Wczoraj postawiłam ostatni krzyżyk w obrazku ślubnym :-) Bardzo się cieszę, bo teraz będę mogła cały wolny czas poświęcić na metryczkę.
A oto efekty mojej pracy.
Zamiast koralików we włosach zrobiłam białe french knoty.
Wzór ten tak bardzo mi się podobał, że musiałam go wyszyć. Powędrował już do nowych właścicieli i chociaż są oni już po ślubie trzy latka i otrzymali go bez żadnej okazji byli bardzo zadowoleni więc ja także jestem.
A tak prezentuje się całość
♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥
Dziękuję za odwiedziny i liczne komentarze. Życzę miłej niedzieli :-)