Czasami jest tak, że chciałoby się komuś podziękować, ale nie koniecznie sprawiać ogromnych i drogich prezentów. Niekiedy wystarczy drobnostka, ale od serca szczerze dana, a fajnie jeszcze jak własnoręcznie wykonana.
Tak powstał brelok do kluczy (itp.) z dwóch koralikowych serduszek w mieniących się kolorach chyba już lata. Jest on nie tylko podziękowaniem, ale moja autopromocją. Czasami i tak trzeba.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Brelok. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Brelok. Pokaż wszystkie posty
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Ławeczka
Mąż wykonał ławeczkę, która o dziwo okazała się bardzo potrzebna. Gdy się pojawiła wszyscy zgodnie orzekli że właśnie tego tu brakowało 😁...
-
Czarno-szary naszyjnik sutasz. Ażurowe metalowe guziki i zamotane sznurki. Zachciało mi się zaplątania i już po pierwszych ruchach tego żało...
-
Tym razem komplet sutasz, w którego skład wchodzą naszyjnik i bransoletka. Elementy sutaszowe są tutaj minimalistyczne, a to tylko dlatego, ...
-
Dzisiaj tylko naszyjnik sutasz w zestawieniu kolorystycznym jakiego jeszcze u mnie nie było. Wzorowałam się na tym naszyjniku, ale użyłam ...