Ania Gotuje
Tylko najlepsze przepisy
o mnie

Ania Gotuje

Mam na imię Anna i uwielbiam gotować. Moje najwcześniejsze wspomnienia to chwile spędzone w kuchni. Zapach rosołu u Babci, oblepione mąką ręce mojej Mamy wyrabiającej ciasto, ja na taborecie podkradająca rodzynki z miski. Bawiąc się na podwórku lepiłam placki z błota, dekorowałam je liśćmi babki lekarskiej i "serwowałam" sąsiadom. Już wtedy wiedziałam, że kuchnia będzie moim miejscem.

Gotowanie jako sposób na życie

Dla mnie gotowanie to nie obowiązek, lecz przyjemność i pasja, bez której trudno mi funkcjonować. Mój mąż żartuje, że gdy dłużej nie gotuję, robię się nieswoja. I chyba coś w tym jest. Dlatego nawet na wakacjach, jeśli tylko mamy wybór, rezygnujemy z hotelu na rzecz mieszkania z kuchnią. Choć przyznam, że czasem lubię odpocząć od gotowania, to nie wyobrażam sobie dłuższego wyjazdu bez możliwości samodzielnego przygotowania posiłku.

Podróże ze smakiem

Uwielbiam odkrywać nowe miejsca, zwłaszcza te odległe, gdzie mogę poznawać lokalne tradycje kulinarne. Owszem, przyjemnie jest zjeść potrawę w restauracji, ale ogromną radość sprawia mi odtworzenie jej samodzielnie. Poranny targ, świeże zioła, niedostępne gdzie indziej warzywa i owoce. Lokalne sery pakowane w papier czy świeże owoce morza złowione dziś o poranku.

Nieustanna nauka

Gotuję od tak dawna, że nawet nie będę podawała od kiedy. A samego bloga kulinarnego prowadzę już jedenasty rok. O kuchni zdarza mi się też śnić. Może dlatego, że przed snem lubię czytać i oglądać o gotowaniu. Planując podróże, zawsze szukam miejsc, gdzie mogę nie tylko odpocząć, ale przede wszystkim nauczyć się czegoś nowego i przywieźć do domu inspiracje, które potem znajdują odzwierciedlenie w przepisach na stronie.

Smacznie i zdrowo

Pamiętam, że jedzenie to nie tylko przyjemność. Jego podstawową funkcją jest odżywianie naszego organizmu. Dlatego dokładam starań, by moje przepisy były nie tylko smaczne, ale i wartościowe. Ograniczam cukier (moje wypieki mają go zazwyczaj trzy-cztery razy mniej niż ich odpowiedniki z cukierni). Wybieram świeże przyprawy zamiast gotowych mieszanek i unikam wzmacniaczy smaku. Nie robię z tego ideologii. Po prostu uważam, że warto poświęcić na to czas, a dobre składniki mają ogromne znaczenie dla efektu końcowego i wyrazistego smaku każdej potrawy.

Blog jako motywacja

Początkowo blog Ania Gotuje powstał jako miejsce do zapisywania przepisów, ale stał się czymś więcej. Jest dla mnie motywacją do ciągłego rozwoju i dzielenia się moją pasją. A także przestrzenią do rozmów z Wami. Czytam i odpisuję samodzielnie na każdy komentarz, bo to dzięki nim wiem, co sprawdza się w Waszych kuchniach. Dziękuję za wszystkie wiadomości, fotografie i ciepłe słowa. To one pokazują mi, że te przepisy żyją w Waszych domach.

Kontakt: [email protected]