnie), naszyjnik (dwukrotnie) lub pasek :-)


wtorek, 26 lutego 2013

Zimno-ciepło

Dziękuję serdecznie świeżemu zimowemu powietrzu za jego właściwości usypiające niemowlaki - dzięki temu mam codziennie przynajmniej dwie godzinki czasu na swoje nawlekania :-)
Poniżej tytułowe połączenie - zimna muszla szara i cieplutki bursztyn - uniwersalny całoroczny komplecik:







No i Pyza przed i po spacerze:



czwartek, 14 lutego 2013

Modułowych cd.

Tym razem naszyjniki - wykonane z korali ceramicznych i różnego rodzaju przekładek na bazie rzemienia.

1. Fioletowy z plecionymi kulami (i bransoletką)


2. Drugi "lamparci" z przekładkami bali i zawieszką


czwartek, 29 listopada 2012

Nowości dwie i twarzoksiążkowe losowajki

Na początek nowości - ze wszystkich sił staram się zerwać z symetrią :) W związku z czym powstają takie oto biżutkowe stwory:

Bransoletka z muszli szarej i agatu ognistego (dostępna w Kramiku Sol)


Bransoletka z muszli szarej i korala czerwonego - sprzedała się była w 4 minuty po opublikowaniu na Twarzoksiążce :) Ale zawsze mogę wykonać podobną :)


Zapraszam też na twarzoksiążkowe losowajki na mojej stronie KoralikiSol - akuratnie na tablicy wiszą dwie, do wylosowania:

1. W mikołajkowej - śnieżynkowe kolczyki


2. W gwiazdkowej - gwiazdkowy komplecik


ZAPRASZAM SERDECZNIE!

piątek, 23 listopada 2012

Szaro-niebiesko i leżeć kazali...

Znaczy się kazała, bo to lekarka była. Od października właśnie. To leżymy z Tupotem, o tak:


A w łóżku to średnio z koralikami pracować... Wypada toto z rąk, chowa się w pościeli, a potem się śpi jak księżniczka na ziarnku grochu...

A potem udało mi się przyciąć kciuka drzwiami - i to tak fest, że nawet jakbym mogła koraliczyć, to bym przez tego zmaltretowanego kciuka nie dała rady...

A potem kupiłam sobie stoliczek do łóżka, obmyśliłam metodę spodeczkowo-miseczkową i dajem!

Na sam przód komplecik na 40-ste urodziny - solenizantka jest w typie raczej ekstremalnie szczupłym, miało to być coś delikatnego. A przy tym w stonowanych kolorach. I eleganckie. I w ogóle... Sama wiem jakie.(Mamusia moja tak precyzowała zamówienie).
Użyłam kul lapis lazuli z pirytem (4-8mm) oraz plastrów muszli szarej (4-8mm). Naszyjnik jest niesymetryczny, podobnie bransoletka.


Kolejny komplecik (na zamówienie mojej stałej Klientki, którą serdecznie pozdrawiam!). Miało być surowo, szaro-niebiesko :) Kolczyki miały być długie na zamykanym biglu. Wykorzystałam fasetowane oponki jadeitu (6-8mm) i krążki muszli szarej (4mm). Tylko zdjecie wyszło do d...



niedziela, 7 października 2012

Twarzoksiążkowa zabawa i łapaj licznika!

Pierwsze primo:
Zapraszam na rozdawajkę na facebooku. Do wygrania komplet biżuterii z drewnianych koralików: naszyjnik, bransoletka i kolczyki w kolorach wybranych przez Zwyciężczynię (tudzież Zwycięzcę, wszystko się może zdarzyć :-) ).


Wystarczy:
1. Polubić stronę KoralikiSol, o TU
2. Polubić zdjęcie, o TU
3. Udostępnić zdjęcie (to z punktu 2) na swojej tablicy.

No i poczekać na losowanie 20 października :-)
Już niedługo i na twarzoksiążce i w kramiku propozycje zestawień kolorów. Zapraszam!

Drugie primo:
Taki 3-częściowy komplecik poleci też do pierwszej osoby, która złapie licznik 25000 - a to już niedługo :-)

To co, polujecie? :-)

poniedziałek, 24 września 2012

Surówki i Candy u Romy

Na początek surówki - czyli surowe bryły, będące "popatrz-na-mnie" dwóch naszyjników:

Pierwszy z awenturynem:



Coby nie było mu smutno, to bransoletka też powstała, co prawda z agatu, ale kolorystycznie pasuje jak ulał:



A drugi z ametystem:



Oczywiście z bransoletką:



A teraz jesienne candy u Romy. Do wygrania cudny album i prześliczny wisiorek:


A tutaj moje pierwsze skojarzenie z "polską złotą jesienią" - zdjęcia cyknięte jak Potomek miał 3,5 roku - ale ciągle się uśmiecham jak na nie patrzę :)


czwartek, 20 września 2012

Zamówienia i kot w dwóch wydaniach

Ostatnio się trafiły :)

