Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ogródek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ogródek. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 5 lipca 2021
poniedziałek, 10 lipca 2017
bajzel wszędzie
Na wsi- bajzel wszędzie. Podłoga na werandzie będzie w większości drewniana, ale przed drzwiami zdecydowaliśmy się jednak na kostkę. Robota wre, ale wszystko robimy sami, więc to jeszcze potrwa. Kilka metrów kwadratowych wygląda tak:
Podstawa pod deski:
Bajzel ogródkowy. Na razie wygląda chaotycznie, ale kwiaty dopiero się rozkręcają. Swoją drogą mam słabość do trochę dzikich ogrodów
Skałki koło Dąbrowy Górniczej. Genialna flora!!!
Podstawa pod deski:
Bajzel ogródkowy. Na razie wygląda chaotycznie, ale kwiaty dopiero się rozkręcają. Swoją drogą mam słabość do trochę dzikich ogrodów
Skałki koło Dąbrowy Górniczej. Genialna flora!!!
poniedziałek, 8 czerwca 2015
Więc czasem warto odpuścić, pobyć, napawać się niezwykłością przyrody, pogrzebać trochę w ogródku, wieczorem ogrzać się przy ognisku. POBYĆ
poniedziałek, 18 maja 2015
Pokrycie chatki gotowe - panowie dokończyli swoje dzieło. Wyszło idealnie. Teraz dół domu zaniża poziom.
Ale remont nie ucieknie. Trzeba było się zrelaksować, złapać oddech, po prostu pobyć, a nie pędzić z kolejną robotą. Odpoczynek okazał się czynny, co czuję dziś w postaci zakwasów w nogach. Nie sądziłam, że sadzenie i sianie może by tak forsujące.
Ogródek już cieszy - można skubać zieleninkę, rzodkiewki też pęcznieją z dnia na dzień. Na słomie posadziliśmy pomidory i paprykę, poza tym posiałam mnóstwo ziół i kilka gatunków fasoli.
Paweł zbił budkę dla dudków, których kręci się sporo - jakież to piękne ptaki!!!
Ale remont nie ucieknie. Trzeba było się zrelaksować, złapać oddech, po prostu pobyć, a nie pędzić z kolejną robotą. Odpoczynek okazał się czynny, co czuję dziś w postaci zakwasów w nogach. Nie sądziłam, że sadzenie i sianie może by tak forsujące.
Ogródek już cieszy - można skubać zieleninkę, rzodkiewki też pęcznieją z dnia na dzień. Na słomie posadziliśmy pomidory i paprykę, poza tym posiałam mnóstwo ziół i kilka gatunków fasoli.
Paweł zbił budkę dla dudków, których kręci się sporo - jakież to piękne ptaki!!!
sadzonki na słomie
beczka na nasturcję
groch
sałaty, rzodkiewki i szpinak
nowy daszek :)
poniedziałek, 15 lipca 2013
ogródek
Uwielbiam warzywa i owoce, ale żadne tak nie smakują jak te, które wyrosły właściwie na naszych oczach.
Trochę pracy to kosztowało, ale efekty warte są zachodu.
Trochę pracy to kosztowało, ale efekty warte są zachodu.
wtorek, 26 czerwca 2012
zielenina
Mimo że domek na wsi nie jest nasz a rodziców P. postanowiliśmy zadbać o ogródek. W tym roku doczekałam się pięknych i aromatycznych ziół. Tymianek, który ledwo przetrwał zimę wystrzelił teraz jak szalony, majeranek rozrasta się w niewyobrażalnym tempie - nawet perz nie ma z nim szans, bazylia i cząber też dają sobie radę. To nie jedyne roślinki w naszym zielniku, ale na jego temat napiszę innym razem.
Tym razem objadaliśmy się sałatami z pysznym sosem winegret z dużą ilością świeżych ziół. Niebo w gębie...
Tym razem objadaliśmy się sałatami z pysznym sosem winegret z dużą ilością świeżych ziół. Niebo w gębie...
A to wcale nie pokrzywa a melisa. Ma niesamowity smak i aromat!
Subskrybuj:
Posty (Atom)