Posty

Wyświetlam posty z etykietą dziecko

Kalendarz adwentowy- jak go zrobić, będąc pracującą na etacie matką ?

Obraz
Bardzo chciałam, żeby w tym roku Julka miała ponownie kalendarz adwentowy. Ten, sprzed dwóch lat wspomina bardzo często i tak samo często dopytywała, kiedy będzie kolejny. Rok temu nie dałam rady go przygotować, bo w domu szarżował jeszcze półroczn wtedy Bartek. Ale w tym roku postanowiłam się spiąć i coś przygotować. Kalendarz ten nie będzie jednak wypełniony prezentami, słodyczami czy innymi drobiazgami, o których zapomina się w pięć minut po otworzeniu kolejnego "okienka". Postanowiałam, że w tym roku Julka będzie miała więcej wyzwań i zadań, a mniej pudełek tylko i wyłącznie ze słodyczami. Zresztą i poprzednio takie akurat pudełka nie cieszyły się popularnością, a Julka była wręcz zawiedziona, kiedy nie było zadań ;) Jak w ogóle zabrać się do planowania kalendarza adwentowego, kiedy do godziny 16.00 nie ma mnie w domu, Julka ma swoje pozaszkolne zajęcia, ja-również. Do tego dochodzą zaplanowane wcześniej różne "atrakcje", katechezy przygotowujące do I kom...

Weekend. Kraków- Podziemia Rynku , Wawel, Planty i plac zabaw

Obraz
Pewnej dość deszczowej niedzieli wybrałam się z córką, siostrą i siostrzenicą do Krakowa. My z Julką byłyśmy tam już ktoryś raz  z kolei, za to moja siostra w zasadzie po raz pierwszy. Główną atrakcją miało być zwiedzanie Podziemi Rynku, a potem spacer na Wawel. Rezerwacji biletów dokonałam wcześniej poprzez stronę internetową muzeum .  Na konkretną datę i godzinę wybrałam bilet w opcji 2+2 . Na maila przychodzi potwierdzenie rezerwaacji, natomiast same bilety odbiera się w kasie muzeum i wtedy też dokonuje płatności. Samo wejście do muzeum rozpoczyna się od przekorczenia kurtyny pary. Było to zaskoczenie zarówno dla dziewczyn, jak i dla nas :) Pierwszym, co przyciągnęło małoletnie, byly wielkie ekrany dotykowe z mapą muzeum, opisami ścieżek , ogólną nawigacją po podziemiach.  Ale i potem atrakcji nie brakowało. W muzeum znajdują się rekonstrukcje zakładów złotnika i metalurga, jest też animacja przedstawiająca wielki pożar, jaki trawił kika chat . Niesamowit...

Zdrowy deser dla dzieci ( i nie tylko )

Obraz
Niejeden rodzic wie, jak trudno czasami namówić dziecko do nowych smaków, produktów, konsystencji. Po iluś próbach sił nie mają zarówno dorośli jak i dzieciaki. Wtedy przydają się potrawy i desery, które w przystępnej formie przemycają do domowego menu coś zdrowego. Dzisiaj w tej formie na stół małych panienek wjechał deser czekoladowy. Córka i siostrzenica w jednej chwili wymiotły zawartość szklanek :)  Wykonanie jest genialnie proste: Deser czekoladowy z truskawkami warstwa biała:  * mascarpone * jogurt naturalny mały *ewentualnie odrobina mleka wszystko wymieszać, można dodać troszkę cukru pudru dla smaku warstwa czekoladowa * 2 banany * awokado * łyżka miodu * 3 łyżki kakao zblendować dokładnie wszystkie składniki Wykładać do szklanek/ słoiczków/ miseczek w dowolnej kolejności, udekorować owocami. U nas dzisiaj dzień truskawkowy, stąd właśnie one wieńczą kopułkę kremową :) Smacznego!!

Powielkanocnie

Obraz
Tegoroczne Święta Wielkiej Nocy spędzaliśmy w domu :) Julka mogła wykorzystać swoje plastyczne zdolności do ozdabiania pisanek, powstał nasz tradycyjny żurek. Było spokojnie, rodzinnie, spacerowo. Nawet udało nam się rozpocząć sezon rowerowy :)