W 1942 r. włoski ciężki krążownik Bolzano został storpedowany przez HMS Unbroken, po czym trafił na remont do bazy La Spezia. Zaproponowano przy tej okazji jego konwersję na dość nietypowy okręt lotniczy, nie będący w pełni lotniskowcem, ale wyposażony w pokład lotniczy (startowy) na większej części długości kadłuba. Okręt w tej postaci miał przenosić 12 myśliwców Reggiane Re.2000, startujących przy pomocy dwóch katapult znajdujących się na dziobie. Po wykonaniu zadania bojowego miały one lądować w bazach lądowych, bez możliwości powrotu na okręt.
Dotychczasowe nadbudówki krążownika oraz jego artyleria miały oczywiście zostać usunięte. W zamian planowano zainstalować 10 dział plot. kal. 90 mm (które z pewnymi zastrzeżeniami można uznać za uniwersalne) oraz 40 działek kal. 20 mm w podwójnych stanowiskach. Układ napędowy miał pozostać bez zmian, natomiast przedni komin miał zostać rozdzielony na dwa, rozsunięte na burty. Pod pokładem lotniczym miał znajdować się hangar o bliżej niesprecyzowanych rozmiarach, na co wskazuje zarys windy lotniczej widocznej na rysunkach projektu. Po przebudowie wyporność okrętu miała wynosić około 9000/11800 ton (zapewne standard/pełna), co akurat springsharp nieco zweryfikował – okręt „spiął” się przy nieco obniżonej wyporności względem postaci krążownika ciężkiego, ale jednak większej niż 9000 ton standard.
Poniżej moja wizualizacja tego projektu i symulacja w springsharpie.
Bolzano, italian aircraft cruiser laid down 1930 (Engine 1932), rebuilt 1943
Displacement:
10 079 t light; 10 354 t standard; 11 086 t normal; 11 671 t full load
Dimensions: Length overall / water x beam x draught
645,99 ft / 640,42 ft x 67,59 ft x 21,29 ft (normal load)
196,90 m / 195,20 m x 20,60 m x 6,49 m
Armament:
10 - 3,54" / 90,0 mm guns in single mounts, 22,24lbs / 10,09kg shells, 1938 Model
Dual purpose guns in deck mounts with hoists
on side, all amidships
40 - 0,79" / 20,0 mm guns in single mounts, 0,24lbs / 0,11kg shells, 1935 Model
Quick firing guns in deck mounts
on side, evenly spread, 8 raised mounts
Weight of broadside 232 lbs / 105 kg
Shells per gun, main battery: 400
Armour:
- Belts: Width (max) Length (avg) Height (avg)
Main: 2,76" / 70 mm 386,22 ft / 117,72 m 12,50 ft / 3,81 m
Ends: Unarmoured
Main Belt covers 93% of normal length
Main belt does not fully cover magazines and engineering spaces
- Gun armour: Face (max) Other gunhouse (avg) Barbette/hoist (max)
Main: 1,18" / 30 mm 0,79" / 20 mm 1,18" / 30 mm
- Armour deck: 1,54" / 39 mm (1,97" / 50 mm over amidships, 0,79" / 20 mm with 1,18" / 30 mm slopes over ends), Conning tower: 2,76" / 70 mm
Machinery:
Oil fired boilers, steam turbines,
Geared drive, 4 shafts, 138 927 shp / 103 640 Kw = 36,20 kts
Range 4 432nm at 16,20 kts
Bunker at max displacement = 1 316 tons
Complement:
539 - 702
Cost:
£3,978 million / $15,911 million
Distribution of weights at normal displacement:
Armament: 29 tons, 0,3%
Armour: 1 383 tons, 12,5%
- Belts: 561 tons, 5,1%
- Torpedo bulkhead: 0 tons, 0,0%
- Armament: 26 tons, 0,2%
- Armour Deck: 767 tons, 6,9%
- Conning Tower: 30 tons, 0,3%
Machinery: 4 101 tons, 37,0%
Hull, fittings & equipment: 4 216 tons, 38,0%
Fuel, ammunition & stores: 1 007 tons, 9,1%
Miscellaneous weights: 350 tons, 3,2%
Overall survivability and seakeeping ability:
