poniedziałek, 15 lutego 2016

Nareszcie powrót do krzyżyków :-) Ten obrazek zaczęłam haftować jakieś pół roku temu, bardzo mi się spodobał i musiałam go mieć. Mimo, że nie należy do największych dopiero wczoraj go skończyłam. dłuuuuugo leżakował, ale się doczekał.
 
 
 
 
 
Teraz zastanawiam się jak go oprawić. Myślałam nad niebieskim passe-partout i białą ramką. Ciągle nad tym myślę...
 
♥♥♥♥♥♥♥
 
Miłego tygodnia...
 
 
 

piątek, 5 lutego 2016

Witajcie po kolejnej długiej nieobecności. Od ostatniego wpisu sporo czasu upłynęło, a ja nie postawiłam żadnego krzyżyka i nic nowego nie powstało. Ale to się zmieni, właśnie wydrukowałam schematy i ostro zabieram się do pracy. Czekam jeszcze tylko na przesyłkę.
W planach dwa obrazki, czas pokaże jak z nimi pójdzie. Tym razem postanowiłam haftować na lnie.

Ale dzisiaj nie o tym...
Chciałam Wam pokazać moje świąteczne zmagania z zimna porcelaną i masą sodową.

Oto efekty mojej pracy.
 



Po wyschnięciu ozdoby stają się śnieżnobiałe i bardzo lekkie.









 Mikołaj, a raczej  krasnoludek powstał z zimnej porcelany. A oto on w całej okazałości
 

 
♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥
 
Życzę Wam miłego weekendu i do następnego...
 
Pozdrawiam!