piątek, 25 sierpnia 2017

Zielone lato

Takiego lata dawno nie było, padało niemal codziennie , a w każdym razie bardzo często, tego samego dnia było słońce i padał choćby przelotny deszcz to ja nie bardzo pamietam. Podlewanie w tym roku ogrodu nie było konieczne. Natomiast trawę to trzeba kosić co pięć lub sześć dni :(.
 Dzikie róże , które jesienia zeszłego roku posadziłem , wszystkie sie przyjęły i rosną bardzo ładnie, bez podlewania i nawożenia. Tyle tylko ze te sadzonki bardziej odległe od domu sa podgryzane przez sarny :(. Konieczny elektryczny pastuch lub płot , póki troche nie podrosną :(. 
A z innej beczki , to kupiliśmy antenę do internetu. Poprawiło to bardzo dobrze odbiór, pomimo  iż nasz dom ukryty jest w dolince i tutaj jest słaby zasięg telefonii komórkowej, internetu i innych mediów. Może to i lepiej, bo słabe jest szkodliwe pole elektromagnetyczne :).