Naleśniki z dyni
Naleśniki z dyni w zupełnie nowej wersji, przypominają trochę puszyste pancakes. Przepis jest bardzo prosty, a trochę grubsze naleśniki pełne pysznej dyni. Można je podać na wiele sposobów.
Czas przygotowania: 20 minut
Czas smażenia łącznie : 30 minut
Liczba porcji: 10 grubszych naleśników
W 100 g naleśników: Wartość energetyczna 153 kcal Węglowodany 22 g - W tym cukry 5 g Białko 5 g Tłuszcze 5 g Dieta:
niskotłuszczowa, wegetariańska
Składniki [ więcej ]
- pulpa z dyni gotowanej Muscat de Provence 300 g
- mąka pszenna tortowa 160 g - 1 szklanka
- małe jajka 3 sztuki - 150 g po rozbiciu
- mleko 250 ml - 1 szklanka
- cukier wanilinowy 43 g - saszetka XXL
- roztopione masło lub olej 50 g
- proszek do pieczenia - można pominąć pół łyżeczki
Naleśniki z dynią
Zanim zaczniesz szykować naleśniki, polecam najpierw przeczytać cały przepis, by przygotować się odpowiednio wcześniej do kolejnych etapów wykonania. Mleko i jajka wyjmij wcześniej z lodówki.
Do przepisu potrzebujesz około 300 g ugotowanej pulpy z dyni. Najlepiej sprawdzi się aromatyczna, deserowa Muscat de Provence, ewentualnie dynia piżmowa. Warto kupić większy kawałek, nawet około 1 kg, ponieważ po obraniu i wydrążeniu zostaje mniej miąższu, a podczas gotowania dodatkowo odparowuje sporo wody. A do tego resztę możesz wykorzystać na sernikobrownie dyniowe.
Dynię obierz, usuń gniazdo nasienne, a miąższ zetrzyj na grubych oczkach lub pokrój w bardzo drobną kostkę. Przełóż ją do garnka z grubym dnem, przykryj przykrywką i trzymaj na niskiej mocy palnika. Na początku nie dolewaj wody i nie odkrywaj pokrywki, ponieważ dynia sama zacznie puszczać sok. Po około 10–15 minutach, gdy w garnku zbierze się wystarczająco dużo płynu. Zdejmij pokrywkę i gotuj dalej dynię, mieszając, aż miąższ będzie miękki. Należy odparować jak najwięcej wody. Po ugotowaniu, jeśli trzeba, odlej nadmiar soku (można go wypić jak kompot). Pulpa powinna mieć konsystencję musu jabłkowego. Na koniec zmiksuj ją na gładko, najlepiej blenderem ręcznym.
Porada: D przepisu można też użyć dyni pieczonej. Polecam mój przepis na puree z dyni Hokkaido - purée z dyni.
W dużej misce umieść 300 gramów przestudzonej pulpy z dyni, a także wsyp też 160 gramów, czyli jedną szklankę mąki pszennej tortowej. Wbij trzy małe jajka, wlej jedną szklankę, czyli 250 mililitrów mleka oraz wsyp dużą saszetkę cukru wanilinowego i pół łyżeczki proszku do pieczenia.
Porada: Proszek do pieczenia nie jest konieczny, jednak bardzo ładnie spulchnia ciasto. Zamiast cukru wanilinowego możesz dać około 40-50 gramów cukru drobnego lub też cukru pudru lub erytrolu oraz dodatkową łyżeczkę pasty lub esencji waniliowej.
Używając miksera lub najlepiej blendera ręcznego typu żyrafa, bardzo dokładnie zmiksuj wszystkie składniki. 50 gramów masła rozpuść i przestudź, a następnie wlej do ciasta. I od razu bardzo dokładnie wymieszaj ciasto. Masło możesz zastąpić olejem roślinnym lub roztopionym i przestudzonym olejem kokosowym.
Nagrzej dobrze płaską patelnię, najlepiej specjalnie przystosowaną do smażenia naleśników. Nie ustawiaj od razu najwyższej mocy palnika. Ustaw średnią moc i poczekaj, aż ciepło rozprowadzi się równo po całej powierzchni użytkowej patelni. Nie ma takiej potrzeby, ale przy pierwszym naleśniku można rozsmarować na patelni odrobinę oleju roślinnego do smażenia.
Zamieszaj ciasto i chochlą odmierz porcję na dość grubego naleśnika. Ciasto z chochli wylewaj powoli na sam środek nagrzanej patelni. Nie ruszaj patelnią i pozwól, aby ciasto samo rozeszło się do średnicy około 10-12 cm. Powstanie Ci cienki placek, czyli coś pomiędzy naleśnikiem a typowym Pancakes.
Po około 1-1,5 minuty przewracaj naleśnik na drugą stronę. Druga strona potrzebuje zazwyczaj trochę mniej czasu, czyli około 40 sekund. Tutaj przyda się płaska łopatka do przewracania naleśników. W ten sposób usmaż wszystkie puszyste naleśniki dyniowe. Pamiętaj o tym, by za każdym razem wymieszać ciasto. Smażąc naleśniki kładź jeden placek na drugim. Wyszło mi równio 10 naleśników, każdy o średnicy około 10 cm.
Porada: Każda patelnia trochę inaczej się nagrzewa, dlatego warto też po wylaniu naleśnika ustawić raczej niższą moc palnika, aby naleśnik ściął się i ładnie zarumienił, a nie zaczął za szybko przypiekać. W ten sposób "znajdź" swoje idealne ustawienia temperatury grzania.
Ze względu na ich grubość i dyniowy smak, naleśniki z dyni świetnie sprawdzą się w roli deseru, śniadania lub przekąski. Swoje naleśniki z dyni zwinęłam tylko w ruloniki, a następnie polałam syropem z agawy, posypałam cynamonem i podałam z brzoskwiniami z syropu.
Smacznego.