Masz 13–15 lat. Twój ojciec ma 65 lat (służył w wojsku za komuny około 1970 roku) i ze względu na wiek bywa brany za twojego dziadka, choć na osiedlu wszyscy znają waszą sytuację. Ojciec pije. Masz już wykształcone mechanizmy obronne (jesteś cichy, wycofany, starasz się być niewidzialny). W szkole nie jesteś lubiany i rówieśnicy docinają ci z powodu twojego zamknięcia w sobie.
Pijany ojciec wychodzi z domu do osiedlowego sklepu. Po drodze

Co byś zrobił?

  • Ściana milczenia - toisz chwile cicho i odchodzisz 22.7% (5)
  • Obrócenie w żart (Stary znowu odklejony) 9.1% (2)
  • odepchnięcie (co was to obchodzi) 9.1% (2)
  • Wiem, był pijany...” lub „On po prostu tak ma... 9.1% (2)
  • Próba usprawiedliwiania 9.1% (2)
  • Udawanie ze to nic - ok spoko i zmiana tematu 40.9% (9)

Oddanych głosów: 22

  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Bardzo_Suabe_Rymy: Ja w ogóle nie kumam o co gościowi chodzi. Przecież praktycznie połowa ludzi urodzonych przed 2000r. ma lub miała ojca alkoholika. U mnie w szkole była to zdecydowana większość. Jak ktoś miał się ze mnie śmiać z tego powodu, skoro u niego było to samo ;)
  • Odpowiedz
Z 15 lat temu bylem w podstawówce na wycieczce szkolnej (nie wiem po co pojechałem) gdzie klasa mnie cisnęła i mialem juz dość problemów i mama zadzwonila zeby poinformować mnie o czyms takim:
Stary pojechał do sklepu i wyjeżdżając uderzył w radiowóz.
A ze byl po alkoholu (nie wiem ile wypił) to mial problemy.
Wnioski jakie wyciągnął?
Jak wrocilem stary ciągle gadal ze to taki pech nieszczęśliwy wypadek, ze on nie chciał.
A
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Exit99: Twoj stary to jest osoba zdrowa psychicznie.
Zamiast sie obwiniac do konca zycia, uruchomil mechanizm obronny ze nie jego wina i bez zbednego stresu mogl dalej zyc.
Taki przegryw to by pewnie po nocach nie spal bo w policje uderzyl.
  • Odpowiedz
@ziomik: wielu z mojego osiedla się udało a raz ja im pomagałem nieść starego pijanego jak miałem 12 lat a raz oni pomagali mi mojego pozbierać z krzaków
  • Odpowiedz
Stare dziady które nie mają do zaoferowania dziecku nic poza własnym zmęczeniem, alkoholem i wegetacją przed telewizorem nie powinny miec dzieci. Np. Jak sie urodzilem to ojciec byl po 50.
oprócz picia to tez bylo p------e w szkole zawsze myśleli ze to mój dziadek xD
Żeby to byl Brad Pitt to bym rozumiał albo
Gdyby chociaż chodziło o kogoś z charyzmą, pasją czy życiową energią... Ale zestawienie: 60-letni ojciec i 8-letni syn,
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Exit99: To u nie chodzi o to że był stary. Chodzi o to że pijak. Ja się dziwię kobietom co chcą mieć związek z pijakiem. Takich ludzi należy przekreślać.
  • Odpowiedz
Ojciec lat 60 syn lat 8.
Siostra ojca powiedziała mi:
„Jesteś już spory kawaler, my nic nie możemy zrobić. Może ciebie posłucha. Pogadaj z tatą, żeby przestał pić.”
Wróciliśmy do domu.
Ojciec:
„Synek, kocham cię. Zrobiłbym dla ciebie wszystko przeciez wiesz..”
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ojciec: Synek, a ty co właściwie robisz po pracy? Masz jakichś kolegów? Koleżanki? Jakąś dziewczynę?
Syn: Nie mam.
Ojciec: Uuuuuuu... A jak to jest w ogóle możliwe? Ja w twoim wieku to co chwilę... No jak to jest możliwe?
Syn: Nie wiem.
Ojciec: A może ty po prostu za mało się do ludzi odzywasz?
Syn: – Tak.
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

najpierw w domu slyszysz od starego po pijaku "dzieci i ryby nie maja glosu" a kilkanascie lat pozniej:
- czemu jestes taki cichy
- odzywaj sie cos
- kiedy dziewczyne nam przedstawisz niepotrzebnie taki niesmialy jestes
- czemu tak ludzi sie boisz, ludzie to nie potwory
- czemu unikasz wesel, przeciez to nasza rodzina
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Exit99:

- synek, ty to się masz uczyć, a nie jakieś wyjścia, imprezy, same głupoty ci w głowie, na to przyjdzie czas

