Mowilam wam ,ze mi sie podobowuje ta zabawa wstazkami i szpilkami,ostrzegalam przeciez.Kto mial watpliwosci to nich patrzy.Stworzylam kolejnego karczocha.Tym razem mieszajac bordowa wstazke satynowa i bordowo-pomaranczowo-zlota,lekko usztywniana ,brrrrrrrrrrr
Zwylka wstazke przypinalam klasycznie zlozeniem do dolu a ta druga zlozeniem ku gorze.Pelna krase owej ozdobnej wstazki widac w ozdobnej kokardzie.Musze powiedziec,ze podoba mi sie taki sposob laczenia wstazek i efekt ladny daje.Szkoda tylko ze jednak jeszce troche niezbyt rowno mi to wychodzi...Nic to pocwicze jeszcze....
W ODPOWIEDZI NA KOMENTARZE
emigrantko-ciesze sie bardzo ze moje twory cie inspiruja i mam nadzieje ze jednak sprowadze cie na dobra droge,tzn bombkowo -robotkowa; z czasem tez u mnie krucho ale kradne go ile moge
vilemoo-no poszalam,poszalam;dzieki
aggaw-ja mam tak malo chwil tylko dla siebie przy czworce dzieci,ze je doslownie celebruje jak sie takowe zdarzaja;dzieki za pochwaly
Magda-mam nadzieje ze bedziesz czestym gosciem skoro podaoba ci sie moja gadanina;zachecam do robienia bombek-przyjemna robota
ameise80-widzisz ty paranoja,bo u nas krawieckie sa drozsze;fakt ja je znalazlam w tym nowo odkrytym sklepie kraftowym i se mysle ze to jakis odrzut pozagatunkowy,bo szpileczki sa krotsze ale nie wszystkie takie same;niektore sa naprawde maluskie inne ciupke wieksze;smolic to nie one sa dekoracja
ssylaa-ja nikoga nie banuje;nie mam durnowatej weryfikacji obrazkowej ani moderowania komentarzy;sama tego nie znosze na innych blogach wiec u siebie unikam jak diabel swieconej wody;widocznie moze cos z serwerem bylo;ciesze sie jednak ze udalo ci sie skrobac kilka slow i teraz juz nie musisz sie zastanawiac po co te steropiany sa;chwytaj za szpilki i cekiny pokazuj cos nadziubala