Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Frostgrave. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Frostgrave. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 29 grudnia 2016

The Vampire Wizard

Jedna z trzech (jak na razie) figurek nowo powstałej, polskiej firmy Rage Craft. Rozpoczęli podboje od pokazania się na Hussar 2016 i od razu przykuli moją uwagę. Postać prezentowana na moim blogu to The Vampire Wizard. Pozostałe dwie rzeźby studia są również niczego sobie - zobaczcie je na www.ragecraftstudio.com czy ich stronie FB. W planach są oczywiście kolejne postacie. Do wampirka dołączona jest okrągła, sceniczna podstawka, lecz ja zdecydowałem się na prostszą, własnej roboty i w standardowym rozmiarze. Całość przyprószyłem śniegiem i postać będzie moim czarodziejem w grze Frostgrave. 
Zapraszam do obejrzenia zdjęć.


środa, 28 grudnia 2016

Treasure tokens

Dziś przedstawiam bardzo mały projekt. Mały, bo zupełnie nie czasochłonny i będący zaledwie tokenem na polu bitwy. Tak się złożyło, że miałem wolny wieczór (ergo nie chciałem zaczynać malować kolejnej figurki:) to popełniłem to. Oto przygotowane przeze mnie tokeny skarbów. Nie jest to szczyt modelarstwa i trudno pokusić się nawet o jakiś tutorial bo coś takiego każdy może skleić. Użyłem balsy i greenstuffu i chyba wyszło całkiem zgrabnie. Zapraszam do obejrzenia sześciu Treasury tokens jakich można użyć choćby podczas gry Frostgrave.

piątek, 9 grudnia 2016

Dwarf Nobleman

Figurka krasnoludzkiego Sarmaty od Ścibora. Ładna, bardzo szczegółowa, dostojna wręcz. Trudno dopasować ją do jakiegokolwiek systemu o ile nie ma się takich ludków w większej ilości aby ze sobą współgrały stylistycznie. Podstawkę  przyozdobiłem śniegiem Valhallan Blizzard od Citadel, co z kolei pozwoli mi wykorzystać go przynajmniej do gier Frostgrave (a tam niemalże każdą figurkę mam z innej parafii).
Jak widzicie - kolorystykę dobrałem najbardziej zbliżoną do tradycji sarmackiej. Jakby nie patrzeć to moja pierwsza figurka o konotacjach historycznych, he he :)
Zapraszam do obejrzenia zdjęć.

piątek, 18 listopada 2016

Oldschool Wardancer

Figurkowy Karnawał Blogowy ed. XXVII. - Idzie zima ...

Zaczynam coraz bardziej lubić te staro-edycyjne rzeźby Citadel. Jest to Wardancer z 1995 roku do 4. edycji Warhammer Fantasy Battle. Wyciągnąłem tego kasztanka z szafy z zamiarem wesołego paćkania go podczas warsztatów malarskich Hussar 2016. I z tego "paćkania" wyszło to. Skórę pomalowałem w trakcie szkoleń z Jesusem Martinem z Nocturny. Całą resztę wykończyłem już w ciągu kilku kolejnych dni dzięki wiedzy jaką wyniosłem z warsztatów KAHY nt wet blendingu.
A jako, że ta figurka do niczego mi nie pasuje to wylądowała na zimowej podstawce i wpadła do mojego worka o nazwie Frostgrave.
A że w tym miesiącu FKB prowadzi Dominik, który na swoim blogu Wroc War zaproponował temat "Idzie zima..." no więc cóż:) Zima jest !
Zapraszam do obejrzenia zdjęć.

sobota, 8 października 2016

Lanyssa Ryssyl, Nyss Sorceress

Powracam na bloga po dłuższej nieobecności - nareszcie. Moja absencja spowodowana była nie tzw. wypaleniem a bardziej prozaicznym czynnikiem – odejściem na emeryturę mojego prawie 10 letniego laptopa, na którym pracowałem, kadrowałem zdjęcia i ogólnie używałem go jako jedynego kontaktu ze światem blogosfery. Pewnie niewielu, ale jednak, zauważyło, że coś tam próbowałem przez ten miesiąc komentować na bitewnych blogach, ale pisanie na tablecie to nie moja bajka choć zacząłem się w tym wprawiać, między innymi uzupełniając content na ledwo co utworzonej na ostatnim bezdechu laptopa mojej stronie Anolecrab na Facebooku oraz podobnym w nazwie koncie na Twitterze (@Anolecrab_Art). Dziś już z nowym nareszcie osprzętem powracam i zabieram się do publikacji (bo miesiąc próżny nie był). 

