Witam wszystkich.
Spieszę donieść że nic mi się nie stało. Przerwa w blogowaniu wynikła z powodów osobistych, pewne sprawy mnie przerosły i pewnie potrwa to jeszcze parę miesięcy. Robótek oczywiście nie zarzuciłam, co prawda rzadziej ale nadal tworzę, niestety nie potrafię zmusić się do zrobienia ładnych zdjęć. Nie chciałabym umieszczać ma blogu byle czego, więc nie robię żadnych postanowień.
Mam wielką nadzieję że blogowe koleżanki wybaczą mi tą przedłużającą się nieobecność, bardzo mi brakuje zaglądania do Was, niestety nie da się rozciągnąć doby, nad czym wszystkie zgodnie ubolewamy.
Tymczasem żeby post nie był całkiem pusty, umieszczam zdjęcia pokoju sąsiadów - dmuchawce wyszły oczywiście spod mojego pędzelka:
Liczba obserwatorów mojego bloga to równiutkie 100, liczba komentarzy natomiast przekroczyła 1000 ! Myślę że niedługo uczcimy to wspólnie ;-) Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kwiaty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kwiaty. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 28 września 2014
sobota, 19 kwietnia 2014
Impresje na Wielkanoc 2014
Wielkanocny kiermasz "Impresje na Wielkanoc" Klubu Ludzi Twórczo Zakręconych odbył się 6-go kwietnia. Oto porcja zdjęć z naszych stoisk, jako pierwsze moje pisanki:
A to dzieła moich przyjaciół:
Z okazji Świąt Zmartwychwstania życzę wszystkim dobrych świąt, spokoju, zgodności i miłości w rodzinie, dużo zdrowia i szczęścia. Pozdrawiam serdecznie!
A to dzieła moich przyjaciół:
Z okazji Świąt Zmartwychwstania życzę wszystkim dobrych świąt, spokoju, zgodności i miłości w rodzinie, dużo zdrowia i szczęścia. Pozdrawiam serdecznie!
niedziela, 12 maja 2013
Klub Ludzi Twórczo Zakręconych
Witam!
Dzisiejszy tytuł może być nieco mylący, no ale ile nazw można wymyślać dla podobnych wydarzeń: że byłam na stoisku ze swoimi przyjaciółmi z tytułowego Klubu? Tegoroczną majówkę spędziliśmy pod Zamkiem ogrodzienieckim w Podzamczu. Staliśmy 5 dni i... 5 dni lało... Nie rozwodzę się jednak nad tym, za to obdarzę Was większą ilością zdjęć naszego rękodzieła. Będą pisanki, szydełko, szyte ręcznie zabawki, kwiaty z krepiny, papierowa wiklina, kartki, malowanie, księgi pamiątkowe i dużo biżuterii:-]
Bardzo dziękuję organizatorowi za zaproszenie.
Z wielką chęcią jeszcze wpadnę, tylko następnym razem nie zapomnij zamówić ładnej pogody ;-)
Spokojnego dnia!
Dzisiejszy tytuł może być nieco mylący, no ale ile nazw można wymyślać dla podobnych wydarzeń: że byłam na stoisku ze swoimi przyjaciółmi z tytułowego Klubu? Tegoroczną majówkę spędziliśmy pod Zamkiem ogrodzienieckim w Podzamczu. Staliśmy 5 dni i... 5 dni lało... Nie rozwodzę się jednak nad tym, za to obdarzę Was większą ilością zdjęć naszego rękodzieła. Będą pisanki, szydełko, szyte ręcznie zabawki, kwiaty z krepiny, papierowa wiklina, kartki, malowanie, księgi pamiątkowe i dużo biżuterii:-]
Bardzo dziękuję organizatorowi za zaproszenie.
Z wielką chęcią jeszcze wpadnę, tylko następnym razem nie zapomnij zamówić ładnej pogody ;-)
Spokojnego dnia!
poniedziałek, 24 września 2012
Podlesice 2012
16tego września w Podlesicach odbył się Festiwal Rękodzieła Wełnianego. Zostałam tam zaproszona wraz z Klubem Ludzi Twórczo Zakręconych do którego należę. Wojciechu, dziękuję jeszcze raz za zaproszenie! Bardzo fajna impreza, odbyły się warsztaty filcowania, pokazy robienia biżuterii, kwiatów z bibuły i lepienia w glinie. Można było skosztować lokalnych przysmaków, m.in. pojawiły się "Kluchy połom bite" (!) W smaku jak bardzo kleiste kopytka ze skwarkami, ale gdy popije się je prawdziwym kwaśnym mlekiem to smakują ... szczęśliwym dzieciństwem:-] Wśród obsługujących stoisko z jedzeniem Pań wywołałam bardzo szerokie uśmiechy bez żenady prosząc o dwie dokładki mleka:-D Oto niewielka fotorelacja, stoisko moje
Migawki ze stoisk moich koleżanek
Kwiaty z bibuły Pań z Podlesic
Pod koniec imprezy odbył się pokaz żonglerki ogniem. Jak na mój gust było nieco zbyt jasno do takich przedstawień, ale i tak jestem pod ogromnym wrażeniem. A zrobiło się już zbyt zimno aby czekać do zmroku. Z odległosci kilkunastu metrów czułam gorace podmuchy, a co dopiero oni! Darek i Ania:
Fireshow Podlesice
Na koniec dla wszystkich pozdrowienia od Kubusia:
Migawki ze stoisk moich koleżanek
Kwiaty z bibuły Pań z Podlesic
Pod koniec imprezy odbył się pokaz żonglerki ogniem. Jak na mój gust było nieco zbyt jasno do takich przedstawień, ale i tak jestem pod ogromnym wrażeniem. A zrobiło się już zbyt zimno aby czekać do zmroku. Z odległosci kilkunastu metrów czułam gorace podmuchy, a co dopiero oni! Darek i Ania:
Fireshow Podlesice
Na koniec dla wszystkich pozdrowienia od Kubusia:
Subskrybuj:
Posty (Atom)