Oprocz tego dwa naszyjniki, czarno-czerwony (korale plus cos czarnego) oraz ametysty z dodatkiem.
Obecnie jestem na etapie lambrekina, niedlugo bedzie koniec. Jak widac, nierozprasowany wyglada bardzo niepozornie i rzeczywiscie, jak to ktos powiedzial, przypomina pasek do ponczoch.
Znacie Ugly Dolls? Nie wiem, czy w Polsce to jest w ogole popularne, jest to nowa stylistyka zabawek sprzed kilku lat, zawsze mi sie wydawaly takie inne no i fajne. Oto moja wariacja na temat Ugly Dolls
Mysle, ze sezon grzybowy powoli sie konczy. Niestety, obfitosci nie zaobserwowalam, ale moze to i lepiej, bo sie czlowiek nie narobil przy obrabianiu. Troche wieksza iloscia suszu bym nie pogardzila, ale i to dobre, ze choc troche udalo sie uzupelnic zapasy. Tegoroczny zbior to prawie polowa takiego sloika. Reszta to zapasy z lat poprzednich.
No i znowu pokazny zbior czubajek czerwieniejacych.
A oto breloczek inspirowany tematyka grzybowa - muchomorek, no i woreczek z lawenda.