Mini pączki ze skyrem
Pączki ze skyrem waniliowym w wersji mini to ostatnio mój ulubiony deser. Przepis jest niesamowicie prosty. Wystarczy wymieszać w misce kilka składników i smażyć pączusie.
Czas przygotowania: 5 minut
Czas smażenia 1 partii max.: 6 minut
Liczba porcji: 22 mini pączki
W 100 g pączków: Wartość energetyczna 248 kcal Węglowodany 34 g - W tym cukry 7 g Białko 10 g Tłuszcze 8 g Dieta:
niskotłuszczowa, wegetariańska
Składniki [ więcej ]
- mąka pszenna tortowa 250 g
- skyr waniliowy z kubełka - wyjmij wcześniej z lodówki 350 g
- duże jajko - wyjmij wcześniej z lodówki 1 sztuka - 60 g
- proszek do pieczenia 2 płaskie łyżeczki
- olej - do smażenia pączków do 300 g
- cukier puder lub erytrol - do posypania (można pominąć) do 50 g
Mini pączki ze skyrem
Skyr i jajko wyjmij wcześniej z lodówki, by nabrały temperatury pomieszczenia. Przy szykowaniu pączków uwzględnij również czas nagrzewania się oleju w garnku. Jeśli chcesz usmażyć więcej pączków, wystarczy, że podwoisz ilość wszystkich składników.
Do większej miski wsyp 250 g mąki pszennej tortowej lub ewentualnie uniwersalnej i wsyp 2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia. Od razu wbij 1 duże jajko (ok. 60 g). i dodaj 350 g skyru waniliowego z kubełka. Chodzi o gęsty skyr, który konsystencją przypomina typowy serek homogenizowany.
Porady: Mąką pszenną klasyczną można zamienić w ostateczności na mąką orkiszową jasną. Dałabym wówczas o 20 gramów mniej takiej mąki. Jeżeli masz tylko mniejsze jajka, to możesz wbić dwie sztuki. Daj wówczas o tyle samo wagowo mniej Skyru. Przykładowo: jeżeli Twoje jajka były małe i dwie sztuki ważyły łącznie 100 gramów po rozbiciu, to dodaj wówczas do miski 310 gramów Skyru.
Wymieszaj wszystkie składniki na gładkie, bardzo gęste ciasto. W trakcie nagrzewania oleju do 165-170 stopni szykuję sobie już kulki z ciasta na pączki. Łyżeczką nakładam porcje o wadze do 30 gramów i natłuszczonymi w oleju dłońmi formuję z nich kuleczki, które odkładam na lekko natłuszczony blat.
Przygotuj sobie mały garnek lub rondelek. Wlej do niego około 300 ml świeżego oleju roślinnego o wysokiej temperaturze dymienia. Zacznij nagrzewać olej. Ustaw średnią moc palnika i cierpliwie czekaj, aż garnek z olejem nagrzeje się do temperatury nie wyższej niż 165-170 stopni. Jeśli masz termometr cukierniczy, to gorąco polecam go użyć. Jeśli nie masz termometru, to koniecznie uzbrój się w cierpliwość i podgrzewaj olej na średniej mocy palnika przez kilka lub nawet kilkanaście minut. Olej będzie idealnie gorący, jeśli kawałek ciasta "rzucony" do oleju od razu wypłynie i zacznie się mocno smażyć. Ciasto może już ładnie skwierczeć przy temperaturze 140 stopni, wiec nie tak łatwo jest zorientować się w temperaturze. Warto więc poczekać trochę dłużej lub zaopatrzyć się w termometr, który może się w przyszłości przydać przy smażeniu pączków lub faworków.
Dodając pączki na tłuszcz staraj się utrzymać temperaturę maksymalną 170 stopni. Mini pączki ze skyru w trakcie smażenia jeszcze sporo urosną. Pączki powinny się powoli rumienić i same obracać w oleju, ale w razie potrzeby przekręcaj je na druga stronę. Nie kładź ich za dużo na raz, by nie stykały się ze sobą. Kulki o wadze około 25-30 gramów nie powinny się smażyć dłużej niż 6 minut. Jeśli nie masz pewności, czy dana partia pączków jest już gotowa, to możesz wyłowić jednego pączka i przekroić go na pół. Jeśli pączek jest w środku dosmażony, możesz wyłowić pączki z tłuszczu i odkładać je na ręcznik papierowy do osuszenia.
Porady: Jeśli pączki smażą się długo, a nadal są w środku surowe, to albo olej ma za niską temperaturę, albo ciasto było zimne. Jeśli pączki smażą się krótko i za szybko się rumienią (prawdopodobnie w środku są jeszcze surowe), to znaczy, że olej jest za gorący. Jeśli chłoną tłuszcz, to znaczy, że olej ma za niską temperaturę.
Usmażyłam łącznie 22 pączki z waniliowego skyru. Pączusie są tylko lekko słodkie. Po przestudzeniu prószyłam je odrobiną zmiksowanego na gładko erytrolu (można też użyć klasycznego cukru pudru). Przestudzone mini pączki ze skyru zawiń luźno w papier śniadaniowy, a następnie umieść w przezroczystej torbie spożywczej lub w worku strunowym. Trzymaj je w chłodnej szafce do dwóch dni. Najsmaczniejsze są jednak zawsze w dniu smażenia.
Smacznego.