Na dziś jedynie lekka rozgrzewka - Minion od Privateer Press dla ich systemu Hordes. Jest to kolejna miniatura z szafy, którą to obiecałem sobie wyczyścić z zalegających mi figurek do końca tego roku. Lanyssa Ryssyl to jak dla mnie ni pies ni wydra – trochę dziwna postać. Mogłem ją wykorzystać tylko do jednego - do mojej bandy Frostgrave, chociażby jako Treasure Hunter. Rzeźba jest dość prosta i toporna , gdzieś z pierwszych lat tego wieku. Nic więcej o tej figurce napisać się nie da poza tym, że piękna to ona nie jest ;)

sobota, 13 sierpnia 2016

Gnoblars

Figurkowy Karnawał Blogowy ed. XXIV. - Złoczyńca

Ostatniego dnia lipca spodkładowałem te oto trzy figurki Gnoblarów by następnego dnia ujrzeć sierpniowy temat Figurkowego Karnawału Blogowego, jakim jest: Złoczyńca. Tym razem temat FKB dopasował się do mnie a nie na odwrót :) Karnawał w miesiącu sierpniu prowadzi Tomek z bloga Sobie maluję a tutaj macie listę (lista FKB) wszystkich dotychczasowych karnawałowych  tematów. 
Gnoblary same w sobie to mali rozbójnicy i dokładnie w takich rolach występują dziś u mnie. Zmienili tylko barwy - już nie robią burd w Starym Świecie, lecz zaciągnęli się jako Thugs (zbiry) do mojej bandy poszukiwaczy skarbów w mieście Frostgrave.
Figurki pochodzą ze starych, warhammerowych zestawów Ogrów. Nie znajdowały się w dedykowanych tej (pod)rasie boxach (o ile dobrze pamiętam) a były jedynie dodatkami na podstawki ich panów, tyrantów, rzeźników, hunterów czy kto to tam wie. W sumie to w moich łapkach było kilkanaście takich figurek-bitsów (wszystkie składały się z dwóch części - głowy i całej reszty), z czego zostawiłem sobie trzy różne aby w przyszłości je wykorzystać. O właśnie tak :

środa, 10 sierpnia 2016

Oldschool Waywatcher, model nr 2

Druga z oldschoolowych rzeźb Waywatcher’ów jakie zalegają u mnie w szafie. Ten model nigdy nie został pomalowany. Po 20 latach kopnęło go to szczęście i się wziąłem. Model jest z tego samego roku co poprzedni prezentowany przeze mnie Waywatcher (czyli 1996) ale rzeźba nie jest aż tak ciekawa. Posiadam trzy takie postacie i raczej na pewno skończy się tylko na tym jednym Leśniku. Już w trakcie malowania trochę się męczyłem i straciłem zapał forsując przesunięcie wirtualnej strzałki balansu w stronę szybkości kosztem staranności. Po prostu model mi nie podpasował i mój pędzelek go nie lubił. Jego nieszczęście, że już nigdy nie stanie w szeregach Leśnych Elfów (†) walcząc z Krasnoludami (†) czy Orkami i Goblinami (†). Jako postać, która weszła teraz do świata legend i baśni opowiadanych w Nowym Świecie Sigmara, aby żyć i nadal walczyć, przydzieliłem ją do ekipy poszukiwaczy skarbów w mieście Frostgrave. 
Oto oldschool Waywatcher nr 2:

czwartek, 7 lipca 2016

Pit Dog

Jestem w trakcie większego projektu a tutaj już mija miesiąc od mojego ostatniego wpisu na Krypcie Królów. Eh... gdybym tylko miał taką fuchę, że siedzę i maluję 8 godzin dziennie bez zarywania nocek :)
Na dziś model, który już przedstawiłem ponad 3 lata temu (o tutaj - Pit Dog). Jednak mimo idealnej aparycji do bycia fillerem oddziału Krasnoludów nigdy w takiej roli nie wystąpił. Dziś, po rewitalizacji (odświeżenie barw, zastąpienie kwadratowej podstawki okrągłą plus śnieg) zaoferowałem mu pracę jako War Hound, czyli przybocznego poszukiwaczy skarbów w mieście Frostgrave. Oto morderca, który mam nadzieję, będzie mrozić krew w żyłach monstrom grasującym po ulicach mroźnego miasta.
Model pochodzi z wyprasek Krasnoludów do systemu Kings of War firmy Mantic Games.