- synek, po kim ty taki odludek, zawsze żeś tylko w tych książkach siedział, trzeba było wychodzić, my ci przecież z ojcem nie zabranialiśmy
  • Odpowiedz
Eh, ja to chyba nie mogę zadawać się z rodzicami. Miałem dłuższe przerwy w kontaktach z nimi (z każdym z osobna, bo są rozwiedzeni) i było nieco bardziej znośnie. Jak tylko z jednym i drugim trochę pogadałem, to nagle wrócił w---w, nerwica i inne śmieci. Myślałem, że może jakoś mi przeszło, ale to wszystko tylko zostało uśpione i tam dalej siedzi. I będzie siedzieć i będzie reaktywowane za każdym razem, gdy ich
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@telegazeciarz: niestety ciało i psychika mają potężną pamięć emocjonalną. Możesz latami nie mieć kontaktu, pracować nad sobą i czuć się świetnie, ale system nerwowy w obecności osób, które cię skrzywdziły w dzieciństwie automatycznie przełącza się w tryb przetrwania
  • Odpowiedz
Cale dzieciństwo byłem uciszany tekstem "dzieci i ryby głosu nie mają", a teraz na rodzinnych imprezach wszystkim o--------a, że jestem społecznie upośledzony, tylko milcze i nigdy nie przyprowadzilem dziewczyny. Na wigilii dla odmiany uslyszalem np. "daj głos" xD

Za 2 tygodnie ide na wesele niestety sie zgodzilem bo "tak wypada".
Eh moglem to olac i powiedziec ze nie ide ale moze nie jest za pozno. Chyba po prostu zjem obiad i wyjde
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

daj głos


@lucian145: jesteś kozłem ofiarnym. I nie, to nie jest śmieszne czy uwłaczające. Jeden lub dwoje narcyzów (tak, przeroohane słowo w internecie, wiem) dominuje narracją. Wszyscy "kumają" jak się bawić, i z kogo drze się łacha. I ty tym łachem jesteś.
  • Odpowiedz
Chciałem zobaczyć jak to jest zrobić dzień przerwy od #medikinet (biorę 15). Poziom złego samopoczucia i myśli magicznych nie do opisania. Czysty eliksir myśli samobójczych. Jakbym się tak czuł na codzień żadne pieniądze czy zdrowie by mnie nie powstrzymały.

Wziąłem już dzisiejszą dawkę i jest z powrotem dobrze, nie wzięcie jednej wenlafaksyny czy duloksetyny przy tym to nic.

Btw z tygodnia na tydzień coraz gorzej po medi z brzuchem :/
Turkotka - Chciałem zobaczyć jak to jest zrobić dzień przerwy od #medikinet (biorę 15...

źródło: IMG_7476

Pobierz
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@saser91: Tylko jednego się przyczepiłeś? I czemu obracasz narracje - ja piszę o Polsce a nie UK.
Poczucie wyższości anglosasów poznali Hindusi i Chińczycy. A ich liberalizm wyprawadził ich na manowce, więc to kiepskie porównanie.
Klasizm masz w: koles, który szarżuje BMW, w podejściu lekarzy, nauczycieli.

klasizm masz na całym świecie

Ale w bardziej cywilizowanych krajach mityguje to kultura. W Niemczech masz podejście organiczne z tymi ich Jobcentrami i Ausbildungami.
  • Odpowiedz
Teraz to bliska rodzina trudniej sie wymigac. Wigilie i jakies inne swieta spedzamy z dziadkiem babcia ciotka wujkiem i rodzenstwem ciotecznym. Pewnie marudzic beda jak nie pojde xD


@lucian145: trzeba się nauczyć bycia asertywnym
  • Odpowiedz
✨️ Problemy w relacji z matką: Jak radzić sobie z frustracją?
Moja matka doprowadza mnie do szału, choć wyprowadziłem sie z domu prawie 20 lat temu i nasz kontakt jest niemal wyłącznie telefoniczny. Średnio raz na tydzień matka dzwoni zapytać co tam u mnie i praktycznie zawsze po tych rozmowach czuje się wściekły i struty.

Mam wrażenie że ona nie rejestruje kompletnie tego co do niej mówię. Przykładowo, ponad 20 lat temu
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via mirko.proBOT
  • 0
doświadczony-narrator-58: Co ty p*&^olisz synuś. Z wujkiem Sebą, kupiliśmy bilety dla nas i dla ciebie, i 30 maja jedziemy do Bratysławy na koncert Ironów. Wyjdziesz z tej piwnicy, przejedziesz się, napijesz wódeczki, może coś zaru^%asz, to w końcu znormalniejesz.

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: digitallord
  • Odpowiedz