Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dark. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dark. Pokaż wszystkie posty

piątek, 28 czerwca 2019

Szkło dichroiczne

Dla odmiany od ostatnich słoneczno-letnich klimatów tym razem wzięło mnie na coś mroczniejszego - kaboszony szkła dichroicznego aż się proszą o oprawę, w której główną rolę odgrywa czerń, a że to jeden z moich ulubionych kolorów, więc z radością poddałam się ich wezwaniu 😈
I powstał czarno-niebieski komplet Saras i czarno-różowo-srebrny medalion Dravé (niestety to szkło jest piekielnie trudne do sfotografowania, kolory zmieniają się w zależności od kąta padania światła, a i fakt, że połowa komponentów jest mocno błyszcząca sprawy nie ułatwia, aparat niestety ma w tym względzie znacznie uboższe możliwości niż ludzkie oko; także musicie mi uwierzyć na słowo, że na żywo są znacznie ładniejsze😉) .

Komplet zgłosiłam do wyzwania w Szufladzie :)

piątek, 24 marca 2017

Coś czarnego ;)

Od kiedy zrobiłam pierwszą taką markizę w ażurach (a właściwie markizy, bo akurat były kolczykami), miałam ochotę na taki mroczny wisior z lawą, i ostatnio w końcu udało mi się go popełnić. Dla urozmaicenia z niewielkim dodatkiem biconów Swarovskiego :)

środa, 18 maja 2016

Ogień i woda

A właściwie bardziej ogień i powietrze - bo hemimorfity w chwościastych kolczykach przypominają mi zamarznięte chmurki (a może właśnie bryłki lodu?).
W każdym razie - dwa komplety powstałe już jakiś czas temu, ale jakoś jeszcze ich tutaj nie pokazywałam.
Fire                                                                                    Cloudy

sobota, 18 lipca 2015

Z onyksem w roli głównej

Jakiś czas temu zaczęłam strasznie chorować na koraliki w kolorze nickel - odcień "starego" srebra, który po prostu do wszystkiego pasuje :) Z tej nowej miłości zrobiłam kolczyki, w których nickle połączyłam z onyksem - praca z tym kamieniem tak mi się spodobała, że zrobiłam mini-kolekcję (4 pary kolczyków, 3 wisiory i broszka, ale kto by liczył ;) ) biżuterii, w której właśnie onyks gra pierwsze skrzypce :)

Tenebris, od których się zaczęło

Regium

Tári - z nich nieskromnie mówiąc jestem szalenie dumna, przyszywanie tylu łuków na tak małej powierzchni to koszmar, ale efekt przerósł moje oczekiwania

I skromne sztyfciki Kol

Borla, pierwsza rzecz z chwostem, jaką popełniłam (od razu po zrobieniu wiedziałam, że z chwostami też się teraz polubimy ;) )

Perhiasan

Avása

i broszka Fleur Noire

piątek, 11 lipca 2014

Skathári

Powrót kolekcji "Carpe Noctem", tym razem pod postacią gotyckiej kolii w grafitach. Na zdjęciach nie udało mi się tego uchwycić, ale fale z koralików nie leżą płasko, tylko układają się nieco "wypukle", co nadaje kolii trójwymiarowości i sprawia, że ślicznie się układa na szyi :)
Wzór:

środa, 2 lipca 2014

Czarny motyl

Dawno nie robiłam motyli, a przecież kocham je miłością nieustającą ;)
Tym razem wersja mroczno-bogata.
Wzór:
  • nieco zmodyfikowany ten

niedziela, 9 marca 2014

Tak jakby wiosennie

Zima na szczęście zmierza ku końcowi, więc czas najwyższy zacząć się przygotowywać na przyjście wiosny ;)
A czy jest coś bardziej wiosennego, niż kwiaty? Justyna podsunęła mi wzór na kwiatowe bransoletki, z którego skwapliwie skorzystałam.
Pierwszy komplet, zrobiony na wymiankę, utrzymany w jasnych kolorach, druga bransoletka, którą nazwałam "Czarny ogród" - jakoś tak trochę mniej ;)

(oba powyższe zdjęcia autorstwa Voitak)
Wzór:
  • Yasmin Sarfati, "Beadwork" August-September 2013