Ania Gotuje
Tylko najlepsze przepisy
Pączki

Pączki

To najlepszy przepis na pączki domowe, jaki tylko można zrobić. Pączki są wyrośnięte, lekkie i puszyste. Tradycyjnie smażę je na smalcu lub na oleju roślinnym. Pączki drożdżowe są cudowne na Tłusty Czwartek. 

Czas przygotowania: 1 godzina
Czas smażenia: 30 minut
Liczba porcji: 17 pączków
W 100 g: Wartość energetyczna 385 kcal Węglowodany 52 g - W tym cukry 21 g Białko 6 g Tłuszcze 17 g Dieta: wegetariańska

Składniki na pączki [ więcej ]

  • 500 g mąki pszennej - około 3 szklanki
  • 1 szklanka ciepłego mleka - 250 ml
  • 4 żółtka średnich jajek
  • 40 g cukru - około 3 pełne łyżki
  • 25 g świeżych drożdży lub 7 g drożdży suchych
  • 1/4 kostki masła - 50 g
  • szczypta soli
  • 2 łyżki spirytusu lub rumu - można pominąć
  • 1 litr oleju lub smalcu do smażenia pączków

Składniki na lukier cytrynowy

  • 3 łyżki soku z cytryny - 18 g
  • 10 łyżek cukru pudru - 120 g

Pozostałe dodatki

  • 80 g dowolnej marmolady do nadziewania pączków
  • 80 g kandyzowanej skórki owocowej
Ukryj zdjęcia

Pączki przepis

Kalorie policzone zostały wyłącznie do ciasta drożdżowego (bez lukru i słodkiego nadzienia).
W wersji wegetariańskiej smażymy pączki wyłącznie na oleju. 

Do zrobienia pączków potrzebujesz też: blat lub stolnica z wałkiem + mąka do podsypywania ciasta; wykrawaczka o średnicy 7 cm lub szklanka do wycinania pączków; średni i szeroki garnek; cedzak do łowienia pączków; ręczniki papierowe do kładzenia pączków po usmażeniu; szpryca z długim dziobkiem do nadziewania pączków lub plastikowa duża strzykawka, pędzelek kuchenny do smarowania pączków lukrem. 

Dodatkowy czas: "wyrastanie" zaczynu - minimum 15 minut; pierwsze wyrastanie ciasta - minimum 60 minut oraz wyrastanie pączków przed pieczeniem: 20-30 minut. 

Jajka wyjmij wcześniej z lodówki. Z białek polecam zrobić najlepsze kokosanki bez mąki. Mleko lekko podgrzej a masło roztop w rondelku na małej mocy palnika lub roztop je w mikrofalówce i odstaw do przestudzenia. 

Złociste pączki z jasną obrączką są ułożone warstwowo na talerzu. Wierzch każdego został pokryty białym lukrem, który miejscami spływa po bokach. Na lukrze znajduje się drobna posypka z kolorowej kandyzowanej skórki.

Pączki 

Zrób zaczyn. Ze składników na ciasto uszczknij po łyżce mąki, cukru oraz 3 łyżki ciepłego mleka i całe 25 gramów świeżych drożdży. Drożdże rozetrzyj z resztą składników. Całość dobrze wymieszaj, przykryj ściereczką i odstaw w ciepłe miejsce na minimum 15 minut. Zaczyn powinien urosnąć i bardzo się spienić (w razie potrzeby poczekaj jeszcze 10 minut). Naczynie z zaczynem możesz umieścić w lekko nagrzanym piekarniku (do 35 stopni). Robię tak głównie zimą, gdy temperatura w domu nie przekracza u mnie 21 stopni.

Biały talerz zawiera kawałki świeżych drożdży, porcję mąki i odrobinę ciepłego mleka, przygotowane do rozcierania na zaczyn. To pierwszy etap ciasta drożdżowego na pączki przed odstawieniem mieszanki do spienienia.

Jasny, mocno napowietrzony zaczyn drożdżowy z licznymi pęcherzykami znajduje się w białej misce. W masie tkwi łyżka, a powierzchnia wygląda na wyraźnie wyrośniętą, tuż przed połączeniem z resztą składników na pączki.

W dużej misce umieść: niecałe 500 gramów mąki pszennej (minus łyżka użyta do zaczynu). Do pączków na drożdżach polecam mąkę pszenną wrocławską. Jeśli masz w domu tylko mąkę tortową, to i taka również będzie dobra. Dodaj szczyptę soli, cztery żółtka jajek, 50 gramów roztopionego i przestudzonego masła oraz pozostałe dwie łyżki cukru. 