Survivability (Non-critical penetrating hits needed to sink ship):
9 746 lbs / 4 421 Kg = 438,1 x 3,5 " / 90 mm shells or 1,3 torpedoes
Stability (Unstable if below 1.00): 1,44
Metacentric height 5,2 ft / 1,6 m
Roll period: 12,4 seconds
Steadiness - As gun platform (Average = 50 %): 51 %
- Recoil effect (Restricted arc if above 1.00): 0,03
Seaboat quality (Average = 1.00): 1,02
Hull form characteristics:
Hull has rise forward of midbreak
Block coefficient: 0,421
Length to Beam Ratio: 9,48 : 1
'Natural speed' for length: 25,31 kts
Power going to wave formation at top speed: 58 %
Trim (Max stability = 0, Max steadiness = 100): 50
Bow angle (Positive = bow angles forward): 8,00 degrees
Stern overhang: 2,00 ft / 0,61 m
Freeboard (% = measuring location as a percentage of overall length):
- Stem: 25,43 ft / 7,75 m
- Forecastle (16%): 24,44 ft / 7,45 m
- Mid (36%): 24,44 ft / 7,45 m (16,47 ft / 5,02 m aft of break)
- Quarterdeck (20%): 16,47 ft / 5,02 m
- Stern: 16,96 ft / 5,17 m
- Average freeboard: 19,48 ft / 5,94 m
Ship tends to be wet forward
Ship space, strength and comments:
Space - Hull below water (magazines/engines, low = better): 125,8%
- Above water (accommodation/working, high = better): 181,4%
Waterplane Area: 27 003 Square feet or 2 509 Square metres
Displacement factor (Displacement / loading): 109%
Structure weight / hull surface area: 101 lbs/sq ft or 494 Kg/sq metre
Hull strength (Relative):
- Cross-sectional: 1,01
- Longitudinal: 1,30
- Overall: 1,04
Hull space for machinery, storage, compartmentation is cramped
Room for accommodation and workspaces is excellent
2 catapults, 12 planes
Koncepcja bardzo awangardowa i efektowna wizualnie. Niemal wszystko to wygląda dość dobrze, za wyjątkiem kwestii lądowania samolotów po akcji. Ja jednak wolałbym ciągły pokład lotniczy, który umożliwia lądowanie. A artylerię ograniczyłbym do podwójnych działek 37 mm, które wydają się skuteczniejsze dla odparcia lotniczego kontrataku wroga, zwłaszcza pod nieobecność własnej grupy lotniczej (działa 90 mm i tak nie obroni okrętu nawet przed niszczycielami przeciwnika).
OdpowiedzUsuńŁK
To taka w sumie trochę wojenna prowizorka. Oczywiście, okręt z ciągłym pokładem lotniczym byłby bardziej funkcjonalny i użyteczny, ale przebudowa trwałaby długo i nie wiadomo czy w ogóle by się zakończyła sukcesem, biorąc pod uwagę brak doświadczenia Włochów w budowie lotniskowców. Niemniej, był ponoć plan przebudowy krążownika Trieste na lotniskowiec, ale żadnych szczegółów nie znam. Jest też informacja, że to dotyczy… Hiszpanów, którzy zakupili kadłub Trieste po wojnie, ponoć z zamiarem zbudowania na jego bazie lotniskowca. Inna pogłoska dotyczy ex-francuskiego Focha, który podczas samozatopienia w Tulonie nie został poważnie uszkodzony i został przez Włochów wydobyty, z zamiarem konwersji na lotniskowiec. Tu niestety także brak szczegółów. Coś też gdzieś słyszałem o pomysłach dotyczących Strasbourga czy Dunkerque, ale to chyba najmniej prawdopodobne z tego wszystkiego.
UsuńdV
O hiszpańskich planach powojennej przebudowy "Trieste" na lotniskowiec również kiedyś czytałem.
UsuńŁK
Konwersję "Bolzano" na regularny lekki lotniskowiec, z ciągłym pokładem lotniczym, ułatwiłaby dodatkowo likwidacja 1/2 kotłowni i komina rufowego. Z siłownią 70000 KM zapewne i tak rozwijałby około 28 węzłów.
