UWAGA!!!
"27.10.2013 roku Oliwia kończy 6 lat. Jej największym marzeniem jest otrzymanie jak największej liczby kartek urodzinowych. Mała walczy z rakiem."
oto jaką wczoraj informację przeczytałam u rosier
przyłączmy się proszę moje Kochane i dajmy tej MAŁEJ ISTOTCE
kawałek swojego anielskiego skrzydła:)
adres:
Oliwia Gandecka
ul. M.C. Skłodowskiej 11/26
65-001 Zielona Góra
ul. M.C. Skłodowskiej 11/26
65-001 Zielona Góra
wierzę, że damy radę :)
Witajcie:)
Dziękuję za miłe komentarze i dobre słowo...:)
Dzisiejszy post będzie trochę inny od pozostałych, bo w nim
pochwalę się moją kolejną już miłością, a mianowicie
pracą z woskiem...
kto mnie zainspirował ?
Pani Ka z przetarło się
ta niesamowita Kobieta robi takie cuda, że nie trudno
popłynąć razem z Nią...
co prawda moje prace to zupełnie inna bajka...
uczę się i próbuję dotknąć chociaż tyci tego co ONA czyni...
(chciałabym uprzedzić, że cały ten post nie będzie żadnym odkryciem dla wtajemniczonych,
piszę to wszystko dla tych, którzy może tak jak ja dopiero
zachłystują się
autorytetem też, żadnym nie jestem...
dzielę się z Wami MOIMI uwagami i spostrzeżeniami
na pograniczu przedszkola ha ha ha ...
takie pierwsze kroki...)
a więc zapraszam wszystkich do posłuchania
mojej historii...
zaczęło się od użyczonego wosku do bielenia...
owszem bieliłam już farbą i nawet nieźle mi szło, ale to co czyni wosk...ach...
moje pierwsze próby...
na pewno nie odkryję tutaj kosmosu jak powiem, że
wcierając wosk w drewno możemy uzyskać piękną strukturę tego przedmiotu...
jego sęki, słoje wyjdą nam od razu na pierwszy plan, co nie zawsze
możemy uzyskać bieląc farbą...
wpadłam jak przysłowiowa "śliwka w kompot"...
wosk, na którym pracuję to wosk firmy Liberon
jest to wosk do wybielenia i wosk barwiący...
zapach wosku unosi się w moim domu, odkąd zaczęłam pastować co popadnie:)....
...to na tyle
Wróćmy do Jarmarku...
oto cz.III
przedmioty WOSKowane...
oto skrzyneczka na długopisy, łopatki kuchenne lub czego dusza zapragnie...
... moja ulubiona skrzynia do kwiatów, płyt CD, albumów do zdjęć...
...pudełeczko do ciasteczek lub sypkich przydasiek w kuchni...
...no i serwetnik też woskowany z moimi ukochanymi Aniołami...
wszystkie te prace możecie zobaczyć jeszcze w moim cyklu Różany samouczek, ,
gdzie pokażę Wam krok po kroku jak powstawały te skarby...
Zapraszam...:)
Buziaki:)