@Guminator: świeca dymna to taki trochę bardzo słaby silnik rakietowy na paliwo stałe. Jeśli dysza się przytka to następuje rozerwanie całości z powodu powstania nadciśnienia czyli wybuch.

Najczęściej dyszę zatyka oderwany kawałek paliwa (masy pirotechnicznej). Paliwo może się pokruszyć ze starości, w wyniku złego przechowywania (np. długotrwałe wożenie w aucie) albo w wyniku uderzenia jak na nagraniu.

Granat dymny/łzawiący powinno się rzucić w kierunku celu jeszcze w czasie działania opóźniacza,
  • Odpowiedz