Nareszcie powrót do krzyżyków :-) Ten obrazek zaczęłam haftować jakieś pół roku temu, bardzo mi się spodobał i musiałam go mieć. Mimo, że nie należy do największych dopiero wczoraj go skończyłam. dłuuuuugo leżakował, ale się doczekał.
Teraz zastanawiam się jak go oprawić. Myślałam nad niebieskim passe-partout i białą ramką. Ciągle nad tym myślę...
♥♥♥♥♥♥♥
Miłego tygodnia...