UsuńŁK
Oczywiście tak, ale tu chyba chodziło o czas i zasoby, stąd pomysł na taki oryginalny i niekonwencjonalny okręt. Przebudowa na lotniskowiec wymagałaby bardziej skomplikowanego projektu, zajęła by więcej czasu w stoczni i zużyła więcej zasobów materialnych i finansowych. Wszystko to zapewne miało swoje znaczenie.
UsuńdV
Jak pokazało życie, nie zawsze z niezłego krążownika uda się uzyskać równie niezły lotniskowiec. Doświadczyli tego Amerykanie przerabiając swoje krążowniki typu Cleveland na lekkie lotniskowce.
UsuńPeperon
Z definicji, taka przebudowa musi dać wynik nieoptymalny, gorszy niż okręt zaprojektowany od podstaw do danej funkcji. Niemniej myślę, że Independence "wyciągały" z danego kadłuba chyba maksimum tego co się dało. Zatem, chyba można je uznać za "niezłe"?
UsuńdV
To wszystko zależy, jak podchodzi się do przeróbki. Rozumiem, że Amerykanie nie mieli czasu na dokładne przemyślenie przeróbek i stąd całe zamieszanie.
UsuńPeperon
Ładna zapalniczka wyszła! ale projekt, no no, półlotniskowiec, czyli Macaroni byli za Limies jakieś 25 lat, karol flibustier
OdpowiedzUsuńDziwny pomysł, ale wojna nieraz wymusza takie. Krążownik ciężki, który staje się krążownikiem przeciwlotniczym z możliwością jednorazowego (bez możliwości lądowania) użycia kilkunastu maszyn myśliwskich. Pytanie, czy w roli kandydata do przeróbki na okręt lotniczy nie sprawdziłyby się lepiej posiadane szybkie statki pasażerskie - oczywiście myślę nie o przeróbce kompleksowej (jak przy „Aquili”), ale taniej (jak "Sparviero"), gdzie zamiast bryły nadbudówek instaluje się hangar z windami, a siłownie pozostawia bez zmian.
OdpowiedzUsuńkk
Prawdopodobnie tak, ale tu chyba chodziło o szybką i w miarę nieskomplikowaną przebudowę kadłuba, który akurat był dostępny po uszkodzeniu. Typowa wojenna prowizorka. Statek pasażerski trzeba by dopiero znaleźć i przerobić. Im większy zakres przebudowy, tym lepszy byłby zapewne efekt, ale i tym dłuższy czas, a więc i szansa na ukończenie (co i tak było wysoce wątpliwe na tym etapie wojny). Dlatego zapewne w ogóle wymyślono taki wariant.
UsuńdV
Dokładnie, bo jakby nie patrzeć, to projekt kwalifikuje się do kategorii pomysłów poronionych.
UsuńPeperon
Aż tak ostro bym sprawy nie stawiał. Jeśli konwersja byłaby w miarę nieskomplikowana i tania, to zapewnienie flocie jakiejś tam osłony lotniczej, nawet jeśli jednorazowej, jest zawsze wartością dodaną. Pytanie, czy wartą podjętego trudu? Alternatywą jest po prostu zostawienie kadłuba żeby sobie rdzewiał.
UsuńdV
Szukałem jakichś planów przebudowy kadłuba Trieste na lotniskowiec, ale niestety, bez rezultatu. Jedyne co znalazłem, to jakieś plotki że miałby być podobny do Independence, ale nie wiem, czy to tylko czyjś pogląd, czy jest to oparte o jakieś źródło. W sumie, można się domyślać, że przebudowa takiego kadłuba dałaby z grubsza coś na kształt tych amerykańskich lekkich krążowników. Natomiast, w trakcie tych poszukiwań trafiłem na plany przebudowy krążownika Canarias na lotniskowiec: https://armada.defensa.gob.es/ArmadaPortal/page/Portal/ArmadaEspannola/mardigitalbiblioteca/prefLang-es/17modelismo-naval--02planos-historicos-buques-armada
OdpowiedzUsuńten plany są w pkt. 44 w postaci spakowanych plików. Trzeba przyznać, że okręt wygląda typowo brytyjsko, niczym miniaturowy Indomitable.
dV