Poszliśmy w kierunku Nowego Zjazdu
Kawałek Bednarską
I na Mariensztat, jak tu pusto i nijako...
Rynek...
Dalej w kierunku Św. Anny i placu Zamkowego
przez Stare Miasto
Zapatrzyłam się na "orkiestrę" a tu koń
Lody nie były smaczne, niestety, dalej Barbakan
I ulicą Długą szliśmy do metra ale chciałam zobaczyć Park Krasińskich po renowacji, cóż brak tych starych, pięknych drzew...
Wyszliśmy do Placu Bankowego.