Cześć Dziewczyny
Jestem trochę przejęta ponieważ jutro po raz pierwszy jadę na Jarmark Świąteczny do Mikołowa. Jestem ciekawa jak będzie i cieszę się, że naoglądam się pięknych rzeczy. Sama też coś ze sobą zabiorę, może komuś coś się spodoba.
U mnie już świątecznie, pełno gwiazdek, reniferów , świeczek i ciasteczka świąteczne na opłatku.
Ozdobiłam wstążeczkami i brokatem trochę gwiazdek i reniferów. Zdjęcia nie oddają ich uroku. pięknie się błyszczą.
Zawsze na święta piekę ciasteczka, różne rodzaje.
Zaczęłam od tych na opłatku, bo lubimy je najbardziej.
Są bardzo proste do zrobienia.
1. Opłatek dzielimy na paseczki lub kwadraty
2. W misce mieszamy 4 białka, 21g cukru pudru i 28g mielonych orzechów włoskich
3.Wymieszaną masę nakładamy na płatki opłatka (może być andrut lub oblat)
4. wkładamy do piekarnika na 45 minut lub 1 h w temperaturze 100 stopni
( bardziej je suszymy niż pieczemy)
Spróbujcie naprawdę polecam.
Kiedy w kuchni zaczyna się krzątanina przedświąteczna,
u mnie zaczyna się tłok :)
Każdy myśli, że coś mu spadnie.
Tu akurat filetowałam ryby,
więc zwierzyniec był w siódmym niebie :)
Ozdobiłam kilka świec.
Moja kolejna Tykwa doczekała się kabla i oprawki i teraz pięknie świeci :)
W tak zwanym międzyczasie, poczyniłam komplecik dla córci
i bransoletkę w turkusowych kolorkach
I jeszcze taką oto okładkę do pracy, pewnego młodzieńca, której tematem jest las w literaturze.
To na dzisiaj tyle. Dziękuję tym, którzy dotrwali do końca. Buziaki.