Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zima. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zima. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 27 stycznia 2013

Zimowo....

Witam w  niedzielny wieczór. Cały dzień dzisiaj jakiś taki niemrawy......szaro, buro, śpiąco. Wszyscy pochowani w swoich kątach. Zamulanie, TV,  lub książka ...na zmianę. Nie lubię takich dni. Cóż zrobić...tak wyszło i już. Jutro będzie lepiej:) Porządek musi być  . A propos jutra, podobno  ocieplenie i deszcze do nas idą.To mi się nie podoba :)Już wolę taką zimę, jak  jest teraz.Deszcz ...no dobrze, ale jak przymrozi chociaż trochę, to ślizgawica murowana..nie bawię się tak:) No chyba,że ociepli się na dobre. Zanim jednak piękne,zimowe krajobrazy zmyje deszcz, popatrzmy na nie przez chwilkę. Tak ładnie było w piątek:)
♥♥♥






 








                                        Pozdrawiam i życzę Wszystkim  udanego tygodnia!
                                                                          :))

♥♥♥

poniedziałek, 14 stycznia 2013

W zimowym ogrodzie



Za nami piękny zimowy dzień. Słońce, bielutki śnieg, zero wiatru. Taką zimę lubię:)Załóżcie butki, czapeczki i pospacerujcie ze mną po zakamarkach ogrodu

:)


























niedziela, 13 stycznia 2013

W ptasiej stołówce

Przyszła zima :)To w zasadzie u nas pierwszy  śnieg. Nie mam nic przeciwko, bo jest ładnie, lekki mrozik ok -4.Wiem,że niektórzy psioczą... bo chlapa, bo odśnieżanie,bo skrobanie auta itd :))To  wszystko prawda,ale kiedyś przyjdzie wiosna :) Ptaszki też nie lubią zimy, zwłaszcza śnieżnej i mrożnej. Trudno im wtedy znależć coś do jedzenia. Żeby nie burczało im w brzuszkach i żeby doczekały wiosny, musimy je dokarmiać. No i oczywiście to robimy.Myślę,że z przyjemnością, bo kto nie lubi kosów, sikorek, sójek,wróbelków i innych elemelków:)) ? W tym roku  nie mam karmnika, bo stary rozpadł się ze starości, a nowego nie kupiłam, nie zrobiłam, bo myślałam,że w tym roku zimy  nie będzie..... hhihhi. A tak na poważnie, to najpierw chciałam sama robić, ale mi się odechciało, potem miałam kupić,ale z głowy wyleciało. Nie ma to nie ma, inaczej tez można sobie poradzić, co niniejszym pokazuję :)))  Stołówka przygotowana. Czekam na ptaszki:) A jak się czują Wasze ptaszorki?

 












                                                 Te ptaszki przyleciały z internetu,
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...