jakiś czas temu próbowałam swoich sił jeśli idzie o transfer z użyciem lakieru i innych środków ..powiem wam że najlepiej mi się udaje transfer przy użyciu kleju typu magik ..tak tak tego naszego zwykłego kleju ..
smarujesz deseczkę przyklejasz wydruk z laserówki i gotowe
jak widać nie udało mi się uniknąć błędów ...ale to raczej z braku doświadczenia niż z wadliwej techniki
bardzo mi się podoba ten system
prosty i szybki
muszę kupić tylko profesjonalne deseczki do decu ...bo te to mi kolega ze sklejki wycina
jeśli będzie ktoś zainteresowany to mogę zrobic kursik szybki jak taki transfer zrobić
Obserwatorzy
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Decupage. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Decupage. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 26 maja 2016
niedziela, 3 maja 2015
Nowe życie starej deski kuchennej i papierkowa robota ..do okna
Majówka ..kolejna i kolejna nie za ciepła ...byłam na działce i powiesiłam najnowszą ręczną robotę ...a mianowicie ..na domku przy wejściu w galeryjce staroci wisi teraz jedna deska co to przeznaczona była na śmietnik ...
troszkę jeszcze pożyje
Druga praca ma mi zastąpić piękne koronkowe-szydełkowe prace jaki czasem w oknach domów widujemy ...niestety nie lubię szydełka a ono mnie to wykombinowałam , że z papieru ukręcę
To jest prototyp ..i niestety nie idealny ...ale pracuję już nad drugim ...może będzie lepszy????
na działce wiosna pełną gębą ...aż chce się żyć normalnie
Całuję Was mocno i majowo ...Lucy
troszkę jeszcze pożyje
Druga praca ma mi zastąpić piękne koronkowe-szydełkowe prace jaki czasem w oknach domów widujemy ...niestety nie lubię szydełka a ono mnie to wykombinowałam , że z papieru ukręcę
To jest prototyp ..i niestety nie idealny ...ale pracuję już nad drugim ...może będzie lepszy????
na działce wiosna pełną gębą ...aż chce się żyć normalnie
Całuję Was mocno i majowo ...Lucy
niedziela, 11 stycznia 2015
kolejna księga i próba cracka do spękań
Chcialabm gorąco powitać nowe obserwatorki ...lezę do Was zobaczyć co też pięknego tworzycie
Zbliza się wielkimi krokami Dzień dziadka i babci no to trzeba coś z tym zrobić ..a raczej na to swięto coś zrobić ..tak powstała księga
puki co wyglada tak ale nie jest powiedziane , że coś się w tym temacie nie zmieni
kiedyś tam dostalam od siostry crac jednoskładnikowy do spękań i nigdy go nie próbowałam miał być na wielkanocne jajka
w końcu już niedługo nie?
poszlo małosolne serduszko w obróbkę
jak na pierwszy raz wyszło chyba nawet nawet nie?
mówię wam czas już nabyć jakieś jajka styropianowe
traz w produkcji box na 18 dla dziewczyny
już niedługo i go zobaczycie
całuję
Lucy
Zbliza się wielkimi krokami Dzień dziadka i babci no to trzeba coś z tym zrobić ..a raczej na to swięto coś zrobić ..tak powstała księga
puki co wyglada tak ale nie jest powiedziane , że coś się w tym temacie nie zmieni
kiedyś tam dostalam od siostry crac jednoskładnikowy do spękań i nigdy go nie próbowałam miał być na wielkanocne jajka
w końcu już niedługo nie?
poszlo małosolne serduszko w obróbkę
jak na pierwszy raz wyszło chyba nawet nawet nie?
mówię wam czas już nabyć jakieś jajka styropianowe
traz w produkcji box na 18 dla dziewczyny
już niedługo i go zobaczycie
całuję
Lucy
niedziela, 20 lipca 2014
Małe radości
Ostatnio moam bardzo ciężki okres w życiu ...niestety dużo smutku ...
takie życie
...ale są i radości
np . mąż pomaga mi naprawić moje zeszloroczne dzieło kaskadę
winobluszcz też się stara jak umie żeby było pięknie
podoba wam się????
mi bardzo , kocham moją działkę i kwiaty , szum wody koi moje nerwy
całkiem przypadkiem wpadła mi w ręce metalowa bańka niestety cała pogięta ..ile dałam radę to wyprostowałam i tchnełam w nią nowe życie
Będzie teraz dużym wazonem na polne kwiaty
a do ozdoby w moim nowym kąciku tarasowym została jeszcze dorobiona imitacja budki dla ptaków
takie drobiazgi a ile radości .....
ławy z palet zostały już pomalowane ...ta dam ....i nie są szare tylko białe
pozdrawiam serdecznie wszystkich odwiedzających
miłego dzionka życzę
Lucy
takie życie
...ale są i radości
np . mąż pomaga mi naprawić moje zeszloroczne dzieło kaskadę
winobluszcz też się stara jak umie żeby było pięknie
mi bardzo , kocham moją działkę i kwiaty , szum wody koi moje nerwy
całkiem przypadkiem wpadła mi w ręce metalowa bańka niestety cała pogięta ..ile dałam radę to wyprostowałam i tchnełam w nią nowe życie
Będzie teraz dużym wazonem na polne kwiaty
a do ozdoby w moim nowym kąciku tarasowym została jeszcze dorobiona imitacja budki dla ptaków
takie drobiazgi a ile radości .....