Może Cię kusić, by dodać więcej cukru do ciasta na pączki. Nie rób tego. Za duża ilość cukru sprawi, że pączki za szybko będą się spiekać podczas smażenia. Po usmażeniu pączki możesz lukrować i oprószać kolorową posypką cukrową :) Będą wystarczająco słodkie. 
W dużej metalowej misie odmierzone składniki na ciasto. Z boku znajduje się kopczyk jasnej mąki, obok porcja białego cukru, a przy brzegu ułożone są żółtka. Całość częściowo zalewa roztopione masło, gotowe do mieszania.

Wlej również niecałą szklankę ciepłego mleka (minus 3 łyżki użyte do zrobienia zaczynu) oraz zaczyn. W tym momencie możesz również dodać alkohol. Wlej dwie łyżki spirytusu, rumu lub wódki. Wysokoprocentowy alkohol dodany do ciasta sprawia, że pączki podczas smażenia chłoną mniej tłuszczu. Przyznam jednak szczerze, że rzadko dodaję alkohol. Prawidłowo smażone pączki nie chłoną więcej tłuszczu, niż te z dodatkiem wódki. Przynajmniej ja nie widzę dużej różnicy. 
W dużej misce znajduje się porcja mąki połączona z jasną, gęstą masą drożdżową i płynnymi składnikami. Widać też żółtawe smugi od dodatków oraz łyżkę, którą rozpoczyna się mieszanie przed wyrabianiem ciasta.

Wymieszaj wszystkie składniki i zacznij wyrabiać ciasto na pączki. Z początku ciasto wyrabiam chwilę dłońmi a następnie przenoszę je pod mikser z hakami do ciasta drożdżowego. Ciasto wyrabiaj tak minimum 5 minut. Ciasto po wyrabianiu powinno być jednolite, jednak dość lepkie i luźne. Ciasto będzie się nadal przyklejało do ścianek miski. 

Takie ciasto zostaw w tej samej misce. Przykryj je ściereczką bawełnianą lub folią. Odstaw do wyrastania na minimum godzinę. Najlepiej do lekko nagrzanego piekarnika - temperatura nie wyższa niż 35 stopni. Po godzinie ciasto powinno ładnie urosnąć. Jeśli mam czas, to zostawiam ciasto do wyrastania nawet na 80-90 minut.
Jasne ciasto drożdżowe po wyrośnięciu wypełnia niemal całą metalową miskę. Powierzchnia jest gładka, sprężysta i lekko porowata. Miska została przykryta folią, aby masa nie obsychała przed dalszym etapem.

Jeśli nie masz drożdży świeżych i chcesz użyć drożdży suszonych, to nie szykuj zaczynu. Wówczas wszystkie składniki na ciasto na pączki umieść w jednej misce. Ciasto wymieszaj i wyrabiaj odrobinę dłużej, niż te z zaczynem. Ciasto na drożdżach instant może potrzebować dłuższego czasu wyrastania, niż te szykowane na drożdżach świeżych.

Przygotuj sobie stolnicę. Wysyp na nią trochę mąki. Na tak przygotowaną stolnicę przełóż wyrośnięte ciasto drożdżowe. Jak widać na zdjęciu, ciasto jest lekko lepkie. Odrobiną mąki obsyp je również od góry. Przygotuj wałek oraz wykrawaczę do pączków. Użyłam wykrawaczki do ciastek o średnicy 7 cm. Możesz też użyć szklanki lub plastikową foremkę do ciastoliny, która bardzo często znajduje się w zestawach dla dzieci. Oczywiście foremka musi być czysta.
Wyrośnięta porcja jasnego, miękkiego ciasta drożdżowego została przełożona na stolnicę oprószoną mąką. Z boku znajduje się wałek, a u góry okrągła wykrawaczka, przygotowane do rozwałkowania i wycinania krążków na pączki.

Puszyste ciasto rozwałku delikatnie na grubość około 2,5 cm. Wykrawaczką wycinaj pączki. Układaj je jeden obok drugiego na lekko oprószonej mąką desce. Ciasto po wycięciu (ścinki z ciasta, które zostały po wycinaniu poprzedniej partii) ponownie lekko zagniataj, wałkuj i wycinaj krążki. Staraj się używać jak najmniej mąki do podsypywania ciasta. Tak przygotowane pączki przykryte ściereczką bawełnianą, odstaw na 30 minut w ciepłe miejsce. Z podanej porcji składników wyszło mi 17 pączków. 

