Powstało ich sześć, po dwie z jednego wzoru. Inspirowałam się wzorami znalezionymi gdzieś w sieci, ale modyfikowałam je w trakcie dziergania po swojemu. Do ich wykonania użyłam białego kordonka maxi.
Świąteczne muszki, które pokazywałam w jednym z wcześniejszych postów (TUTAJ) bardzo się spodobały. Potrzebne były następne. Oto, co powstało:
Mam nadzieję, że i te przypadną Właścicielom do gustu:)
Pozdrawiam serdecznie:)