Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zając. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zając. Pokaż wszystkie posty

piątek, 26 marca 2021

Zające, kury itp oraz życzenia

 Cześć Kochani!!!

Nie wiem jak to się stało, ale upłyną aż miesiąc od ostatniego wpisu. Oczywiście nic nie mam na swoje usprawiedliwienie. Mogłabym tłumaczyć się brakiem czasu, ale to banał. Czas pojęcie względne. Jak nam na czymś naprawdę zależy to i czas się znajdzie.

Pokazuję co tam powstało w ostatnim czasie.

Zajączki uszyte z podopiecznymi

oraz domek z masy papierowej ze słoika po kawie

i trochę kartek świątecznych.
Prywatnie robiłam na szydełku anioły dla koleżanki.
Dla innej koleżanki malutką myszkę.
Dla znajomego Indiany Jonesy bez głowy.
Głowy sobie sam wystruga z drewna.
Oraz trochę świątecznych rzeczy na prezenty
Zdrowych spokojnych Świąt 
Wielkanocnych Wam życzę 
i w miarę możliwości radosnych i rodzinnych 
w tych zwariowanych czasach 

Eve-Jank

niedziela, 31 marca 2019

Ozdoby Wielkanocne,wisiory,szkatułki i następne części książek Camilli Lacberg.

Witajcie !
W mojej pracowni cały czas coś się dzieje. Podopieczni pod moim okiem i przy moim wsparciu tworzą.
Oto efekty:
Krokusy zrobione z krepiny w koszyczku uplecionym z wikliny papierowej
Jajo zrobione z papier mache. Ozdobione metodą decoupage.
drzewko wielkanocne 
na szydełku
drewniane szkatułki ozdobione metodą decoupage
Zając uszyty z tkaniny w szydełkowym kubraczku.
Z okazji Dnia Kobiet w Domu Kultury były organizowane warsztaty.
Zrobiłam 4 wisiory i 2 broszki. Wykonane są one z gliny po wysuszeniu i wypaleniu ręcznie malowane.
Tak mi się spodobała książka
Camilli Lackberg Księżniczka z Lodu, że sięgnęłam po następne.
Czyta się świetnie ponieważ jest to saga. W kolejnych częściach występują Ci sami bohaterowie. Poznajemy ich dalsze losy. Każda z książek można czytać oddzielnie ponieważ w każdej jest zawarta jakaś opowieść kryminalna. Zbrodnia. Śledztwo. Wyjaśnienie sprawy. Obok wątku toczy się życie. Bohaterowie mają rodziny, dzieci, normalne problemy jak w powieści obyczajowej.Polecam !!!
W odpowiedzi na złośliwy komentarz w ostatnim poście mam taką odpowiedź.

pa pa pozdrawia 
Eve-Jank

poniedziałek, 15 października 2018

Z mojej pracowni, alpaka i Outsider Stephena Kinga

Witajcie !
Czas biegnie nieubłaganie. Brakuje mi motywacji, żeby pisać. Może to tylko zwykłe lenistwo? Nie będę się usprawiedliwiać. Pokaże klika prac które powstały w mojej pracowni.
Domek zrobiony ze słoika i masy papierowe.
Osłonka na doniczkę zrobiona z wikliny papierowej.
żółwkik
zajęczyca
i jeszcze jedna zajęczyca 
koszyczek z materiału pociętego na paski
oraz dywanik wykonany tą samą techniką.
Tyle prac powstało u mnie w pracy razem z podopiecznymi.
Pokaże Wam jeszcze alpakę którą zrobiłam w wolnym czasie na prośbę znajomej
Przeczytałam ostatnio 
i serdecznie polecam!

I to by było na tyle co by Was nie zamęczyć

pozdrawiam 
Eve-Jank

niedziela, 15 kwietnia 2018

Zające, lalki i torba z kotkiem.

Witajcie!
Czas leci nieubłaganie. 
Bez zbędnego rozpisywania pokazuje nowe rzeczy.
Lalki 
Zające
płci różniastej.
Na koniec torba z kotkiem. Torbę uszyłam ze starych spodni.
Kotka namalowałam farbami do tkanin oraz pastelami do tkanin.

Pozdrawiam serdecznie 
Eve-Jank

sobota, 17 marca 2018

Zające i inne wytwory, powieść Kochając Syna oraz pałac Czeczów.

Witajcie !
W mojej pracowni powstało trochę nowych rzeczy.
Wszystkie przedmioty 
wykonane są z udziałem moich podopiecznych.
Drewniane skrzyneczki ozdobione metoda decoupage 
Kura z wikliny papierowej.


Ostatnio przeczytałam i polecam.
W powieści opisane są losy matki autystycznego chłopca.
Zwiedziłam Pałac Czeczów w Kozach
Piękne klimatyczne miejsce.Pod linkiem więcej zdjęć.
Na koniec pochwalę się prezentem jaki dostała od podopiecznych na Dzień Kobiet.


czwartek, 28 września 2017

Dzieje się

Witajcie!

Tęskniliście?
 Prawie miesiąc minął od ostatniego wpisu. 
Ciężko mi się zmobilizować żeby opublikować notkę. 
Po prostu czasu brak, albo chęci ? 
W każdym bądź razie dzieje się.
Z moimi podopiecznymi zrobiłam takie dekoracje.
Seniorzy przy pracy. Miło patrzeć na to skupienie.
Po pracy też coś tam powstaje.
Narysowałam dla koleżanki dwa portrety. Zostały one podarowane świadkom na jej ślubie.
Jeszcze taki szkic.
Na koniec pokażę zajęczyce.
I to by było na tyle. Trzymajcie się ciepło 
pa pa 

pozdrawia Eve-Jank