Jeśli planujesz nadziewać pączki marmoladą, to możesz to zrobić po usmażeniu pączków (ja tak robię) lub nadziać pączki jeszcze przed smażeniem. Możesz to zrobić tak: Każdy fragment ciasta na pączka lekko rozpłaszcz. Na środek wyłóż łyżeczkę marmolady. Zamknij marmoladę w środku ciasta (podobnie jak do pierogów) i bardzo dokładnie zlep pączka. Formuj go w dłoniach na kształt kuli. 
Na okrągłej drewnianej desce oprószonej mąką ułożone zostały równe, jasne krążki z ciasta drożdżowego. Z boku kadru znajduje się szara ściereczka, którą przykryto część porcji, aby mogły spokojnie wyrastać przed smażeniem.

W trakcie wyrastania pączków przygotuj sobie średniej wielości garnek. Wlej do niego minimum 700 ml świeżego oleju roślinnego o wysokiej temperaturze spalania. Polecam olej rafinowany: rzepakowy, ryżowy lub kokosowy. Jeśli masz świeży, dobrej jakości smalec, to również będzie idealny do smażenia pączków. Zacznij nagrzewać olej. Ustaw średnią moc palnika i cierpliwie czekaj, aż garnek z olejem nagrzeje się do temperatury 175 stopni. 

Jeśli masz termometr cukierniczy, to polecam go użyć. Jeśli nie masz termometru, to koniecznie uzbrój się w cierpliwość i podgrzewaj olej na średniej mocy palnika przez kilka minut. Olej będzie idealnie gorący, jeśli kawałek ciasta "rzucony" do oleju od razu wypłynie i zacznie się smażyć.

W garnku znajduje się rozgrzany tłuszcz, a na środku kadru umieszczono pionowy termometr kuchenny z podziałką w stopniach C i F. Czerwona kolumna zatrzymuje się w okolicy 175 stopni C, co pomaga przygotować olej do smażenia pączków.

Obok garnka połóż ręczniki papierowe oraz cedzak do łowienia pączków. Na nagrzany olej kładź po kilka pączków. Nie kładź ich za dużo na raz. Pączki jeszcze rosną w garnku, więc powinny swobodnie w nim pływać. Smaż je na rumiano po około 2-3 minuty na stronę. Jeśli pączki za szybko się rumienią, to zmniejsz moc palnika. Nie można ich za szybko wyławiać ponieważ istnieje ryzyko, że będą w środku surowe. Każdą partię odkładaj na ręcznik papierowy i na kratkę do przestudzenia.

Pączki domowe są już gotowe do jedzenia. Możesz je po usmażeniu nadziać marmoladą lub gęstym dżemem czy musem owocowym. Przygotuj sobie szeroką plastikową strzykawkę (taka bez igły), rękaw cukierniczy z długą tylką lub jednorazowy i wąski worek cukierniczy. W woreczku umieść wcześniej wymieszaną marmoladę i wstrzyknij ją z boku do każdego pączka. 
Złocisty pączek z wyraźną jasną obrączką jest pokazany z bliska i trzymany w dłoni. Z boku znajduje się niewielka ilość marmolady, która wypływa z miejsca nadziewania. W tle stoją kolejne pączki na kratce i rękaw cukierniczy z ciemnym nadzieniem.

Każdego pączka możesz również polukrować. Lubię lukrować jeszcze lekko ciepłe pączki. Wówczas nawet gęstszy lukier ładnie rozchodzi się po każdym pączku i nie zostawia smug po pędzelku kuchennym. Do polukrowania pączków użyłam mojego przepisu na lukier cytrynowy. Na jeszcze nie zastygnięty lukier wysyp też kandyzowaną skórkę z pomarańczy lub mieszanki owocowej. 

Jeśli planujesz tylko oprószyć pączki cukrem pudrem, to zrób to po całkowitym przestudzeniu pączków. W innym wypadku cukier puder rozpuści się
na pączkach. 
Kilka pączków zostało ustawionych na jasnej paterze, a ich wierzch pokrywa biały lukier spływający po bokach. Na lukrze znajduje się drobno pokrojona kandyzowana skórka owocowa w jasnych, ciepłych kolorach. To etap po lukrowaniu i dekorowaniu.

Kilka rumianych pączków zostało polanych białym lukrem i posypanych drobną kandyzowaną skórką. Na wierzchu stoi przekrojony pączek, a w jego wnętrzu znajduje się ciemne nadzienie z marmolady.

