Special Guests

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sówka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sówka. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 18 października 2011

Etui na laptopa z filcu tym razem

Takiego puchatego etui jeszcze nie miałam (i mieć nie będę, bo poleciało do Natalii, którą słonecznie pozdrawiam). Zamiast ociepliny między materiałami, użyłam dwóch warstw filcu, które wzmocniłam flizeliną. Teraz sama przymierzam się do uszycia filcowego pokrowca, bo pomysł Natalii wśród oglądających efekt końcowy zbierał dobre opinie. Notes filcowy juz mam od dawna, może czas na coś większego.

Oto kto HUHA na drogi sprzęt ;-)


Początkowo miałam użyć zamek zbliżony do koloru filcu, ale gdy przymierzyłam ten groszkowy, nie mogłam się mu oprzeć.


Jeszcze spojrzenie z oddali


i pozostaje mi znów przeprosić za jakość zdjęć - prześwietlone i komórkowe..



A następnym razem będzie o przepięknych tasiemkach prosto z Japonii i zbliżającym się już wielkimi krokami obiecanym torbowym CANDY :-)

pozdrowienia
aga

środa, 13 stycznia 2010

Coś do kluczy

Nie lubię szukać kluczy po kieszeniach, w torebkach, placakach... Dlatego wszystkie zawsze mają jakiegoś Anioła. Przy jednych jest Sówka Stróż.


Uszyta z szarego filcu, całkowicie ręcznie, a wypchana jest tak mocno, że ciężko wgnieść palec w jej małe ciałko, które ma niecałe 5 cm od stópek po koniuszki uszek.