Painting Tiger I for a friend has resulted in a desire to create my own model from World War II period. The choice fell on the british battleship King George V. I'm going to place it on a diorama imitating the sea. Until this year I've never dealt with historical models so I am a little afraid of the final effect but one who doesn't risk never gets to drink champagne. It will be definitely a great fun.
Malowanie Tigera z kolegą zaowocowało chęcią sklejenia własnego modelu z okresu II Wojny. Wybór padł na brytyjski pancernik Król Jerzy V. Mam zamiar po pomalowaniu umieścić go na podstawce imitującej morze. Nigdy nie zajmowałem się modelami historycznymi a to już drugi w tym miesiącu. Nie jestem pewny czy podołam ale zabawa zapowiada się przednia.