Witajcie kochane dziewczyny
Jestem, żyję - dziękuję , że jesteście i tu zaglądacie:)
To były tylko trochę dłuższe wakacje od robótek ręcznych.
Wiadomo, że jeśli ktoś ma nie spokojne łapki to nawet w wakacje coś tam dłubie.
Dzisiaj garść informacji o tym co porabiałam :)
Na początek wyjechałam na wakacje spotkać się z rodziną i przyjaciółmi.
Byłam u córci w Londynie i w pięknej Kornwalii.
Moja Coco była ze mną, oszalała jak zobaczyła piękne i ogromne plaże gdzie prawie nie ma ludzi
Spędziłam dużo czasu z moją ukochaną Majusią :)
Zobaczyłam cudowne wybrzeże Kornwalii
Powrót był bardzo trudny, takim pięknym zachodem słońca pożegnała mnie Anglia
W kwestii rękodzieła popełniłam tylko kilka drobiazgów
To na początek tyle, muszę nadrobić zaległości w odwiedzinach waszych cudownych blogów. Teraz wieczory są coraz dłuższe i chłodniejsze więc, wracam do bardziej domowego życia :)