ławy z palet zostały już pomalowane ...ta dam ....i nie są szare tylko białe
pozdrawiam serdecznie wszystkich odwiedzających
miłego dzionka życzę
Lucy
środa, 20 listopada 2013
świeczniki
Witam wszystkich odwiedzaczy moich wypocin
tyle się ostatnio dzieje w moim życiu że nie mam czasu na robutki
mimo to w każdej wolnej chwili coś tam dłubię
tak powstały świeczniki na podgrzewacze
ze śmiesznym motywem wesołych mikołajków i aniołków
jeszcze muszę tylko środeczrk im pomalować ..ale nie umiem zdecydować na jaki kolor
jak to zwykle u mnie :)
ale żeby nie było zbyt długiej przerwy w postach to wam pokazę co wymodziłam
pierwszy raz używałam tzw masy strukturalnej ... swietna zabawa
[polecam
całusy dla wszystkich
Lucy
tyle się ostatnio dzieje w moim życiu że nie mam czasu na robutki
mimo to w każdej wolnej chwili coś tam dłubię
tak powstały świeczniki na podgrzewacze
ze śmiesznym motywem wesołych mikołajków i aniołków
jeszcze muszę tylko środeczrk im pomalować ..ale nie umiem zdecydować na jaki kolor
jak to zwykle u mnie :)
ale żeby nie było zbyt długiej przerwy w postach to wam pokazę co wymodziłam
pierwszy raz używałam tzw masy strukturalnej ... swietna zabawa
[polecam
całusy dla wszystkich
Lucy
niedziela, 3 listopada 2013
5/2013
tym razem kolejna próba decu...
jeszcze trzeba chyba polakierować bardziej ..ale to póżniej
jestem prawie zadowolona z efektu ..prawioe bo zawsze są jakieś ale
jeszcze trzeba chyba polakierować bardziej ..ale to póżniej
jestem prawie zadowolona z efektu ..prawioe bo zawsze są jakieś ale
środa, 11 września 2013
kolejne próby decu
Jakiś czas temu zmalowałam sobie dwie butelki
myślę , że im więcej się robi tym ładniej wychodzi ...ja muszę jeszcze duuużżo popaćkać zanim będę zadowolona
ale już chyba lepiej .....
jeszcze trochę rafii i zobaczymy jaki będzie efekt ....a i jeszcze polakierować muszę
myślę , że im więcej się robi tym ładniej wychodzi ...ja muszę jeszcze duuużżo popaćkać zanim będę zadowolona
ale już chyba lepiej .....
jeszcze trochę rafii i zobaczymy jaki będzie efekt ....a i jeszcze polakierować muszę
piątek, 17 maja 2013
Aniołki po "ubraniu"
Już ubrane ...po ciemku i chyba nie za dobrze domalowane ale jeszcze mam czas na poprawki
oto one
Oczywiście brokatu nie widać ..ale mała sobie zażyczyła , że ma takowy być i być musiał
:))))
oto one
Oczywiście brokatu nie widać ..ale mała sobie zażyczyła , że ma takowy być i być musiał
:))))
czwartek, 16 maja 2013
Aniołki na dzień mamy
Moja córeczka ma festyn w szkole 25 maja ..postanowiłam wspomóc jej klasę przygotowująć coś do sprzedania ,,,,na pierwszy plan poszły aniołki ..jeszcze nie ozdobione ..ale już jutro nowe "ubrane fotki" będą
poniedziałek, 13 maja 2013
segregator na kolczyki
Zabrałam się za porządki a wiecie jak to jest w domu 3 baby to kolczyki walają się wszędzie
dosłownie wszędzie , na każdej pólce i na każdym meblu ..w łazience i w pokoju ...nawet w kuchni na koszyczku z kluczami
wstyd
postanowiłam wykonać coś na kształt segregatora na te cuda ...ta żeby można to było jakoś ogarnąć
zobaczymy czy ostatecznie mi się uda
zaczełam od znalezienia odpowiedniego pudełka
potem było gruntowanie bialą farbą emulsyjną i oklejanie serwetką
strasznie długa i żmudna praca ,,,,szczególnie gdy jst się tak niecierpliwą osobą jak ja
:))))\
No to lakierujemy ....i znów schody się zaczynają
bo pod wpływem lakieru papier się pomarszczył i powykręcał ..no zobaczymy jak wyschnie co będzie
lepiej nie było ale zostać musiało bo nie mialam serca do zdzierania i oklejania na nowo
I tym oto sposobem dochodzimy do końca tego dlugaśnego posta
kupiłam gąbkę ponacinalam powtykalam kolczyki i gotowe
dosłownie wszędzie , na każdej pólce i na każdym meblu ..w łazience i w pokoju ...nawet w kuchni na koszyczku z kluczami
wstyd
postanowiłam wykonać coś na kształt segregatora na te cuda ...ta żeby można to było jakoś ogarnąć
zobaczymy czy ostatecznie mi się uda
zaczełam od znalezienia odpowiedniego pudełka
potem było gruntowanie bialą farbą emulsyjną i oklejanie serwetką
strasznie długa i żmudna praca ,,,,szczególnie gdy jst się tak niecierpliwą osobą jak ja
:))))\
No to lakierujemy ....i znów schody się zaczynają
bo pod wpływem lakieru papier się pomarszczył i powykręcał ..no zobaczymy jak wyschnie co będzie
lepiej nie było ale zostać musiało bo nie mialam serca do zdzierania i oklejania na nowo
I tym oto sposobem dochodzimy do końca tego dlugaśnego posta
kupiłam gąbkę ponacinalam powtykalam kolczyki i gotowe
Subskrybuj:
Posty (Atom)