Wieki temu zrobiłam kilka broszek-gwiazd. Ostatnio miałam okazję zrobić nową wersję kolorystyczną, z kryształem Swarovskiego w kolorze majestic blue, który jest już nie do kupienia, więc gwiazda jest jedyna w swoim rodzaju 😉
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą brooch. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą brooch. Pokaż wszystkie posty
piątek, 3 listopada 2023
piątek, 18 marca 2022
Broszki z kamieniami
Dziś przychodzę do Was z zestawem prostych broszek (czy raczej broszko-wisiorów, bo wszystkie mają zapięcia z dodatkową krawatką, więc można przepleść przez nią rzemień i mamy wisior 😁).
piątek, 23 lutego 2018
Kwieciste szpile II
Prawie dwa lata temu pokazywałam szpile z kryształami Swarovskiego, niedawno postanowiłam do nich wrócić, tym razem robiąc trzy złociste wersje kolorystyczne :)
Wzór:
- zmodyfikowany wzór na spinki mankietowe wg Kerrie Slade
poniedziałek, 5 czerwca 2017
Latająca trójka
Uwierzycie że minęło dwa i pół roku odkąd wyplotłam ostatniego motyla? A od zrobienia pierwszego jeszcze o rok więcej.
Ale ostatnio musiałam zrobić powtórkę czerwonego krwiopijcy, a skoro już uplotłam jednego, to czemu by nie zrobić od razu kilku ;) I powstały jeszcze trzy :)
Szaro-różowo-kremowy to powtórka tego, ale z lepszymi zdjęciami, pozostałe dwa to zupełne nówki sztuki.
No i przy okazji moja pierwsza próba przełamania czymś jednolitego tła zdjęć, w roli czegoś - roślinka ;)
czwartek, 11 maja 2017
Muchy
Zaczyna się rzecz mało przyjemna, czyli sezon na robale. Toleruję w zasadzie tylko pszczoły i ważki, więc oswajam temat koralikami.
Na pierwszy ogień broszki-muchy (czy też raczej osy, jak okazało się przy poszukiwaniu tytułu pisemka, w którym był tutorial i w sumie faktycznie kształt mają osi, ale przyzwyczaiłam się już do myślenia o nich jako o muchach).
- "Beads Style Cool" 2003, by Shizuya
piątek, 21 kwietnia 2017
Ślubne komplety
Sezon ślubny rozpoczęty, więc i u mnie pojawiły się już pierwsze dwa ślubne komplety. Póki co jest dosyć minimalistycznie, a zarazem baardzo kryształowo ;)
W obu główną rolę grają kryształy Swarovskiego i przezroczyste koraliki Toho z subtelnym efektem rainbow, ale różnią się metalicznym dodatkiem - w jednym jest złoty, w drugim srebrny. Ten ze srebrnym w ogóle powstawał z pewnymi przebojami - okazało się że w Polsce nigdzie nie ma wsuwek do włosów z bazami pod rivoli, więc musiałam je szybko sprowadzać skądinąd, a jak już je zrobiłam przy obróbce zdjęć zorientowałam się, że machnęłam się z kolorem i dałam oczywiście złoty zamiast srebrnego. I cóż było robić, z bólem serca sprułam całą ósemkę i zrobiłam nowe, teraz cały komplet w końcu jest w drodze do swojej Panny Młodej :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)