Wygrała pierwsza opcja, a oto efekty:
I parę detali:
Przy okazji podam szybki przepis na transfer na materiał, o jaki prosiłyście parę postów wcześniej.
1. Należy się udać do sklepu z materiałami papierniczymi (dla krakowianek: np. ul. Librowszczyzna) i nabyć papier transferowy do odpowiedniej drukarki - ja mam atramentówkę, więc na taki temat tylko się będę wypowiadać:)
2. Przygotować napis lub obrazek, który chcemy przetransferować
3. W przypadku zdjęcia- należy go obrobić np. za pomocą fotoshopa aby miało odpowiedni kształt. (dobrze jest zapisać go w duzej rozdzielczości)
4. Zakupiony papier ładujemy do drukarki, pamietając, żeby drukować na gładkiej stronie ( druga strona jest w kratkę)
5. Ustawiamy drukowanie transferowe ( ja to robię w fotoshopie ale można to też ustawić w sterowniku drukarki) - chodzi o to żeby wydruk był lustrzanym odbiciem zdjęcia6. Po wydrukowaniu docinamy obrazek, pozostawiając ok. 5mm zapasu
7. Rozgrzewamy żelazko do najwyższej temperatury, (materiał, na który chcemy transferować musi być wyprasowany), wydruk układamy zadrukowana stroną na materiale i wprasowujemy równomiernymi, okrężnymi ruchami przez ok. 1 min.; najważniejsze jest aby bardzo dokładnie przyprasować brzegi!
8. Gdy wydruk ostygnie odklejamy go delikatnie od materiału...... I JUŻ!
Zapewniam was, że napisanie tego tekstu zajęło mi więcej czasu niż wykonanie tej poduszki :
Pozdrawiam serdecznie