niedziela, 23 stycznia 2011

Cisza, spokój i skupienie.

Dziewczynki wyjechały do babci na "feriowy" weekend.
To był czas tylko dla mnie.
Sama ze sobą.
Myśli...
Lubię tak czasem.



Wydawało mi się ,że ubranie tego siedziska będzie znacznie trudniejsze.
Cisza, spokój i skupienie okazały się metodą na szybką metamorfozę.

środa, 19 stycznia 2011

Słodko grillowany

Oj, jak ja lubię ozdabiać torty.
Ogromną radochę sprawia mi ta zabawa.
Z pieczeniem jednak zupełnie inaczej.

Zazwyczaj do dekoracji dostaję gotowy, juz upieczony, przełożony słodkim kremem.Tym razem upiec miałam sama.
Co tam- myślę sobie.Przepis na biszkopt mam pewny, krem musi być z masłem, więc sobie jakoś poradzę.

Ciasto pięknie mikserem przygotowałam.
Ach, puszyste było.
Jak nigdy.
Do piekarnika.
Minutnik na 30 min.
I czekam.
I czuję, czuję, czuję...pali się?
Po 10 minutach pali sie ciasto?
Zaglądam przez szybkę.
No nie widzę , by coś się działo.

Poczekam.Smród straszliwy.Otwieram piekarnik. Bucha śmierdzący spalenizną dym.Co jest? Wierzch czarny. Spalony.
A konsystencja galarety.Dziwy jakieś.
Miałam jaja i mąkę i proszek.
Zrobię drugie ciasto-pomyślałam.

Ciasto pięknie mikserem przygotowałam.
Ach, puszyste było.
Jak nigdy.
Do piekarnika.
Minutnik na 30 min.
I czekam.
I czuję, czuję, czuję...pali się?
Po 10 minutach pali sie ciasto?
Zaglądam przez szybkę.
No nie widze , by cos się działo.

I  t u  w z r o k  m ó j  p o w ę d r o w a ł  n a
p o k r ę t ł o  z 
p r o g r a m a t o r e m  p i e c z e n i a.
Grillowałam !!!

(Skończyło sie pomyślnie.)

Oj, jak ja lubię ozdabiać torty.
Ogromną radochę sprawia mi ta zabawa.
Z pieczeniem jednak zupełnie inaczej...
:-)



sobota, 1 stycznia 2011

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...