Pierwsze na bransoletkę z muszli szarej i granatu, taką jak ta z akwamarynem, ale bez srebrnych kuleczek - bransoletka miała wyglądać "surowo".
Muszla szara - krążki 4mm
Granat - fasetowane oponki 4x6mm


Drugie na komplet z fioletowego jaspisu cesarskiego, przy czym Zamawiająca pozostawiła mi wolną rękę przy kompozycji naszyjnika i bransoletki podrzucając tylko wielkość kamieni - oponki o średnicy 10mm i grubości około 5-6mm. Wykonanie wyglądało tak:




Jeśli ktoś zauważył, to naszyjnik jest w dwóch wersjach - grubszej i chudszej :) Zamawiająca nie mogła na podstawie zdjęć zdecydować, który naszyjnik wybierze, dlatego poleciały do niej oba - i oba zostały :)

A na deser - kot

1. Kot parapetowy


"Nie przeszkadzaj, głupi człowieku, ja tu leżę!"

"Ech, jak ta się uprze..."

"Spadaj!"

Gdyby tylko kot miał środkowy palec :D

2. Bycie w pudle (za kociarstwo.pl) - nie ma pudła, które chwilowo porzucone nie zostałoby zasiedziane przez kota. Nawet jeśli kot ryzykuje kontuzję kręgosłupa usiłując dane pudło zasiedzieć...

sobota, 9 czerwca 2012

Truskawki i błękity w srebrze

Na początek mój pierwszy biszkopt - wg przepisu z Kuchni Polskiej, z kremem wg pomysłu własnego, truskawkami z rynku i galaretką z paczki :)


Przepis będzie na blogu Ojca Dyrektora.

A teraz moje wczorajsze dzieło - naszyjnik z wisiorkiem. Nakładany przez głowę, długi (bo prawie do pępka).  Kule turkusu, duże kule lawy wulkanicznej, perły seashell i koral niebieski połączyłam posrebrzanymi ogniwkami o długości 4cm.


Ja go widzę na białej lnianej tunice :)


P.S. A kocur stał się Tuptusiem - bo tuptając w trakcie głupawki tupie tupocząco :)

sobota, 26 maja 2012

Komplet na zamówienie

Komplecik wykonany na zamówienie pewnej przemiłej Pani, która chyba dostanie u mnie jakiś abonament albo coś - bo zamówienie już któreś z kolei :)
Poprzednio poleciał do niej komplet z fluorytu i muszli szarej - bransoletka i kolczyki TU.
No i Pani zamarzył się taki komplecik, ale z czerwonawymi kamieniami.
Wykorzystałam karneol fasetowany w pięknym kolorze. Jak widać na zdjęciach - niektóre kamienie są trochę mleczne, inne przeźroczyste. Powiem Wam (nieskromnie), że robi wrażenie - na żywo wygląda naprawdę super :)





czwartek, 16 lutego 2012

To i Owo

Jakoś na końcu stycznia miałam napływ chęci i materiałów. I nawlekanie szło, że hej! Zbieg okoliczności (też go znacie, tego zbiega) i nagle nie mam nawet czasu, żeby obfocić co narobiłam, o włażeniu na bloga nie wspominając...
Dziś korzystając z okazji wrzucam to i owo - oba wykonane z kul fluorytu.

Oto TO - bransoletka typu charms, tu z zestawem zawieszek (po których doskonale widać, z jakiej okazji TO powstało :) )


No i OWO - delikatny komplecik składający się z naszyjnika i bransoletki.

środa, 1 lutego 2012

Szaro-turkusowo

Naszyjnik wykonany z krążków muszli szarej(4 - 16mm) i krążków turkusu afrykańskiego (6-10mm). Pomiędzy krążkami posrebrzane kuleczki - dzięki temu naszyjnik jest bardzo giętki i rewelacyjnie się układa.
Naszyjnik dostępny, podobnie jak bransoletki z poprzedniego posta TUTAJ


wtorek, 27 grudnia 2011

Chryzokola i muszla

Naszyjnik i kolczyki wykonane z kul chryzokoli i plastrów muszli szarej. Teraz mogę go już na blogu pokazać, bo jest po świętach i po prezentach :)
Największa kula w naszyjniku ma 18mm średnicy, najmniejsza 12mm. Kolczyki wykonane z kul 12mm.


poniedziałek, 19 grudnia 2011

Chrzest bojowy kota

W TYM poście pisałam o kocie, który to kot ozdobić miał bransoletką (taką moją, prywatną i zupełnie osobistą). Bransoletkę zrobiłam ze szklanych kryształków w kolorze który sprzedawca określił jako "kameleon". I rzeczywiście - w zależności od kąta padania światła kryształki wyglądają na błękitne lub lawendowe. Bransoletka poniżej:


Do kompletu powstały kolczyki:


I naszyjnik:


Całość przeszła już chrzest bojowy - została nałożona na pracowniczą wigilię :)