Moi mili goście :)

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą scrapbooking. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą scrapbooking. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 2 stycznia 2018

Kocyk dla Karolinki

Mamy nowe dziecko w rodzinie! 
Dla córeczki kuzynki zrobiłam bawełniany kocyk i kartkę.


Tradycyjnie używałam bawełny Bahar Alize. Kocyk zrobiłam z babcinych kwadratów (36 sztuk) i wykończyłam 4 rzędami półsłupków z narzutem.



Używałam szydełka 2,5 mm. Kocyk ma ok. 70x70 cm, niecałe 400 g.


Wzór na stópki znalazłam gdzieś w Internecie, wyszyłam go na lnie 2 nitkami muliny DMC w kolorze 3689. Wykrojnik Joy Crafts z własnych zasobów. Gotową bazę na kartki 13x13 cm z kopertą kupiłam w Action. Action to nowa w Polsce sieć holenderskich sklepów z dekoracjami i wyposażeniem wnętrz. Między innymi jest dużo fajnych i niedrogich materiałów do scrapbookingu: papiery, bazy, koperty, media, taśmy washi, pieczątki, wykrojniki, pisaki, wstążki, koronki, naklejane kryształki etc. Taki trochę Tiger i wiele więcej. Normalnie trzeba sobie dawkować, zawsze znajdę coś superzastego ;)



niedziela, 24 grudnia 2017

WESOŁYCH ŚWIĄT !!!

Jak co roku życzę Wam wszystkim spokojnych, rodzinnych Świąt i samych dobrych dni w 2018 roku



Zrobiłam tym razem dwa wianki na drzwi, jeden na prezent dla cioci.


Z prezentów robionych jest jeszcze lampa - butelka po 3 l winie Rioja - oj było pyszne, akcesoria elektryczne i wiertło do szkła z Leroy Merlin, klosz z Action, zamysł mój, wykonanie Olka.


Moje kartki:










Choinka jest tradycyjnie biało-srebrna.




Eryczek zawsze wciśnie się do zdjęcia :)

Dziękuję, że ciągle jesteście!
Ola

niedziela, 28 maja 2017

A jak Anna

Z potrzeby chwili - impreza urodzinowa cioci Ani, powstał nowy woreczek z monogramem.


Wzór zapisany z Pinteresta. Nie mogłam przejść obojętnie obok monogramu z pawiem, to przecież moje rodowe zwierzę ;) Wzór 96 na 86 krzyżyków, trochę przerobiony. Len z Kamiennej Góry  i moja ulubiona mulina Madeira nr 2408, 2 o 2.




Do kompletu z woreczkiem powstała urodzinowa kartka.


piątek, 16 września 2016

E jak Edyta

Uwielbiam wyszywać monogramy. Na Pinterest znalazłam ostatnio piękny liściany alfabet i wiedziałam, że szybko czegoś spróbuję - nawinęło się E - na prezent urodzinowy dla mojej przyjaciółki Edyty.


Wysokość haftu - 85 krzyżyków, na lnie tylko 12 cm. Cieniowana mulina Madeira nr 2408, 2 nitki muliny przez 2 nitki lnu.


Haft wykorzystałam do uszycia torby. Spokojnie pomieści rzeczy wielkości A4.




Do torby dorobiłam jeszcze kartkę.


Wrzesień obfituje u nas w urodzinowe imprezy. Patryk skończył 15 lat.



Tę piękną porcelanową paterkę kupiłam w lipcu w Duce. Zakochałam się w niej od pierwszego wejrzenia.

czwartek, 1 września 2016

Drobiażdżki

Haftowane woreczki, kartki, małe szyjątka, to coś, co zawsze robię. Nie chcę zanudzać Was jednak postami z jednym drobiazgiem, bo nie ilość, ale jakość, treść fotograficzna i słowna  postów bardziej się dla mnie liczy. Taki jeden woreczek można wyszyć, uszyć, napełnić, sfotografować w jedno popołudnie... mogłabym pościć i pościć. Chyba nikt, nie chciałby takiej masówki. No może nie do końca masówki, bo w każdy, nawet najmniejszy projekt wkładam serce. Nie wykonuję tych rzeczy na sprzedaż, to głównie prezenty dla bliskich i przyjaciół, są wyjątkowe, bo tworzone dla konkretnej osoby. Zbieram poniżej prace z kilku miesięcy.


Moim przyjaciołom, zwanym przez wszystkich Kocikami, urodziła się córeczka Ania. Musiałam zrobić jej naklamkowca. Każda Kocikówka powinna przecież mieć swojego kotka.

 

Lawenda do woreczków została własnoręcznie zebrana na lipcowych żniwach u Magdy w Psarach. Mam 3 litry ekologicznego, lawendowego suszu, pachnie obłędnie i jest teraz z czym szaleć! Produkcja woreczków z inicjałami nabrała nowego rozpędu. Woreczki są lniane, wyszywane ręcznie farbowanym jedwabiem od Niny.



W sierpniu odwiedziła nas moja blogowa przyjaciółka Sabina. Od lat rozmawiamy telefonicznie, ale w końcu spotkałyśmy się z rodzinami w realu. W zeszły weekend zwiedzaliśmy razem Zamek Książ :)


Z tym "W" miałam mały problem. Wszystkie moje inicjałowe wzory były zbyt ozdobne na woreczek dla mężczyzny. Co więc zrobiłam? Zaprojektowałam własne "W", trzeba sobie radzić, prawda? Wyszło wystarczająco męsko?



Ostatnie kartki:







Kocik z tildowego materiału, który dostałam wieki temu od Eliszki.