środa, 8 czerwca 2016

Elf Retainer Leader

Figurka, która przewalała mi się w szafie już z dobrych 5 lat. Jest to Elf Retainer Leader od i-Kore Games. Pewnie mało kto słyszał o tej brytyjskiej firmie. Istniała krótko (2000-2004), ale zdążyła wypuścić trzy systemy bitewne, w tym Celtos, z którego pochodzi ten elf. Wpierw jej linia figurek historycznych (Xyston) została oddana w 2003 roku nowo powstałej spółce Xyston Miniatures, a potem pozostałe linie: sci-fi (Void) oraz fantasy (Celtos) zostały sprzedane tuż przed zamknięciem firmy w 2004 roku do Urban Mammoth, od których w roku 2005 samo już tylko Celtos odkupiła firma Brigade Models. Ci ostatni odlewają te figurki do dziś, w tym tą tytułową, i rozwijają dalej system. Celtos dziś to 5 wojowniczych frakcji dających razem ponad 250 figurek.
Przedstawiony w tym poście model miał jeszcze wybite na podstawie rzeźby „i-Kore”, więc wnioskuję, że pochodzi z roku swojej premiery, czyli 2003.
Jak na elfa to prezentuje się dość surowo i dziko – w ogóle nie przypomina żadnego elfa powiedzmy sobie szczerze. Była krótka piłka i wszedł w skład mojej grupy Frostgrave właśnie jako Barbarzyńca. Moja banda zimowych najemników się powiększa ! Zapraszam do obejrzenia zdjęć.

czwartek, 26 maja 2016

Oldschool Waywatcher

Figurkowy Karnawał Blogowy ed. XXI. - Oldschool

Powracam do zabawy karnawałowej po nieobecności na 10 ostatnich edycjach (to już tyle minęło?). Figurkę jaką przedstawiam poniżej w związku z prowadzoną przez Żółtego na jego blogu Twierdza Nieumarłych, majową odsłoną karnawału zatytułowaną „Oldschool”, wyciągnąłem z szafy gdzie leżała i zarastała, w sumie pomalowana - ale niezbyt schludnie (zobaczcie tutaj). W ten sposób korzystając z okazji FKB zabrałem się do jej re-paintingu. Pomyślałem, że idealnie nada się do systemu Frostgrave jako łucznik, wobec tego wyłamałem ją z kwadratowej podstawki i użyłem okrągłej, prósząc ją śniegiem aby bardziej podkreślić przynależność do lodowych krain. Oto jest – metalowy, oldschoolowy Waywatcher od Citadel dla frakcji Wood Elves, systemu Warhammer Fantasy Battle (†) edycji V. z roku 1996.
Jest zmodyfikowany – swego czasu zdecydowałem, że lepiej będzie wyglądał z kościanym łbem barana (imitując maskę) zamiast z workiem na głowie jaki był w oryginale, gdzie wyglądał niczym ‘Hooded Justice’. Puchacz-łowca to już plastikowy bits po młodszych od niego Driadach (tak samo jak łeb barana zresztą). 
Żółty zaproponował, aby również przedstawić historię figurki, w której to opowieści pobrzmiewać będzie tęsknota za minionymi czasami. No cóż - historia postaci jest krótka, jako, że Obserwator Dróg wpadł mi w łapki zaledwie 4 lata temu. Pozwolę sobie jednak na krótką poezję opisującą jego historię z mojego punku widzenia: 

Kiedy szumią liście w koło 
Ścinam głowę mu wesołą
I tu daję czaszkę barana 
Czyż nie jest odjechana ? 

I jeszcze raz – oto oldschool Waywatcher: