Powiem Wam, że słońce jest strasznie złośliwe. Co sobie wieczorem postanowię, że następnego dnia rano zrobię zdjęcia, to zawsze psuje się pogoda. Nieważne, że przez ostatnich parę dni było słonecznie, dzisiaj oczywiście musi być pochmurno.
Na dodatek jeszcze drukarka też stroi fochy i drukuje mi dużo ciemniejsze zdjęcia. Jak tylko dokupimy tusze to muszę popróbować z ustawieniami.
Ale nie daję się przeciwnościom i wklejam do mojego zeszyciku takie zdjęcia, jak mam. Najwyżej później je wymienię. Bo to właśnie z nowymi wpisami do mojego smasho-visual journala do Was wpadłam. Muszę przyznać, że uzupełnianie go sprawia mi ostatnio najwięcej radości. Może nie jest jakoś super zrobiony, ale uwielbiam go przeglądać i wspominać fajne chwile. Muszę się wziąć za niego bardziej systematycznie i więcej wpisów robić.
Tu wykorzystałam mój ostatni nabytek, zaokrąglacz rogów. Uwielbiam go!
Dziękuję za wszystkie odwiedziny i komentarze :)
I życzę Wam twórczego końca tygodnia :) Trzymajcie się :)