• txt...
  • txt...
  • txt...
  • txt...
  • txt...
  • txt...
  • txt...
  • txt...
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Most. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Most. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 16 lutego 2025

Spacerowa zimowa ❄️ niedziela... #2 (02.2025)



Dosyć mroźny i rześki jak na tą zimę poranek zapowiadał świetną słoneczną pogodę, przynajmniej w pierwszej połowie dnia i rzeczywiście była to super okazja do kolejnego miłego marszu czy spaceru... zwał jak zwał po okolicy. Tym razem zgodnie już z długoletnią przedwiosenną tradycją kierunek ścieżki to Nizień w pobliskiej Tarnawie i oczywiście to co po drodze zwróci moją uwagę...




Dwudniowy poranny mróz skuł lodem początkowy fragment jeziora mucharskiego czyli tam gdzie rzeka Skawa robi się szersza i niemal nieruchoma. A zatem idąc - rzut oka na białą tafle lodu, no a później kilka spojrzeń z góry na to co poniżej i z powrotem, to tak w największym skrócie.
W końcu przecież nieważne jak daleko i gdzie, ważne aby dawało to radość i pozytywnie nastawiało na kolejny pracowity tydzień :)









dla zainteresowanych nieco więcej na:
Spacerowa zimowa ❄️ niedziela... 16.02.2025 Tarnawa i okolice




Zembrzyce - Tarnawa Dolna, 16.02.2025

sobota, 18 maja 2024

Krótkie majowe chwile....



Mamy najpiękniejszy poniekąd miesiąc maj, wszystko w koło zielone, świeże, kwitnące i w dodatku dzień coraz dłuższy a temperatura przyjemna i zachęcająca do wszelkich spacerów, przejażdżek czy wycieczek. Niestety maj ma tylko 31 dni a czas niestety mija szybko a chciało by się aby trwał co najmniej kilka miesięcy...  Zatem dziś przedpołudniowy kolejny mini rowero - spacer wzdłuż Skawy i kilka okazjonalnych zdjęć.














Zembrzyce, 18.05.2024

sobota, 28 października 2023

Jesienne spacery...

Nic tak nie cieszy, przynajmniej mnie w październikowe dni gdy zielony kolor zamienia się odcienie brązu, żółci i czerwieni... Mimo że tegoroczna jesień jest inna od poprzedniej, a moje obserwacje z ostatnich kilkudziesięciu lat utwierdzają mnie w przekonaniu że każda jesień jest inna, tegoroczna jednak potrafiła stanąć na wysokości zadania i zanim wszystko opadnie z drzew, w koło zrobiło się nieco kolorowo, na pewno nie tak malowniczo jak chociażby dwa lata temu, ale warto docenić i to, co widać w koło w tej końcówce październikowych dni.










W miarę pogodna ostatnia październikowa sobota mimo ładnego poranka niestety nie dawała wiele okazji do łapania pamiątkowych obrazków, większość dnia chmury zakrywały niebo, ale na szczęście tuż przed zachodem słońca kilka promieni słońca przepędziło przynajmniej na czas mojego krótkiego spaceru chmury co trochę poprawiło mi humor. A zatem tym razem nie gdzieś na górze, a bardziej na  dole, tak dla równowagi, nieco zdarłem buty o moje ulubione polne ścieżki...

Zembrzyce, 28.10.2023

Powered By Blogger