Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą porzeczki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą porzeczki. Pokaż wszystkie posty

środa, 19 kwietnia 2017

Kwiecień plecień...

"Ach ten kwiecień, psotny kwiecień,
różne figle płata w świecie.
Raz przygrzeje mocno słońce,
że jak w lecie jest gorąco.
Innym razem śniegiem prószy,
że aż wszystkim marzną uszy.
Kwiecień - plecień, bo przeplata,
trochę zimy trochę lata."

Znaleziony w necie

Jeszcze wczoraj wyszłam do ogrodu zrobić zdjęcia rozkwitającej magnolii...


a dzisiaj, po nocnym przymrozku taki widok...


O ile więcej nie przymrozi, to może uratują się te pąki, które nie zdążyły jeszcze rozkwitnąć...


Tylko ona ucierpiała, bo wiśnia japońska nadal cieszy kwiatami i zapachem...



Na migdałku też rozwijają się pączki...



Niedługo zakwitną serduszka... różowe, czerwone i białe...




Piwoniowe pąki, tulipany, narcyzy i psizęby też mają się dobrze...






Mróz nie zaszkodził krzaczkom porzeczek i laurowiśni...



Może nie widać jeszcze wszystkich szkód jakie wyrządził nocny mróz, ale pocieszające jest to, że tacy goście ogrodu nie opuszczają, pomimo niemiłych kwietniowych psot...