lutego 23, 2019
Królowie Wyldu - Nicholas Eames
Królowie Wyldu chodzili za mną od jakiegoś czasu. Szkoda, że
tyle z nimi zwlekałam. Ta książka jest absolutnie świetna. Nieźle się przy niej uśmiałam i nie mogłam oderwać,
ale od początku:
Clay Cooper był kiedyś członkiem Sagi, najsłynniejszej grupy
najemników na świecie. Już lata temu odłożył tarczę i teraz wiedzie spokojne
życie z żona i małą córką. Niespodziewanie w jego drzwiach staje dawny druh –
Gabriel – niegdyś szef ich grupy. Zwraca się do niego o pomoc, gdyż jego córka
znajduje się w obleganym przez hordę mieście Castia, które dodatkowo znajduj
się za mrocznym i groźnym Wyldem. Clay decyduje się mu pomóc i ruszają w misję ratunkową. Co się stanie
jeśli najemnicy emeryci znowu sięgną po tarcze i miecze? W trakcie ich podróży
muszą zebrać i przekonać do drogi pozostałych członków grupy, co może im przysporzyć
sporo kłopotów, bo do zgarnięcia jest pewien zwariowany mag, otyły król i
uwięziony w kamieniu wojownik.