Całkowicie przestudzone pączki wystarczy zawinąć je w papier śniadaniowy a następnie w przezroczystą torbę na zakupy lub duży, spożywczy worek strunowy. Nie trzeba ich trzymać w lodówce. Można je śmiało odłożyć do chlebaka lub do kuchennej szafki. Na następnym dzień również będą pyszne... chociaż najlepsze są zawsze w dniu smażenia. Lukier dajemy w dniu podania.

Polecam sprawdź też moje przepisy na pączki serowe oraz mini pączki z serka homogenizowanego. Bardzo smaczne są też hiszpańskie churros.

Przepis na pączki pochodzi jeszcze z książki Heleny Lipińskiej "Receptury i przepisy ciastkarskie". Przez lata trochę go jednak zmieniłam i dostosowałam do własnych upodobań.
Smacznego. 

Najczęściej zadawane pytania

Średnia 4.8 / 5 (11067 ocen) Oceń!
Dziękuję za wspólne gotowanie.
Będzie mi miło jeżeli dodasz komentarz ze zdjęciem. Ania

Pączki

Co to są pączki? Może troszkę informacji w skrócie z serwisu Wikipedia.. Pączek to staropolska nazwa. Po śląsku - krepel. Pączek to wyrób cukierniczy w postaci ciasta drożdżowego. Szykujemy go z głównie z mąki pszennej i formujemy na kształt lekko spłaszczonej, sporej kuli. Pączki tradycyjne smaży się i na głębokim tłuszczu. Kiedyś pączki smażyło się głownie na smalcu lub na maśle klarowanym. Obecnie pączki smażymy zazwyczaj na oleju. Tradycyjnie nadziewamy pączki konfiturą lub marmoladą jeszcze przed smażeniem. Ja jednak zazwyczaj nadziewam pączki już po usmażeniu. Czym nadziewać pączki? Sięgamy po marmolady wieloowocowe albo konfiturę różaną. Oczywiście pączki można też nadziewać budyniem, czekoladą czy też innymi kremami. Na koniec pączki lukrujemy i posypujemy kandyzowaną skórką pomarańczową, oprószamy cukrem pudrem lub polewamy sosem czekoladowym. Domowe pączki powinny być po usmażeniu puszyste, z jasną obwódką dookoła. Pączki kcal - jeden pączek średniej wielkości bez dodatków ma około 250 kcal. Rzeczywista kaloryczność pączka uzależniona jest od tego ile tłuszczu pochłonie ciasto pączkowe w trakcie smażenia. Znaczenie ma to czy i ile alkoholu jest w cieście, rodzaj użytego tłuszczu oraz czas i temperatura smażenia. 

Pączki przepis

Mój idealny przepis na pączki to właśnie ten. Pączki drożdżowe szykuję ostatnio wyłącznie na prawdziwym maśle oraz używam tylko żółtek jaj. Białko odkładam i robię kokosanki. To moje najlepsze pączki na Tłusty Czwartek. Pączki tradycyjne muszą być smażone na głębokim tłuszczu. Powinny być też szykowane na prawdziwych, świeżych drożdżach. Pączki domowe są najlepsze ponieważ dokładnie wiesz co znajduje się w cieście. Możesz też zjeść możliwie najświeższe pączki, jakie tylko można.. prosto po usmażeniu. Pączki przepis sprawdzony i najlepszy.. polecam z całego serca. Pączki domowe szykuję często na weekend oraz zawsze na Tłusty Czwartek. Pączki na karnawał to idealny wybór.

Domowe pączki

Moje domowe pączki tradycyjne, które smażę na oleju roślinnym ozdabiane są w najróżniejszy sposób. Najbardziej podstawowe będą pączki tylko oprószone cukrem pudrem. Pączki lukrowane lukrem cytrynowym są jeszcze lepsze. Moje dzieci uwielbiają dodatki, więc najbardziej bogata wersja, to pączki z lukrem cytrynowym i skórką kandyzowaną z mieszanki owoców. Obowiązkowo wówczas jeszcze nadzienie. Pączki nadziewane marmoladą, lukier oraz kandyzowana skórka pomarańczowa to największa rozkosz dla podniebienia. Mój Blog Kulinarny to również wiele innych świetnych przepisów na Tłusty Czwartek i nie tylko. Lubisz takie słodkości? Wypróbuj też łatwy przepis na pyszne oponki z serem.